radoslaw6363 Posted November 25, 2017 Share Posted November 25, 2017 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
letalin Posted December 13, 2017 Share Posted December 13, 2017 http://armahobbynews.pl/blog/2017/12/11/probne-wtryski-modelu-fokker-e-v/ Mam pewne obawy dotyczące projektu: Skrzydło to lity kawałek plastiku o dość dużej grubości. Jak ktoś będzie miał to już w rękach, to niech sprawdzi, czy nie ma zapadnięć plastiku w najgrubszej części od spodu. Podzieliłem się wątpliwościami na firmowym blogu AH, ale mój post nie uzyskał akceptacji:) Pewnie coś jest na rzeczy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Qz9 Posted December 13, 2017 Share Posted December 13, 2017 Akurat widac na zdjęciu z bloga: http://armahobbynews.pl/wp-content/uploads/test-2.jpg odbłyski na spodzie skrzydła sugeruja jamki skurczowe. Być może zmiana parametrów wtrysku pozwoli się z tym uporać... Zdjęcia detali pokazują też ten sam problem jaki był na P.7 - wystające obwódki wokół elementów - widac to na stateczniku poziomym, pionowym, klapie pod spodem przodu kadłuba. Trochę przykryją to kalki ale zobaczymy jak to będzie wyglądać na żywca... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pires Posted December 13, 2017 Share Posted December 13, 2017 A ja mam do Kolegów pytanie. Czy rzeczywiście na skrzydle sklejkowym powinny być tak wyraźne linie podziałowe pomiędzy arkuszami sklejek ? Przecież to wszystko było potem szlifowane i malowane. Wiele firm pokrywało sklejkowe struktury jeszcze płótnem. Nie wiem jak w tym przypadku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Qz9 Posted December 13, 2017 Share Posted December 13, 2017 W E.V była sklejka na zakładkę kłądziona. Na pwmie jest relacja jak tam jeden gość robił zakladki na skrzydle surfem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
letalin Posted December 13, 2017 Share Posted December 13, 2017 Szpachlowanie, gładzenie i po kłopocie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hubert Kendziorek Posted December 13, 2017 Share Posted December 13, 2017 http://armahobbynews.pl/blog/2017/12/11/probne-wtryski-modelu-fokker-e-v/ Mam pewne obawy dotyczące projektu: Skrzydło to lity kawałek plastiku o dość dużej grubości. Jak ktoś będzie miał to już w rękach, to niech sprawdzi, czy nie ma zapadnięć plastiku w najgrubszej części od spodu. Podzieliłem się wątpliwościami na firmowym blogu AH, ale mój post nie uzyskał akceptacji:) Pewnie coś jest na rzeczy. Szpachlowanie, gładzenie i po kłopocie. Może ktoś wypuści do niego płat z żywicy? Pozdrawiam Hubert Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
letalin Posted December 20, 2017 Share Posted December 20, 2017 Dobra recenzja: http://www.kfs-miniatures.com/1-72-fokker-e-v-junior-set-arma-hobby/ Ze swojej strony dodam: Ważne, że się starają i widzą swoje błędy. Szkoda, że wygląda to tak jakby nikt przed nimi nie projektował wyprasek modelu do sklejania. Jak to jest, że Matchbox potrafił 45 lat temu zrobić kanały wlewowe tak cienkie, że części same się oddzielały od ramek, a w tym zestawie jest siedem kanałów dla każdej kratownicy kadłuba i nie widzę tego jako postępu, a zbędne utrudnienie, czy sposób na wkurzenie dzieciaków, które dostaną ten zestaw do rąk. Kanały do skrzydeł, to już coś potrzebującego specjalnej nazwy. Wynikało to z błędu projektu, bo skrzydło lepiej by się formowało, gdyby było odwrócone grubszą krawędzią do wnętrza formy, gdzie jest główny kanał wtryskowy. Wspomniany Matchbox potrafił w swoim Gladiatorze przebudować formę i taki sam błąd naprawić...Co więcej ten archaiczny dziś zestaw ma tylko trzy kanały dla całego skrzydła. Tu ramki Matchboxa z 1973. Górny płat cienką krawędzią do wnętrza ramki. Zwraca uwagę delikatność kanałów wlewowych i ich liczba ograniczona do trzech. A tu wersja z 1974, lub 1975 roku, przebudowana forma. Poza obróconym skrzydłem wydrążyli wnętrze piasty śmigła, żeby się