Jump to content

Chemia


MrBat
 Share

Recommended Posts

Jak robi się klej z nitro i ramek?

Do pojemnika wrzucasz pocięte na małe kawałki ramki i zalewasz acetonem lub w ostateczności rozpuszczalnikiem nitro. Zostawiasz na 2-3 dni, trzy razy dziennie mieszając (tak po ok. 10 obrotów - zawsze w prawo).

Jak już się dobrze nawąchasz i upaskudzisz, robisz próbę, stwierdzasz że jest to guzik warte wtedy dodajesz uszlachetniaczy. Może to być np Super Glue, Revell Compacta, Tamiya extra cement lub podobny. Do wyboru masz około 100 rodzai. Mieszasz to w proporcji 100 % uszlachetniacza, 0% kleju z nitro i kleisz. Najważniejsza zaleta, ten klej nigdy się nie kończy - dokupujesz tylko uszlachetniacz.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Czy do wymycia modelu z pactry na pewno nada się cleanlux . Mam taki jeden który wymaga natychmiastowego remontu. Pytam bo próbowałęm zmyć inny model różnymi substancjami ale z opłakanym skutkiem i poszukuje czegoś lepszego a nie chce znowu zrobić syfiku.

Link to comment
Share on other sites

Masz racje gogle nie gryzie. Ja szukałem ale nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. To pytanie dla osób które przeprowadzały takie czyszczonko. Między innymi czy całą farba zeszła czy trzeba było jej pomagać skrobaniem . Poza tym od niedawna pojawił się cleanlux plus i kolejne pytanie czy też będzie dobry czy za mocny i coś zrobi z plastikiem.

Link to comment
Share on other sites

Pactra jest nieco odporniejsza na zmywanie cleanluxem, ale jak najbardziej można go uzywać. Ten z + jest mocniejszy (i lepszy), używam go z powodzeniem. Jest niegroźny dla plastiku.

Link to comment
Share on other sites

Masz racje gogle nie gryzie. Ja szukałem ale nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. To pytanie dla osób które przeprowadzały takie czyszczonko. Między innymi czy całą farba zeszła czy trzeba było jej pomagać skrobaniem . Poza tym od niedawna pojawił się cleanlux plus i kolejne pytanie czy też będzie dobry czy za mocny i coś zrobi z plastikiem.

 

Z całym szacunkiem, ale od 2005 piszę na różnych forach modelarskich i o dziwo już wtedy borykano się z problemem , rewitalizacji modeli, czyli min. zmycia starej powłoki malarskiej i uwierz, co modelarz to inna metoda,proszek do prania, cleanlux, kret, DOT... Siedzisz czasem na Youtube? Na pewno, tam jest odcinek SPIM'a (w języku polskim) o zmywaniu farb z figurek przy pomocy DOTa (płynu hamulcowego), więc twierdzę, że raczej nie googlowałeś, albo nawet nie szukałeś na tym forum, bo widziałem jak nie raz ktoś zmywał swój model...

 

Koniec pouczania, a teraz do meritum, do czego jest cleanlux plus? Jeśli do podłóg winylowych, pcv to da radę, jeśli do połóg kamiennych, to bym najpierw spróbował na złomie modelarskim, czytamy etykiety.

 

 

 

Pactra jest nieco odporniejsza na zmywanie cleanluxem, ale jak najbardziej można go uzywać. Ten z + jest mocniejszy (i lepszy), używam go z powodzeniem. Jest niegroźny dla plastiku.

 

A to ciekawostka , jak model malowałem pactrami, modelmasterem, humbrolem, revellem itp. nie widziałem różnicy pomiędzy trudnością zmycia powierzchni...

Link to comment
Share on other sites

Ironkamil, to może być tylko subiektywna ocena. Miałem wrażenie, że należy odrobinę więcej poczekać, aż pactra zejdzie.

Odnośnie Cleanlux +: jest to środek do usuwania pozostałości po remontach mieszkań. Usuwa przede wszystkim farby, akryl, w niewielkim stopniu kleje po taśmach itp. NIE JEST groźny dla plastiku. Przetrenowane na kilku modelach - nic się z plastikiem nie stało. Podkładu Gunze też nie rusza. Po prostu mocniejszy (dużo) Cleanlux. Dla mnie rewelacja, zwłaszcza do czyszczenia aero - kilka kropel, psik i po wszystkim.

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Czy szpachlówka Tamyi zawsze przysycha tak błyskawicznie, to znaczy w kilkadziesiąt sekund? Znalazłem na forum radę, żeby w takim wypadku kapnąć kroplą rozpuszczalnika i tak robię - działa; ale chcę się upewnić, że nic nie sknociłem przy rozcieńczaniu... A rozcieńczyłem zmywaczem do paznokci bez acetonu.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobra rada, spokojnie możesz rozcieńczać szpachlówkę tamki zmywaczem bezacetonowym. Może to być więcej niż przysłowiowa kropla. Ja zawsze po użyciu, do tubki zakraplam dwie, trzy krople. Wyrównuję wtedy, to co odparowuje gdy tubka jest odkręcona.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Mam pytanie - robiłem pierwszy raz w życiu washa olejnego - akrylami robiłem często wcześniej - znajomy dał mi farbę "renesans", rozcieńczyłem ją benzyną ekstrakcyjną, nałożyłem odpowiednio na model, i jest. Było to wczoraj ok 11 - teraz też jest prawie 11 i model nie wysechł. Ile schnie taka farba? Jest bardzo cienko nałożona, a model stał cały czas przy otwartym oknie i owiewało go chłodnym powietrzem.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
W encyklopedii Jimeneza twierdzą co innego. Mylą się?

Nie wiem co tam jest napisane, nie czytałem. Ale skoro już o nim wspomniane, to on sam wspomniał w Kanadzie, na pokazie, że varnish kładzie się najpóźniej na kolorze. Więc między zabiegami weatheringowymi nie. Dlaczego? Olejna inna fakturę jak akryl, czy emalia, więc splaszczasz głębię varnishem. Oczywiście możesz kłaść, bo tak jest w książce, ale najlepiej jak sam sobie porównasz na dwóch obszarach.

 

Ja kładłem i się cieszyłem, teraz nie kładę i moje modele nabrały głębi. Cieszę się bardziej

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem co to znaczy głębia, ale cienkie warstwy lakieru bezbarwnego zabezpieczają kolejne etapy weatheringu i czasami po prostu nie da się bez tego, bo np. ścierając nadmiar olejnej z modelu, można zetrzeć przy okazji wash z linii podziału, jeśli się go nie zabezpieczyło lakierem.

W encyklopedii podkreślają to wiele razy, że można i trzeba zabezpieczać w ten sposób poszczególne etapy weatheringu, żeby nie zniszczyć tego co zrobiło się wcześniej.

No nie da się: po malowaniu trzeba zabezpieczać kalkomanie, wash, weathering - nie da się skończyć na lakierze na farbie.

Link to comment
Share on other sites

...cienkie warstwy lakieru bezbarwnego zabezpieczają kolejne etapy weatheringu i czasami po prostu nie da się bez tego....

Da się da, po prostu daj jednej warstwie olejnej czas aż porządnie wyschnie i spokojnie można działać z następnymi warstwami pomijając zabezpieczanie lakierem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.