Doody Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Przepych tego pływadełka był nieprawdopodobny. Model wspaniale oddaje rzeczywistość. Galeria będzie piękna Cytuj
laskonogi Napisano 19 Października 2015 Napisano 19 Października 2015 nono pięknie Panie pięknie - liczę ze zobaczę w Bytomiu Cytuj
spiton Napisano 20 Października 2015 Napisano 20 Października 2015 Zrób porządne zdjęcia. Ten model naprawdę na nie zasługuje. Cytuj
lesio-69 Napisano 20 Października 2015 Autor Napisano 20 Października 2015 nono pięknie Panie pięknie - liczę ze zobaczę w Bytomiu Może się uda wybrać do Bytomia, ale podróż z takim modelem do łatwych nie należy. Szybciej pokażę na Warszawskiej Fieście Modelarskiej. Zrób porządne zdjęcia. Ten model naprawdę na nie zasługuje. Spiton, do galerii sie postaram. A fotografowanie tego pływadła łatwe nie jest. Cytuj
zoltan1 Napisano 20 Października 2015 Napisano 20 Października 2015 Trudno mi sobie wyobrazić jak można lepiej zbudować ten model.Gratulacje za kawał mistrzowskiej roboty. Cytuj
lesio-69 Napisano 20 Października 2015 Autor Napisano 20 Października 2015 Trudno mi sobie wyobrazić jak można lepiej zbudować ten model.Gratulacje za kawał mistrzowskiej roboty. Zoltan1 dzięki. Twoje pływadełka też są wykonane cudnie. Cytuj
lesio-69 Napisano 1 Grudnia 2015 Autor Napisano 1 Grudnia 2015 Po błogim okresie lenistwa wracam do dalszych zmagań z galerą. Na razie tylko przybyła latarnia na rufie oraz "minikuchnia" . Garnki zostały od góry wyfrezowane. Teraz przyszedł czas na szalupy. Ale to w następnym odcinku. Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 1 Grudnia 2015 Super Moderator Napisano 1 Grudnia 2015 przybyła latarnia na rufie oraz "minikuchnia" Słabiutko, panie Kolego, słabiutko Po Pańskich wcześniejszych postępach to liczymy na zdecydowanie mocniejsze wrażenia... A tutaj? Aż szkoda wpisu .... Cytuj
lesio-69 Napisano 1 Grudnia 2015 Autor Napisano 1 Grudnia 2015 przybyła latarnia na rufie oraz "minikuchnia" Słabiutko, panie Kolego, słabiutko Po Pańskich wcześniejszych postępach to liczymy na zdecydowanie mocniejsze wrażenia... A tutaj? Aż szkoda wpisu .... Obiecuje poprawę przy następnych wpisach. . Cytuj
lesio-69 Napisano 20 Grudnia 2015 Autor Napisano 20 Grudnia 2015 Przyszedł czas na szalupy. Trochę inwencji własnej: dodałem wręgi i pokłady z pasków kartonu. I szalupy calkowicie wykonane. Beczki to też dodatek z innego modelu. Szalupy na swoich miejscach na galerze. Dziwne jet umiejscowienie szalupy na dziobie, ale skoro Heller tak przedstawia, to pewnie na czymś się opierali. W końcu zamonowany został też ster. Teraz tylko wiosła i baldachim. Do ozdobienia baldachimu muszę znaleźć taśme z frędzelakmi, więc wędrówka po różnych pasmanteriach nieunikniona. Cytuj
Doody Napisano 20 Grudnia 2015 Napisano 20 Grudnia 2015 Bardzo zmyślne gretingi. Szalupy jeszcze bardziej podnoszą walory estetyczne. Wszystko wygląda pięknie Cytuj
lesio-69 Napisano 20 Grudnia 2015 Autor Napisano 20 Grudnia 2015 Bardzo zmyślne gretingi. Szalupy jeszcze bardziej podnoszą walory estetyczne. Wszystko wygląda pięknie Dzięki Doody. "gretingi" - właśnie tego słowa mi brakowało. Cytuj
