DarkWing Posted March 29, 2020 Share Posted March 29, 2020 Witam Wóz pożarniczy GFLF Simba 8x8 - pojazd którego rejonem działania jest lotnisko. Zupełnie nie wiem po co mi ten model :)… Nadarzyła się jednak okazja nabycia go za 100,00 zł grzechem więc byłoby go nie kupić, a pewnie po zbudowaniu pójdzie "pod młotek". Zresztą w tych ciężkich czasach kiedy trzeba i warto siedzieć w domu (a od poniedziałku zaczynam 2 tyg. pracy zdalnej) postanowiłem coś w tym czasie ulepić. Tytułowy model jest dość rzadki i na forum znalazłem tylko jedną relacje z 2013 roku i to chyba nawet nie dokończoną... no chyba, że nie potrafię szukać. Postanowiłem więc zrobić mini warsztat aby przybliżyć ten bądź co bądź ciekawy model. A jest to dobry kawał pojazdu, skala 1:24 i prawie 1/2 meta długości - na koniec pokażę go w porównaniu z ciągnikiem Scanii. Producentem jest Revell i mimo, że na pudełku (pudle) stoi PREMIUM EDITION to tyczy się to chyba tylko ilości elementów, bo jakość jest typowa dla tej marki. Każdego kto się za niego zabierze czeka go przede wszystkim skrobanie, szlifowanie i po jako takim wyprowadzeniu części dopiero sklejanie. Wokół stanowiska pracy robi się syf w postaci plastikowych wiórów i ścinek w zastraszającym tempie :evil:, praktycznie po każdej skończonej sesji trzeba włączyć odkurzacz... No dobrze, z czym w końcu przyjdzie się zmierzyć: Model zacząłem zaraz po zakupie czyli wczoraj - w sobotę. Przez dwa dni udało mi się zrobić podwozie. Na pierwszy rzut oka wygląda jak podwozie wagonu kolejowego ! ! ! Całość malowana farbami Tamiya spray. Czarny na ramie to TS-6 black matt. Poduszki zawieszenia to Tamiya XF-69 Nato Black. Połączenie gwintowe pomiędzy drążkiem, a przegubem zaznaczyłem ModelMaster Stell-Non Buff - to tak dla dodania "kolorytu". Przednie zawieszenie podwójnie skrętne - działająca. System drążków jest ruchomy więc będzie można skręcać koła przednich osi. Model z założenia ma odzwierciedlać prototyp wozu pożarniczego więc powinien być jak nówka, zastanawiam się jednak nad drobnymi śladami eksploatacyjnym. Polegać miałoby to na przykurzeniu ramy, zrobieniu rdzawego nalotu przy połączeniach nitowych itp... Tylko czy warto, lotnisko cywilne to jednak nie teren - piach, błoto itp... 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kjp_a_man Posted March 29, 2020 Share Posted March 29, 2020 Tu galeria dokończonego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted March 29, 2020 Author Share Posted March 29, 2020 Tak, to ten jedyny wątek, który tu widziałem... dzięki. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marak Posted March 29, 2020 Share Posted March 29, 2020 U mnie Simba już kilka lat czeka w szafie. Jedyne co, to udało mi się znaleźć kilka zdjęć. Jeśli chcesz mogę Ci je podesłać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted March 30, 2020 Author Share Posted March 30, 2020 poproszę... może coś się przyda Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Adamerio Posted March 30, 2020 Share Posted March 30, 2020 zapowiada się ciekawie - będę zaglądał^^ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted April 2, 2020 Author Share Posted April 2, 2020 Miało być tak pięknie.... praca zdalna, w domu wiec sobie posklejam :)…. okazuje się, że z czasem gorzej niż bym chodził normalnie... Powoli ale jednak coś tam powstaje. Podwozie w zasadzie gotowe i stoi na kołach, jest nawet silnik Z kołami miałem troszkę kłopotu. Pierwsze malowanie spray czarny na środek, jednak za mocno mi zalało :(. Po zmyciu postanowiłem najpierw wymalować obrzeże na biało (biały wiadomo, słabo kryje - szczególnie na czarnym więc pierwsza warstwa to aluminium i dopiero na to dwie białego -oczywiście Tamiya spray). Środki felg malowane pędzelkiem, czarnym połyskiem ModelMastera. Silnik w tej skali i w tym wozie wygląda jak okrętowy :D... Niestety jakość szczegółów mizerna, wszystko wygląda jakby było stopione - szkoda ale i tak będzie to praktycznie zasłonięte. Teraz przyjdzie powalczyć z budą. Póki co siedzę i myślę jak do tego podejść. Sklejenie w całość i malowanie odpada, malowanie poszczególnych elementów przed montażem wymaga dobrego rozplanowania prac. Będzie dobrze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted April 9, 2020 Author Share Posted April 9, 2020 Zaczątki kabiny Póki co przednia część, z deską rozdzielczą, przyłożona na sucho. Brak też tylnej ścianki, co prawda instrukcja przewiduje już jej wklejenie ale cała kabina będzie składana z poszczególnych