Jump to content

Aerografy - podstawy, modele, konserwacja


reggy

Recommended Posts

Ja mam problem i jednocześnie pytanie. Posiadam aerograf BD-137A, w zasadzie identyczny z AB-300 opisywanym przez reggiego. Po ostatnim malowaniu zauważyłem ze spust zrobił się "luźny". Nadal otwiera zawór powietrza,natomiast przy przesunięciu spustu do tyłu iglica sie nie cofa, a spust nie odbija... Co to może być? Jeszcze jej nie rozbierałem,na razie pytam,bo może ktoś już tak miał... Będe wdzięczny za każdą pomoc. Pozdrawiam, Dominik

Link to comment
Share on other sites

Zapewne zebrał Ci się syf na śrubie dociskającą uszczelkę za zbiornikiem przez którą przechodzi iglica. Wyjmij igłę, dokładnie ją umyj mocnym rozcieńczalnikiem (ostrożnie na czubek). Potem wykręć od tyłu długim śrubokrętem wspomnianą śrubę i dokładnie ją wyczyść na zewnątrz i od środka. Potem wkręć na miejsce. I spróbuj wsunąć igłę - jeżeli będzie się w tym miejscu mocno blokować to poluźnij ciut śrubę. Jeżeli będzie przechodzić zbyt łatwo, to dokręć.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Dominik_K ja rozkręciłem któregoś dnia cały aerograf na czynniki pierwsze, wykąpałem go w clenluxie, potem skręciłem i nasmarowałem smarem do roweru elementy ruchome i działa idealnie Czasem trzeba się przełamać, chwycić za śrubokręt i jazda

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Ostatnimi czasy doświadczyłem pewnych problemów w malowaniu oboma swoimi aerografami. Najpierw padła zwykła piwata - pomimo uszczelniania gwintu dyszy i dokręcania na granicy ukręcenia powietrze nadal bąbelkowało w zbiorniku i nawet czysta woda nie przechodziła przez dyszę. Zero rozpylania. Specjalnie z tym nie kombinowałem, przez miesiąc malowałem samym EW770. Ale i po ostatnim myciu i ten zastrajkował. Początkowo co chwilę przestawał malować, musiałem raz za razem czyścić dyszę żeby była idealnie czysta. Po jakimś czasie aerograf przeszedł w stan agonalny. Tak samo jak pierwszy opisany.

Nie ma bata, trzeba coś z tym zrobić.

 

Pomyślałem, że pora ruszyć głową. Przeanalizowałem jak może zachowywać się powietrze w komorze mieszania na granicy ujścia dyszy. Obejrzałem dokładnie oba aerografy i skojarzyłem pewien fakt związany z bąbelkowaniem. Początkowo myślałem, że to wina uszczelnienia. Ale kolejne uszczelnienia dyszy i uszczelki bliższej zbiornikowi (w EW770) nie przynosiły skutków. Dodatkowo wiem, że jeżeli te miejsca są nieszczelne, to powietrze przedostaje się do zbiornika z farbą niezależnie, czy mamy cofniętą igłę czy nie. A tu - koszmarne bąbelkownie występowało tylko gdy cofałem igłę.

A więc aerodynamiko - przybywaj!

Wiemy jakiej jakości są materiał w tych podróbkach - miękki i podatny na ścieranie metal - szczególnie dysza. Kolejne jej odkręcenia i dokręcenia ścierają gwint. Za każdym razem możemy ją dokręcić coraz mocniej. W moim przypadku w obu aerkach doszło połowa pełnego obrotu kluczem. I tu jest problem - DYSZA COFA SIĘ CORAZ BARDZIEJ WGŁĄB KORPUSU! Chowa się w osłonie. Przeanalizujmy rysuneczki

dysza1.jpg

Na górze przypominam co to jest dysza

Na schemacie poniżej widzimy przypadek, gdy dysza niemal licuje się z otworem w osłonie. Wydaje mi się, że tak płynie w okół niej powietrze. Dysza jest opływana powietrzem i ścianki osłony również. Powietrze swobodnie zrywa krople farby z końca dyszy i igły i pięknie rozpyla.

Jednak dysza się zużywa. Cofa się coraz bardziej. Widzimy to na schemacie na dole. Powietrze opływa dyszę (to okej), ale powietrze opływające ścianki osłony nie natrafia na końcu drogi na dyszę i nie odbija się swobodnie ku ujściu. W efekcie część powietrza na złość nam, modelarzom, postanawia zwiedzić wnętrze dyszy a potem zbiornik. I wtedy nie da się malować.

 

Pamiętacie zapewne patent z "maskolową" uszczelką.

Rozwiązaniem TEGO problemu jest "PODWÓJNA maskolowa uszczelka" Wykręcamy duży kawał dyszy (a nawet całą). Nakładamy na gwint dyszy solidną dawkę maskolu* (wkoło). Może nawet dwie warstwy jak pierwsze wyschnie. I dokręcamy. Nie uda nam się dokręcić do końca (nawet nie próbujmy lepiej). Gwint będzie szczelny, a dysza będzie wysunięta na przód. Ważne jest wyczucie ile dać maskolu. Optimum to chyba dysza licująca się z otworem, ale zakres tolerancji jest. Ważne, że nie mamy dyszy głęboko w... osłonie.

 

Maskol wytrzymuje chemicznie CLEANLUX, który polecam do mycia aerografu po każdym malowaniu. Poniżej fotki świeżo po malowaniu i myciu - "podwójna mega uszczelka" nadaje się do kolejnego użycia. Dysza lekko wystaje poza obrys osłony. Dało się malować i osiągnąć na gęstej farbie Vallejo wężyk szerokości 0.9 mm - 1,1 mm. Sorry za brud

P7050002.jpg

P7050003.jpg

P7050005.jpg

P7050007.jpg

 

*Maskol - może być Humbrola lub inny - ja jednak polecam maskol TALENSA. "Liquid Masking Film" do akryli konkretnie. 3 razy więcej za tą samą cenę a i jakościowo wydaje się lepszy.