lesio-69 Napisano 30 Stycznia 2016 Autor Napisano 30 Stycznia 2016 Czas zaktualizować wątek. Walka z baldachimem została zakończona Baldachim wykonałem w innej koncepcji niż przewiduje to instrukcja. Sugerując się obrazkiem na pudełku wykonałem najpierw ozdobne frędzle na bokach baldachimu. A tak wyglądał cykl produkcyjny: Sam baldachim został też wykonany inaczej niż przewiduje to instrukcja. Heller proponuje na konstrukcję wsporczą z 4 prętów nałożenie wypraski z Vacofurmu i oklejenie jej papierowymi ozdobami. W ten sposób całe wnętrze na rufie byłoby zakryte. Powiesiłem więc tylko boki i częściowo złożony dach. Wszystko to zostało zamocowane na kółeczkach. I to mocowanie było drogą przez mękę. Nie dało się w prosty sposób przyczepić kółeczka do baldachimu i później przeciągnąć przez nie pręty. Średnica kółeczka jest mniejsza niz ozdoby na końcach prętów. Trzeba było najpierw takie kółeczka zrobić (metoda na "sprężynę"). Potem każde kółeczko rozychylamy, przekładamy przez otwór w baldachimie, przekładamy przez pręt i zaginamy. Robota na bardzo, bardzo długie wieczory. Przybyły też 2 flagi na rufie i trap. Teraz tylko wykonać 61 wioseł i koniec. Oczywiście wiosła do poprawki. Heller sknocił uchwyty dla rąk wioślarzy i bedzie je trzeba wykonać samemu, co znów wydłuży prace. Cytuj
Mikolaj75 Napisano 31 Stycznia 2016 Napisano 31 Stycznia 2016 Ale tu się u Was wyprawia. To czasem pozwala na własne prace spojrzeć z innej perspektywy. Duże wrażenie Cytuj
laskonogi Napisano 17 Marca 2016 Napisano 17 Marca 2016 mam pytanie, czy po pomalowaniu farbą olejną powierzchni drewnianych, zabezpieczałeś lakierem (jakim?) i kładłeś washe czy tez bez lakieru ? podpatruje technikę ale nie mogę znaleźć tego w wątku dzięki i pzdr Cytuj
lesio-69 Napisano 18 Marca 2016 Autor Napisano 18 Marca 2016 Pomalowane powierzchnie farbami olejnymi nie zabezpieczałem żadnym lakierem. Nie kładłem żadnych washy.. Dlaczego nie zastosowałem lakieru? Powody były dwa: 1. Nie wiedziałem jaki lakier zastosować na farby olejne , aby nie zrobić sobie krzywdy. 2. Złocenia wykonywałem z pasty AGAMA. Ponieważ na polskich forach nie mogłem znaleźć za dużo informacji na jej temat, działałem troch w ciemno. Gdzieś wyczytałem, że lakier spowoduje jej zmatowienie. Skoro nie lakierowałem kadłuba, postanowiłem nie lakierować całego modelu. A pasta i tak trochę się utleniła i straciła blasku. Nastąpiło naturalne jej "zestarzenie". Ja swoje malowanie galery wykonywałem w ten sposób: 1. Pokład podkład z Surfacer Prime Vallejo (kolor jasnoszary) malowanie Vallejo Randome Tan (71074) po wyschnięciu nakładałem farbę olejną BURN UMBER firmyVAN Gogh po około 20-30 zaczynałem ścierać farbę wacikami do uszu. Teraz trochę o nakładaniu farby olejnej. Wyciskałem farbę z tubki na papier i czekałem, aż odparuje z niej olej (wokół farby pojawia się poszerzający się mokry krąg) po okołu 20-30 minutach sam pigment pędzelkiem o płaskim włosiu (takim trochę