Jump to content

HMS Prince of Wales 1941 - 1/700 Flyhawk


Recommended Posts

Nie ma co czekać, trzeba zabierać się dalej do roboty. kolejny piękny model Flajkołka wraz z dodatkami w postaci drewnianego pokładu oraz blachami także Flajkołka, które są dołączone do zestawu. Zestaw jak widać zawiera bardzo dużo części i dodatków. Zakupiony oczywiście na Ebay'u - dal zainteresowanych podaję link

 

https://www.ebay.com/itm/Flyhawk-FH1117S-1-700-HMS-Prince-of-Wales-Dec-1941/263374818072?epid=12011076660&hash=item3d525ccb18:g:nJIAAOSwbihaKm-L

 

Sprzedawca sprawdzony, w ostatnich kilku miesiącach kupiłem od niego trochę rzeczy i od czasu zakupu czekałem maksymalnie 19 dni na paczkę. przesyłka oczywiście darmowa, a model w tej wersji kosztuje około 180 zł ( w Polsce widziałem za 270 zł)

 

Oczywiście wiadomo że jakość znakomita, więc nie ma co się rozpisywać na ten temat, tylko oglądać

 

001.JPG

002.JPG

003.JPG

004.JPG

005.JPG

006.JPG

007.JPG

 

A tutaj chyba cała chemia potrzebna do wykonania modelu i wody

008.JPG

 

009.JPG

 

Okręt oczywiście będzie w kamo z 1941 roku. Jeśli chodzi o ślady dewastacji, to będę się opierał na tej fotce

010.JPG

 

Tutaj macie link do tej fotki tylko w większym rozmiarze

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7f/HMS_PRINCE_OF_WALES_arrives_at_Singapore%2C_4_December_1941._A6784.jpg

 

To zaczynamy

Link to post
Share on other sites
  • Replies 325
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

No to do dzieła!!!

Mojego zakopałem głęboko w szafie w sypialni bo teraz kuuusi jeszcze bardziej

 

A propos, to zdjęcie z Singapuru można dedykować wszystkim malkontentom i przeciwnikom tyrania okrętów.. To najnowszy pancernik Królewskiej Marynarki... ledwie 5 miesięcy po generalnym remoncie w Rosyth! Szach mat czyściochy!

Link to post
Share on other sites

Oo i takie fotki taltos1 to ja lubię Spoko Piotras na bieżąco będę informował. Zabrałem się już do roboty, bo co innego lepszego można robić w piątkowy wieczór :P No i tak, flajhołk flajhołkiem, jakość jakością, ale jednak spasowanie ze sobą dna z burtami jest trochę problematyczne. Właściwie jechałem po kilka centymetrów dopasowując i klejąc i tak dookoła kawałek po kawałku. Na łączenie i tak poszła szpachla, więc będzie szlifowanie papierem 500/1000/2000.

 

011.JPG

 

Zastanawiam się nad łańcuchem. Ten co jest standardowo odlany na pokładzie moim zdaniem jest stanowczo za delikatny. Po środku położyłem fototrawiony i ostatni łańcuszek to ten co dodali do pokładu. Zastanawiam się który wybrać, ale skłaniam się ku łańcuchowi. Dla wizualnego porównania zamieszczam też foto Hooda.

 

012.JPG

 

Na Hoodzie użyłem łańcuszka i prezentuje się tak - według mnie bardzo fajnie, chociaż mógłby być odrobinę cieńszy.

 

013.JPG

Link to post
Share on other sites

Spoko Gała, powiedz mi tylko jakie kolory byś proponował? Aż tak w tym temacie nie jestem oblatany i liczę na pomoc

Szpachla, szpachla i po szpachli. Wszystko wyszlifowane i teraz można zobaczyć po pozostałościach szpachli, gdzie ile jej zostało i jak burty odstawały od dna.

 

014.JPG

015.JPG

 

Przy okazji przyjrzałem się pokładowi i znalazłem dwa ubytki. Plastik z jakiego są wykonane Flyhawki jest trochę inny niż w reszcie modeli, przez co wydaje mi się bardziej delikatny i narażony na uszkodzenia. Na całe szczęście elementy były w pudełku i wylądowały na swoim miejscu.

016.JPG

Link to post
Share on other sites

No takie muszą być jak kolory bazowe, tylko ciemniejsze Szary, niebieski zielony, coś tam jeszcze jest? Trza sobie było kupić zestaw startowy Van Gogha, te 12 podstawowych kolorów w zasadzie załatwia sprawę, plus ten szary o którym wspominałem wcześniej.

