Jump to content
Sign in to follow this  
Solo

[in-box] M-346 Master/Bielik // 1:48 // Kinetic

Recommended Posts

Wstawiam tutaj , będzie lepszy pożytek przy malowaniu jak ktoś wreszcie ruszy z modelem . Film w miarę nowy , mam nadzieję że nie dubluje już wstawionego .

Pozdrawiam Hello

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś zrobiłem trzy zdjęcia tego tajemniczego cusia z tyłu Bielika, co najzabawniejsze nikt nie potrafił do końca powiedzieć co to jest. Nawet pilot latający na tym samolocie. Do tego ten cuś jest umiejscowiony bardziej z lewej strony 

20190309_131713.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z punktu modelarskiego to chyba mocowanie podstawki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Tap-chan napisał:

Z punktu modelarskiego to chyba mocowanie podstawki.

 

Z tego punktu może tak być 😊 Ale tego cusia nie ma w zestawie z modelem 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, bart207skw napisał:

a jest może jakiś Bielik w 1/72?

Na razie zdaje się jedyna możliwość to rzeźba w tym modelu:

jak-130.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, bart207skw napisał:

Próbowałem go zamówić na eBayu, ale mi się nie udało. Wg aukcji czas oczekiwania wynosił około 3 miesięcy, eBay szacował dostawę na jakąśtam datę, czekałem kilka tygodni dłużej i nic nie otrzymałem. Na wiadomości i próby dowiedzenia się od sprzedawcy czegokolwiek na temat modelu nie otrzymałem żadnej odpowiedzi więc skończyło się żądaniem zwrotu pieniędzy. Generalnie nie polecam. Oni tylko tak sprzedają modele - odlewają je na zamówienie już po zakupie, który jest możliwy tylko przez eBay. Także zapłacisz niemałą kasę i czekasz kilka miesięcy na model, który może nigdy nie nadejść.

Nadal mam naiwną nadzieję, że Kinetica ktoś jednak przeskaluje do 1/72.

Edited by Matys

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Matys napisał:

Także zapłacisz niemałą kasę

A, że tak z obowiązkowej ciekawości zapytam: wiele toto się ceni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak z ciekawości dużo grzebania byłoby w tym jaku aby zrobić z niego Bielika? i jak na jego tle wypada yak-130 z amodel? Już więcej się nie wcinam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak-130 i M-346 to zasadniczo mocno różniące się maszyny.
Przerabianie Jaka na Mastera to tak z grubsza:
- inne fotele pilotów i generalnie zdaje się inna kabina
- likwidacja chrap/wlotów powietrza na górze kadłuba
- inne koła i podwozia
- inne kształty sterów wysokości
- bodajże inne silniki
- inna podstawa statecznika pionowego
- plus mnóstwo drobiazgów, jak anteny, sensory itp.
Robienie Mastera z Jak-130 to trochę jak robienie Super Horneta z F/A-18C.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, bart207skw napisał:

A tak z ciekawości dużo grzebania byłoby w tym jaku aby zrobić z niego Bielika? i jak na jego tle wypada yak-130 z amodel?

Tu zerknij, bo trochę to badaliśmy:KLIK
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, ale to trochę jak przekopanie Mierzei Wiślanej dla tankowców, jak zawracanie Wisły patykiem. poczekałam na solidnego W-3 w 1/72 to poczekam i na Bielika.

Dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.03.2019 o 12:00, Grzes napisał:

A, że tak z obowiązkowej ciekawości zapytam: wiele toto się ceni?

Z wysyłką 40 ojro, ale tak jak mówię - gwarancji że dotrze nie masz, nawet po kilku miesiącach, a sprzedawca/producent na wiadomości też nie raczy odpowiadać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łoj, to w tej cenie wolę mieć 2 Sokoły

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Mam te blachy (pierwszy raz Yahu w ogóle kupiłem) i uczucia mam mieszane. Z jednej strony ładne detale, biją blaszki Eduarda do kabin tak na oko z 10 razy, do tego kosztują połowę tego co u Czechów.

IMG_1666.thumb.JPG.e2fd91d495e23752f5b336b3de928d8f.JPG

Z drugiej strony czy ktoś tam w Yahu te blaszki przymierzał do modelu? Tablice nie tylko że nie pasują do tablic zestawowych (to środkowe wcięcie na środkowym ekranem wymaga delikatnego zeszlifowania boków wystającego panelu, bo inaczej blaszka się nie mieści), a do tego ten środkowy płat szarej blachy na dole (tuż pod środkowym ekranem) musi zostać odcięty [EDIT: nie musi, jestem ślepy i nie umiem w instrukcje], jeśli się chce żeby nie zasłonić części zestawowej tablicy. Na zdjęciu widać o co chodzi.
Trochę słabo jak na dedykowane blaszki.

IMG_1668.thumb.JPG.6c044a6cccc30d7c3e3c645dbb784312.JPG

Edited by Solo

Share this post


Link to post
Share on other sites

I to jakiś problem przejechać blachę lub plastik dwa razy pilnikiem? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owszem, szlifowanie pokolorowanych blaszek nie jest najlepszym pomysłem, a szlifowanie boków panelu, który jest bardzo mały, też wymaga sporej dokładności i uwagi.
Od takiej firmy jak Yahu oczekuję że coś tak prostego jak płaska blacha na panel pilota będzie pasować bez kombinacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam. Ani jedno, ani drugie nie jest problematyczne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balszki spoko rzecz ale to co daje producent jest na tyle dobre ze pozostaje pytanie o sensowność zakupu, jedyne czego brakuje to kalkomanii do ekranów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno się z tym nie zgodzić. Na razie nie widziałem tablic Yahu do nowoczesnych maszyn, które by wyniosły coś w temat. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto się wypowiadać o tym co się widziało.
Tablice Kinetica są stosunkowo ładne (jednak bez porywów serca), ale ich precyzyjne i estetyczne pomalowanie wszystkich przycisków i zegarów dla przeciętnego modelarza jest w zasadzie niewykonalne. A przynajmniej ja się nie zetknąłem z takim wykonaniem. Zawsze coś się trochę rozmaże, coś tam krzywo wyjdzie i efekt z bliska jest z reguły słaby.
Nieco łatwiej jest pomalować boczne panele, na których mniej jest ekranów i zegarów a dostęp łatwiejszy, więc efekty z reguły są lepsze.
Dla mnie bez dwóch zdań blaszki Yahu w przypadku tego modelu są praktyczniejsze w użyciu, przynajmniej jeśli chodzi o główne tablice przyrządów - tutaj efekt będzie zawsze dużo lepszy niż ręczne rzeźbienie które nigdy nie przyniesie tak dobrych rezultatów jak druk. Szczególnie że ich nadruki na tarczach zegarów i zawartości ekranów są znacznie ładniejsze i dokładniejsze niż większość kalkomanii w podobnych modelach. Do tego dochodzą ostre i równe krawędzie blaszek, co ułatwia dodatkowo położenie imitacji szklanych powierzchni ekranów, na przykład przy pomocy lakieru bezbarwnego. Boczne panele to kwestia dyskusyjna, ale na pewno niektóre pojedyncze blaszki warto i tutaj użyć (nie mówię o głównych bocznych panelach, choć i one z pewnej odległości wyglądają bardzo efektownie), bo dadzą lepsze efekty niż malowanie z ręki, zwłaszcza że wielu efektów tutaj się ręcznie nie da osiągnąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.