nie zapadało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wuwumaster Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 fajne inboksy w wykonaniu KFSa, nurtuja mnie jedna rzecz, mianowicie czy ktoś sięspotkał z taką interpretacją malowania płatów polskich Fokkerów w Expercie? są/wypłynęły na to jakieś kwity? nie miałem jeszcze modelu w rękach, może Arma podaje jakieś referencje w instr. Jakby ktoś coś wiedział w tym temacie to proszę o podzielenie się tą wiedzą pozdr! ww Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SnaQ Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 Taki sposób malowania płatów E.V w ogóle (nie tylko polskich) to efekt długiego dochodzenia, analizy i dyskusji na forum The Aerodrome. Podejrzewam, że sporą cegiełkę dorzucił tu też Potez, który chyba jako pierwszy dostrzegł ślady krzyży pod szachownicami. Przy okazji: zastanawiam się, czy wgłębienia na płacie to aby na pewno jamki skurczowe. Moim zdaniem zbyt regularnie są ukształtowane. Bardziej wygląda mi to na celowe działanie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
klondike Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 (edited) Celowe działanie,Marcinie z całym szacunkiem. Edited December 22, 2017 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
letalin Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 Przy okazji: zastanawiam się, czy wgłębienia na płacie to aby na pewno jamki skurczowe. Moim zdaniem zbyt regularnie są ukształtowane. Bardziej wygląda mi to na celowe działanie. Na pewno celowe, bo przecież każdy wie, że masa plastyczna stygnąc się kurczy. Też uważam, że Arma Hobby wiedziała co robi i celowo poszła na to ryzyko, wybierając między tańszym zestawem na jednej ramce z jamkami skurczowymi, a bardziej złożonym i droższym z płatem podzielonym na dwie części. Zaakceptowali problem, żeby uniknąć innego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SnaQ Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 Nie chcę wyjść na obrońcę Army, ale nurtuje mnie to, że jamki skurczowe omijają linie podziału i są podłużne z dosyć wyraźnymi grzbietami między nimi. Może macie rację, a może jednak nie do końca. Być może nie było to zaplanowane działanie, ale patrząc na to jak jest powyginany płat w oryginale, nachodzą mnie wątpliwości. Pewność miałbym widząc formy Choć mogło to też wyglądać tak: - Mamy próbny wtrysk! - Kur... skurcze są... - No... Ale czekaj, czy to nie wygląda jak... - Ty wiesz, że masz rację? Lecimy z produkcją! Nawet jeśli się mylę, to i tak uważam, że zaszpachlowanie tego to pikuś w porównaniu ze śladami frezu na krawędziach. No ludzie! Co to ma być?! Odnośnie malowania (i pofałdowania) płata Arma zamieściła wpis na blogu: http://armahobbynews.pl/blog/2017/12/21/skrzydlo-fokkera-e-v/ A, i jeszcze jedno - błędne są moim zdaniem szachownice z powiększonymi białymi polami. Takiej samej nadinterpretacji dokonał Potez, to samo zrobiono w Polish Wings 22 i kalkach ModelMakera do Bristoli F.2B. Dlaczego jest to błąd, napisał Krzysztof Sikora w Mini Replice 95 w recenzji owej książki Stratusa i w pełni się z nim zgadzam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
letalin Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 A, i jeszcze jedno - błędne są moim zdaniem szachownice z powiększonymi białymi polami. Takiej samej nadinterpretacji dokonał Potez, to samo zrobiono w Polish Wings 22 i kalkach ModelMakera do Bristoli F.2B. Dlaczego jest to błąd, napisał Krzysztof Sikora w Mini Replice 95 w recenzji owej książki Stratusa i w pełni się z nim zgadzam. O co chodzi z powiększonymi białymi polami w szachownicach? Nie bardzo rozumiem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SnaQ Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 Ha! I tu mnie masz! Wygląda na to, że padłem ofiarą tego samego błędu, który zarzucałem wymienionym przeze mnie: Na tym zdjęciu białe pola są zauważalnie większe od czerwonych. Czerwone kwadraty nie stykają się. Ale już tu można mieć co do tego wątpliwości bo różnice są zdecydowanie mniejsze. Stąd można wnioskować, że są one jedynie wynikiem efektu bloomingu. Zdjęcia zaczerpnąłem z recenzji KFS. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Qz9 Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 (edited) Akurat na zdjęciu na którym widać krzyże pod szachownicami dokładnie widać te przesunięcia białego, to nie jest nadinterpretacja, ten egzemplarz takie właśnie miał. AH na swoim blogu pokazuje to zdjęcie w kawałkach ale akurat nie pokazuje fragmentu z szachownicami - dostępne jest do obejrzenia w Krakowie w muzeum. Jakość jest bardzo dobra, można sobie normalnie wyliczyć do dziesiątej części milimetra to przesunięcie Edited December 26, 2017 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sianko Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 Witam Dzisiaj dotarł do mnie ten zacny modelik, powiem krótko cały produkt jest bardzo dobry. Opisywane " wady" to w zasadzie pierdoły nie warte uwagi. Płat w moim egzemplarzu , jest gładziutki jak pupcia niemowlęta, a opisywane wszelkiego rodzaju zapadnięcia ja bym wykorzystał, gdyby takowe były . To samo dotyczy delikatnych frezów na krawędziach niektórych elementów , w trakcie budowy zostaną zniwelowane przez podkład i kalki. Jedyny wkurzający minus , to nadlewki na delikatnych wspornikach, które w trakcie usuwania można łatwo połamać. Kalki są rewelacyjne, chciałbym, żeby w innych szpatopłatach w tej skali takowe były. Blaszka może być, ale nie musi ( dobrze , że jest tańsza alternatywa). Instrukcja jest ładnie czytelnie wydrukowania. Brać, sklejać, pokazywać...ocenimy Wesołych Świąt Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
retopa Posted December 22, 2017 Share Posted December 22, 2017 Przepraszam za mały OT. Odnośnie malowania (i pofałdowania) płata Arma zamieściła wpis na blogu: http://armahobbynews.pl/blog/2017/12/21/skrzydlo-fokkera-e-v/ Czyli rozumiem, że w Fokkerze E.V z Eduarda w 1/48 w malowaniu Theo Osterkampa, zamiast proponowanego przez producenta skrzydła w kolorze całkowicie zielonym, powinienem zrobić malowane tak, jak proponuje Arma Hobby? A co radzicie zrobić z żółto-czarnymi pasami - powinna spod nich prześwitywać lozenga? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
GrzeM Posted December 23, 2017 Share Posted December 23, 2017 Przepraszam za mały OT.Czyli rozumiem, że w Fokkerze E.V z Eduarda w 1/48 w malowaniu Theo Osterkampa, zamiast proponowanego przez producenta skrzydła w kolorze całkowicie zielonym, powinienem zrobić malowane tak, jak proponuje Arma Hobby? A co radzicie zrobić z żółto-czarnymi pasami - powinna spod nich prześwitywać lozenga? Muszę Cię rozczarować... "pszczółka" Osterkampa jest totalnie zmyślona. Nie było takiego malowania (tzn. nie ma żadnego potwierdzenia). Natomiast jeśli chcesz je mimo to zastosować (jako what-if), to faktycznie wszystkie kadłuby wychodziły z fabryki w lozendze (także ogony, te malowane na biało). Nie wiem, czy po malowaniu coś prześwitywało (raczej chyba nie, bo farby były dość solidne, co widać na białych sterach kierunku), ale w sumie mogłoby. Można popatrzeć na zdjęciach podobnie wykańczanych Fokkerów D.VII - jest dużo znakomitej jakości fotek na stronie Wingnut Wings http://www.wingnutwings.com Skrzydło powinno być tak jak napisałem w artykule, czyli zieleń/brąz na górze i błękit/fiolet na dole. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
retopa Posted December 24, 2017 Share Posted December 24, 2017 Dziękuję za informację. Trzeba będzie w takim razie wykonać szachownice Sachsenberga lub poszukać innych cudacznie kolorowych malowań. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
GrzeM Posted December 24, 2017 Share Posted December 24, 2017 Jakbyś potrzebował jakichś informacji, to pisz! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.