 

EDIT: ten szary to Payne Gray czy Gris Payne jak zwał tak zwał.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Co do łańcucha..

Ten co jest standardowo odlany na pokładzie moim zdaniem jest stanowczo za delikatny.
Chudy, licze te ogniwa na zdjęciu i obawiam się, że jednak ten odlany plastikowy trzyma skalę a metalowy od Shipyarda jest grubo przeskalowany.

 

42438572610_084da2b1a2_b.jpg

 

Pewnie są na rynku drobniejsze łańcuszki. Znalazłem coś takiego: 0,55 mm.

https://www.ebay.com/itm/263824019922

A ile szerokości ma ten od Shipyarda? Siedzę w pracy i nie zmierzę teraz..

 

Co do łosza..

Słusznie prawi towarzysz Gała

 

Co do szpachli..

Trochę tam jej poszło cholera :/

Link to post
Share on other sites

Co do łańcuchów to wstawiam filmik z bliźniakiem HMS HOWE, myślę że ten łańcuszek metalowy będzie trochę za gruby. Widać fajnie w 2:16 minucie.

Poszukaj zdjęć pozostałych okrętów klasy King George V.

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Kurde, rzeczywiści trochę lipa z tym łańcuszkiem. Zmierzyłem i wychodzi na to, że ten Shipyarda ma coś około 1/ 0,9 mm. No nic, chyba po wypłacie zakupie ten który podesłałeś Hans. Teraz dylemat, czy odciąć ten odlew z pokładu, czy nie? Hmm.... Niby alternatywę mam, nawet w postaci fototrawionwgo łańcucha, a dzisiaj chciałem już kłaść podkład na cały kadłub... Ehhh te dylematy

Fakt trochę szpachli poszło. Te burty są cholernie miękkie i delikatne. Np w Trumpeterze wrzystko jest sztywne i burty z dnem bardzo przyjemnie się łączę. Co prawda w trumpku bez szpachli też się nie obejdzie, ale lepiej mi się oba elementy łączyło. A może to ja jestem taka pipa i tak mi wyszło Ja gorsze mam za sobą, poniewazo cholernie nie lubię tego początkowego etapu. Teraz jak na flyhawka przystało, dalszą praca z plastikiem będzie samą przyjemnością. No chyba że natrafić na jakąś niespodziankę.

Dzięki SAW Italtos1. W ogóle jak znajdziecie coś ciekawego to śmiało wrzucajcie. Nawet jeśli nie mi, to może ktoś inny będzie robił ten model i mu się przyda info.

Taki filmik gdyby ktoś miał ochotę na 20 minutowy warsztat

Spoko Galł, zaopatrzę się w kilka dodatkowych kolorów Van Ghoga, dzięki

Link to post
Share on other sites

Sugerowałbym poczekać na właściwy łańcuch, bo odwrotu nie będzie.

A w między czasie jest kupa innych dupereli do klejenia. No ale to herezja, choć w uzasadnionym przypadku usprawiedliwiona.

Link to post
Share on other sites

Dzięki Gała za sprawdzenie Będę musiał wybrać się do plastycznego, ale to chyba w poniedziałek, jak będę sam w domu - koniec miesiąca i kontrola wydatków czuwa

Kurde jakoś palec mi się omsknął i kupiłem ten łańcuszek Na szczęście przyjdzie w przyszłym miesiącu, więc domowa kontrola nie wykryje

Chyba jedak poczekam z usuwaniem tego łańcucha. Tak naprawdę można go usunąć na każdym etapie

Link to post
Share on other sites

Najdrobniejszy jaki znalazłem to 40 oczek na cal firmy A-line. Do pancerników,lotniskowców wydaje mi się w sam raz, do krążowników był za duży. Kupiłem na ebayu.Wygląda, że jest tego samego rozmiaru co zalinkowany.

 

Sent from my SM-G930F using Tapatalk

Link to post
Share on other sites

Przecudne są te najnowsze Flyhawki

Oglądałem dzisiaj Hermesa w sklepie.Po przyglądnięciu się działkom plot jestem chory z pożądania.

Chyba przestanę zawracać sobie głowę innymi producentami.

A teraz czekam na szybkiego Księcia w Galarecie w Twoim wykonaniu:)

Link to post
Share on other sites

zloty zrobisz swojego pierwszego flajhołka to się zakochasz

Dobra to teraz do rzeczy. Życzę powodzenia temu co wciśnie ten sworzeń w tą dziurkę bez złamania go. Musialem go obciąć o 3/4 i oszlifować.

 

017.JPG

018.JPG

019.JPG

 

A tak wygląda wymiana standardowych plastikowych luf na metalowe

 

020.JPG

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.