sztywniejszym) nanosiłem bezpośrednio na Randome Tan. Nie wykonywałem na Randome Tan żadnej warstwy zabezpieczającej z lakieru. Nie wiem jak taka kombinacja wyjdzie, jeśli zastosujemy farby innych producentów. Myślę, że w przypadku Gunze też nie potrzeba by było wykonywać żadnej warstwy pośredniej. Po około 20-30 minutach zaczynamy ścieranie farby olejnej. Ja wykorzystałem pałeczki do uszy. Im więcej ścierasz, tym pokład staje się jaśniejszy. Nie musisz się śpieszyć ze ścieraniem, gdyż farba olejna długo schnie. Po osiągnięciu zamierzonego efektu odkładamy pokład na dłuższy czas, aby farba olejna dobrze wyschła. Po wyschnięciu farby lub w czasie jej ścierania dobrze jest zeskrobać farbę z miejsc, gdzie będą przyklejane inne elementy. Ważne jest aby cały pokład pomalować od razu olejem lub zrobić przerwę w malowaniu w niewidocznym miejscu. Jak malowałem reje i musiałem zostawić fragment, który był w jakimś zamocowaniu ( jakoś ją trzeba przecież trzymać w czasie malowania) to na styku stary olej - nowy olej tworzyła mi się ciemniejsza linia, której nie potrafiłem w żaden sposób zlikwidować. 2. Reje i maszty. podkład z Surfacer Prime Vallejo (kolor jasnoszary) malowanie Vallejo Randome Tan (71074) po wyschnięciu nakładałem farbę olejną BURN UMBER firmyVAN Gogh - inny sposób nakładania Tutaj nakładałem farbę olejną w inny sposób. Wyciskałem farbę olejną na papier i nie czekałem na odparowanie oleju. Miękkim płaskim pędzelkiem nakładałem farbę na element i od razu zaczynałem ścierać pędzelkiem do koloru, który mi odpowiadał. Pędzelek w czasie ścierania myłem z farby olejnej w benzynie do zapalniczek. Ja używam benzyny firmy ZIPPO. Po umyciu pędzelka, wycierałem włosie o papierowy ręcznik i lekko wilgotnym pędzlem znów zaczynałem ścierać olej. Mamy na to dużo czasu. Jak za mocno wytrzesz jakieś miejsce, nanieś jeszcze raz na to miejsce olej i od razu rozcieraj w szerszym zakresie aby ujednolicić kolor. Uzyskaliśmy odpowiadający nam kolor, zostawiamy na parę dni do wyschnięcia. Jeśli chcemy uzyskać ciemniejszy kolor to zamiast Randome Tan można użyć jakieś farby w kolorze drewna np. Gunze wood. Cytuj
laskonogi Napisano 18 Marca 2016 Napisano 18 Marca 2016 bardzo dziękuje za obszerny opis technologiczny. Mam pełną jasność Cytuj
lesio-69 Napisano 25 Marca 2016 Autor Napisano 25 Marca 2016 I w końcu mały update. ...nuuu Waść a pagaje gdzie? No i są pagaje Jak zwykle Heller trochę pokpił sprawę. Uchwyty dla wioślarzy wykonał pełne . Koniecznie trzeba było coś z tym zrobić. Odciąłem uchwyty i zastąpiłem je fragmentem relingu w skali 1/350. Moim skromnym zdanie wygląda to o wiele lepiej: Nie sądziłem, że przyklejanie takich kawałeczków relingu może zająć tyle czasu i jest tak upierdliwe. Ile niecenzuralnych słów przy tym poleciało! I jeszcze ogrom szpachlowania ponieważ połówki wiosła jak widać na zdjęciu mają szew i są lekko przesunięte. Po wielkich bojach połowa wioseł wykonana i przygotowana do zamontowania. I zamontowane Jeszcze tylko połowa wioseł i Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.