paneli (osobno boki, przód, dach) i aby dobrze ją spasować warto najpierw wkleić boki. W ogóle coraz gorzej jest ze spasowaniem poszczególnych części oraz z ich jakością. Budowa całości wydaje się też mało przemyślana, a dodatkowo jest utrudnienie w postaci braku jakichkolwiek elementów stabilizujących/umiejscowiających poszczególne elementy kabiny. Niestety przed montażem trzeba będzie również najpierw pomalować poszczególne elementy a dopiero potem je sklejać ze sobą (trzeba będzie to robić bardzo czysto). Malowanie na gotowo, po złożeniu byłoby niesamowicie trudne i pracochłonne, dlatego wybrałem pierwszą metodę. Kolor deski to AS-14 Olive Green (USAF) Widoczny kolor czerwony to docelowy kolor karoserii. Oczywiście można by malować gotową, odpowiednio dobraną farbą. Ja jednak całość maluję sprayami i nie mam odpowiedniego koloru ale wybrnąłem z tego w następujący sposób. Na biały plastik jako baza idzie TS-31 Bright Orange, a po wyschnięciu TS-85 Bright Mica Red. Docelowo kolorek wychodzi idealny - strażacka czerwień, lekko fluo :)… Trzeba jednak uważać i dać bardzo dobrze wyschnąć pomarańczy, bo zbyt wczesne pryskanie czerwienią może spowodować miejscowe rozpuszczanie tej pierwszej i występowanie efekty "warzenia się" oraz plamiaste zastyganie lakieru. Urządzenia gaśnicze w przednim pasie są ruchome, można je schować i zasłonić przednim pasem. i przymiarka "na sucho" do ramy... No cóż... miał być szybki model na 2 tyg. a tu się zaczyna mocno wlec... Niestety dużo czasu zajmuje przygotowanie każdej części, malowanie poszczególnych elementów przed ich montażem również nie pomaga. Ważne jednak aby wszystko jakoś się udało doprowadzić do końca, w końcu może ktoś to będzie chciał kupić :). 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dumapolski Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Od kiedy pokazałeś skręcone przednie koła zastanawia mnie jedna rzecz - jak jest rozwiązane jednoczesne skręcanie obu osi? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted April 19, 2020 Author Share Posted April 19, 2020 Jest tam masa drążków i dźwigni połączonych ze sobą, jak wrócę do budowy Simby to zrobię szczegółowe zdjęcie na którym mam nadzieję będzie to widać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted May 31, 2020 Author Share Posted May 31, 2020 W dniu 19.04.2020 o 13:41, dumapolski napisał: Od kiedy pokazałeś skręcone przednie koła zastanawia mnie jedna rzecz - jak jest rozwiązane jednoczesne skręcanie obu osi? Tak wygląda układ kierowniczy: Niestety całość działa na słowo honoru... ale działa Po dłuższe przerwie i odpoczynku od Simby pora podciągnąć jej budowę troszkę do przodu... Na chwilę obecną mam przygotowane wszystkie panele boczne, kabiny oraz przedziału bojowego. Kolor bazowy uzyskałem z mieszanki TS-ów. Na TS-31 Bright Orange położyłem TS-85 Bright Mica Red. Niestety czerwony mogłem kłaść dopiero po 24 h od pomarańczowego, inaczej farby się ważyły (w sumie to ciekawostka, nigdy wcześniej Tamiyowskie TS-y czegoś takiego mi nie robiły). Na kolory położyłem kalki. Te generalnie ładnie siadały ale są dość grube i na zakrzywieniach oraz krawędziach trzeba się troszkę napracować stosując dość obficie chemię. Teraz przed montażem muszę jeszcze całość zabezpieczyć bezbarwnym półmatem i prysnąć aluminium tylną żaluzję (ta jest na stałe, wszystkie inne otwierane). Oczywiście brakuje szczegółów takich jak światła, obrysy itp. Na koniec malutka przymiarka całości. Muszę przyznać, że jest to kawał auta w tej skali - w tle za budą widać kawałek puszki energetyka 250ml. Teraz przede mną najgorsze... poskładanie tego do kupy. Wybrałem taki schemat montażu a nie inny, ponieważ sklejenie wszystkiego w całość i dopiero potem malowanie, obklejanie i lakierowanie byłoby o wiele trudniejsze. Niestety konstrukcja poszczególnych elementów wykonana przez Revella i ich jakość wcale nie ułatwia pracy... Cóż, trzeba będzie bardzo uważać i mocno się starać, aby efekt końcowy był zadowalający. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