 

A ja głupi od wczoraj męczyłem się z aero Najpierw powietrze cofało mi sie do zbirniczka, zrobiłem sobie uszczelkę z nawiniętej nitki (pomyślałem sobie, że skoro hydraulicy nawijają na gwint rury pakuły to czemu nie spróbować z nicią), owszem nitka uszczelniła gwint dyszy ale za to aero przestał podawać farbę Dopiero po przeczytaniu tego artykułu uświadomiłem sobie, że dysza jest wkręcona za głęboko. Poluzowałem dyszę, nawinąłem jeszcze trochę nitki i spowrotem dokręciłem dyszę. Nitki nie obcinałem przed dokręcenim dyszy, dopiero po jej dokręceniu nadmiar nici upaliłem zapalniczką. Po tym zabiegu dysza jest już we właściwym położeniu, a ja moge spowrotem malować modele Dzieki reggy gdyby nie Ty z nerwów pewnie kupił bym nowy aero

Link to comment
Share on other sites

wtam

nerwy nerwami,dzis tez prawie wywalilem swojego ew770 przez okno bo 6 godzin malowalem kamuflaz na tigerze.problem polega na tym ze po chwili malowania cienkim strumieniem przestaje malowac:).po przetarciu dyszy z wierzchu pedzelkiem znowu chwile psiuka i historia sie powtarza i tak w kolo do za....nia.zaznaczam ze farba przecedzona przez chusteczke chigienicznai z dodatkiem retardera.nic,dzis kupie clinluxa i zafunduje mu gruntowna kapiel,moze to cos da.

Link to comment
Share on other sites

yo.jedno rozwiazanie na temat uszczelki na dyszy.potrzebujemy poprostu zapalniczke z mozliwoscia dobijania gazu.rozwalamy ja i w dolnym zaworku mamy miniaturowy oring.po srednicy wewnetrzej idealnie pasuje do dyszy a zewnetrzna srednice po wkreceniu dyszy nalezy obciac za pomoca skalpela.pozdro

Link to comment
Share on other sites

Witam, dawno temu dostałem od wujasa jakiś aerograf i nigdy z niego nie korzystałem. Po pierwsze nie miałem zielonego pojęcia jak to działa a po drugie nie potrafiłem na tyle dobrze malować, żeby bawić się w to. Czytając ten poradnik trafiłem na problemy które mnie spotkały. Nawet nie pamiętam czy rozcieńczałem farbę czy nie (nie śmiać się, to było kupę lat temu ). Jak puszczałem powietrze to farba pieniła się w zbiorniczku a po naciśnięciu spustu to coś tam plunęło i tylko powietrze leciało, leciało także przy zamkniętym spuście. Ostatnio znowu trafiłem w szufladzie na niego i po przeczytaniu tego artykułu zastanawiam się czy da radę zrobić z tego aerograf.

Jest to jakaś radziecka konstrukcja, która wymaga dokładnego czyszczenia na początek. Sama konstrukcja jest solidna, w zestawie zapasowa iglica, 3 różne dysze i zdejmowany zbiorniczek w zależności ile farby się potrzebuje.

th_100_6985.jpg th_100_6987.jpg th_100_6988.jpg

th_100_6990.jpg th_100_6991.jpg th_100_6992.jpg

Mam więc pytanie do znawców, czy da się z tego wycisnąć jeszcze coś?

Wiecie może co to za areograf, bo widzę, że trochę się różni od pIwat pokazanych. Czy warto próbować to wskrzesić czy raczej kupić coś nowego?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Czyli jak dobrze rozumiem nie kupować na pierwszy aerograf drogiego sprzętu? Planuje sobie sprawić w najbliższym czasie aero i wybór padł na aerograf EW 770 + kompresor

 

http://allegro.pl/item480230695_mar_kompresor_ma_2000_aerograf_ew770.html

 

Chyba ze zaproponujecie mi coś lepszego powiedzmy w przedziale +- 650 zł (aerograf + kompresor)

 

Pozdrawiam Tobiasz

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Mam ten zestaw, nie polecam, leży u mnie na półce, chyba niedługo go pogonię. Aby dobrze się malowało emalia musi być bardzo mocno rozcieńczona a akrylami, nie twierdzę że się wogóle nie da malować, ale jest to mocno utrudnione. Jako dobry i precyzyjny aero do małej skali polecam Gunze Procon Boy FWA Platinum 0,2mm (PS-270). Górny zbiorniczek, miękki spust, łatwy w czyszczeniu, dobrze znosi każdy rodzaj farby. Ja swojego kupiłem w Lluckymodel jak dolar był po 2zł więc mnie uczynił coś lekko ponad 200zł. W Polsce niestety są dużo droższe.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam was wszystkich . Chciałbym się was zapytać czy aerograf EW-770 nadaje się na aerograf który będzie moim 1 aerografem? ogólnie malowałem już aerografem ,ale nie swoim. I chciałbym was podpytać czy to dobry wybór by kupić EW-770 . I sklejam Tylko modele z kategorii lotnictwo. Prosiłbym o odpowiedź. A szczególnie od osób które posiadają ten aerograf. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Aha no to super. To czyli wybór padł chyba ,że mi doradzicie co kupić w podobnej cenie a lepszy ?

Link to comment
Share on other sites

OOOO jaka Ładna 109 Gratulacje I dziękuje za pomoc . Gdy już będę miał aerograf to i tak najpierw z tydzień zapoznawania się z nim i czytanie poradników. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.