IIQBAII Posted May 31, 2020 Share Posted May 31, 2020 30 minut temu, DarkWing napisał: Niestety całość działa na słowo honoru... ale działa Wiem coś o tym Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jery Posted May 31, 2020 Share Posted May 31, 2020 Coś jest nie tak z tym układem skrętnych kół, koła na pierwszej osi powinny się bardziej skręcać od tych z drugiej osi. Na zdjęciach wygląda to odwrotnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kjp_a_man Posted May 31, 2020 Share Posted May 31, 2020 4 godziny temu, Jery napisał: … koła na pierwszej osi powinny się bardziej skręcać od tych z drugiej osi. … Dlaczego? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jakub476 Posted June 1, 2020 Share Posted June 1, 2020 Wyobraź sobie taki pojazd z dwiema skrętnymi osiami w trakcie pokonywania zakrętu, druga oś ma mniejszy łuk do pokonania, dlatego musi mieć mniejszy kąt skrętu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marak Posted June 1, 2020 Share Posted June 1, 2020 Godzinę temu, jakub476 napisał: Wyobraź sobie taki pojazd z dwiema skrętnymi osiami w trakcie pokonywania zakrętu, druga oś ma mniejszy łuk do pokonania, dlatego musi mieć mniejszy kąt skrętu. Czyli jak jadę autem i chcę lekko skręcić (duży łuk) to muszę mocno skręcić kierownicą, a jak chcę zrobić ciasny zakręt (mały łuk) to tylko leciutko skręcam kierownicą. Może i tak, tylko wtedy muszę pociągnąć ręcznym hamulcem. Coś tu nie gra w tym wywodzie co kolega kjp_a_man słusznie zauważył. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jakub476 Posted June 1, 2020 Share Posted June 1, 2020 No ale to tka nie działa przy dwóch osiach które w dodatku są metr od siebie. Tu widać, że faktycznie druga oś skręca mniej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marak Posted June 1, 2020 Share Posted June 1, 2020 Jak widać na filmie, masz jednak rację. Czyli nie zawsze 2+2=4. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
toled Posted June 1, 2020 Share Posted June 1, 2020 Tutaj wygląda jakby osie były tak samo skręcone, a druga nawet bardziej Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted June 1, 2020 Author Share Posted June 1, 2020 Jakby nie było w realu, to jednak jest model Revell'a i tu praktycznie każde koło żyje swoim skrętem . Jak pisałem wcześniej układ kierowniczy działa na słowo honoru, są straszne luzy, a koła się nie kręcą - aby się w ogóle trzymały musiałem je wkleić na amen. Co do auta w realu. Nie znam się ale wydaje mi się, że układ kierowniczy Simby nie ma nic, albo ma niewiele wspólnego z pokazaną na filmie ciężarówką. Tu jest albo jakaś prototypowa konstrukcja albo ma to z założenia działać inaczej. Faktycznie na kilku fotkach Simby widać jakby drugie koła skręcały bardziej niż pierwsze... Różnice są oczywiście niewielkie i w zasadzie patrząc na te zdjęcia nie wiadomo czy jest tak jak piszę czy to tylko złudzenie optyczne. Jak jednak wspomniałem na początku, koła w modelu maja taki luz, że każdy będzie mógł je ustawić według swojej racji.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted June 11, 2020 Author Share Posted June 11, 2020 Składalność tego modelu jest... ech, szkoda gadać. Chciałbym go już mieć za sobą i zabrać się za helika ale to też Revell.... :( mały up.... Zabudowa bocznych paneli Jakość odlewu poszczególnych elementów, ich szczegółowość... sami oceńcie aaa.. i przepraszam za kolorystykę, szczególnie tła - coś mi się w aparacie w/b rozstroił... Oczywiście żaluzje można zamknąć Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted July 11, 2020 Author Share Posted July 11, 2020 Ostatni wpis w warsztacie. Model praktycznie skończony, zostały tylko do pomalowania "koguty", czekam na dostawę farby. Na jednym z festiwali modelarskich zobaczyłem ten model, spodobał mi się i pomyślałem, że fajnie byłoby go mieć i zrobić nieco lepiej niż ten który widziałem... Pomyśleć, a zrobić... Cóż, myślę, że wyszedł mi dokładnie tak samo jak ten który widziałem, czyli tak samo paskudnie.... Revell... Ogólnie auto jest naprawdę spore i jest dużo elementów naprawdę dużych, które technologicznie ciężko odlać w jednym kawałku bez zniekształceń. Było więc duuużo dopasowywania, prostowania i jeśli ktoś chciałby zbudować ten model idealnie to praktycznie musiałby go tworzyć od podstaw. Koniec końców wyszło mniej więcej tak.... Po wklejeniu "kogutów" zrobię i wstawie galerię. Model będzie do kupienia za 300,00 zł. zainteresowanych zapraszam już teraz. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ppfalcon Posted July 13, 2020 Share Posted July 13, 2020 A ja też mam w swojej szafce do sklejenia, tylko że moją ambicją będzie skleić go choć w połowie tak ładnie jak tutaj. Wtedy będę super zadowolony Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
DarkWing Posted July 20, 2020 Author Share Posted July 20, 2020 Koniec :).... Zapraszam do galerii: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.