kapsel Posted April 17, 2020 Share Posted April 17, 2020 Witam wszystkich serdecznie Po ciepłym przyjęciu mojego pierwszego warsztatu oraz galerii, postanowiłem pójść za ciosem i kontynuować swoją walkę z plasticzaną materią dzieląc się z wami postępem prac. Postanowiłem że fajnie będzie gdy obok Hayabusy stanie Bawolik z tego samego okresu i teatru działań. W składziku leżał zapomniany grubasek więc trafił na stół. Model znany i mający swoje minusy ale nie zrażam się. Zapraszam więc gorąco Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted April 17, 2020 Author Share Posted April 17, 2020 Wymyśliłem sobie że Byczek będzie holenderski. Porucznik Guus Diebel jako główny bohater 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted April 17, 2020 Author Share Posted April 17, 2020 Doleciały farbki i reszta drobiazgów. Ramki chyba znane ale dla porządku pokażę. Czytelna całkiem instrukcja i do wyrzucenia kalkomanie. Duże i całkiem przejrzyste szkiełka. Potnę i potraktuję pastami Tamki jeszcze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bengal Posted April 17, 2020 Share Posted April 17, 2020 3 w ostatnim czasie pooglądam 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted April 17, 2020 Author Share Posted April 17, 2020 No to działamy Jestem troszkę dalej z robotą ale porobiłem zdjęcia i pokażę co po kolei działałem. Pierwsze elementy wyciąłem i pozbawiłem nadlewek. Sprawdziłem także pasowanie płatowca. Oj już widzę że troszkę roboty będzie, chociaż lepsze kwiatki już się strugało Nauki i treningu rycia linii oraz nitowania ciąg dalszy. No to linie pod nitowanie zrobiłem. Po dwóch wieczorach przenitowałem płatowiec. Nie jest idealnie ale zauważyłem progres względem Zero. Pewnie coś poprawię jeszcze ale ogólnie jestem zadowolony. W końcu mogę zająć się czymś przyjemniejszym. Weekend pod znakiem robót w kokpicie Do następnego i pozdrawiam 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted April 17, 2020 Author Share Posted April 17, 2020 9 minut temu, Bengal napisał: 3 w ostatnim czasie pooglądam Dokładnie w sumie to za Waszym wspólnym projektem powstaje i mój Buffalo. Dziękuję za plany nitów Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bengal Posted April 17, 2020 Share Posted April 17, 2020 12 minut temu, kapsel napisał: Po dwóch wieczorach przenitowałem płatowiec. Nie jest idealnie ale zauważyłem progres względem Zero. Pewnie coś poprawię jeszcze ale ogólnie jestem zadowolony. Mam nadzieję, że plany się przydały ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted April 17, 2020 Author Share Posted April 17, 2020 Owszem Bengal, jak najbardziej były pomocne Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bengal Posted April 17, 2020 Share Posted April 17, 2020 Godzinę temu, kapsel napisał: Owszem Bengal, jak najbardziej były pomocne Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Franz75 Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Hej, Fajnie ze mamy kolejnego Byczka, przydal by sie jaszcze ktos kto zrobil by go w Finskim malowaniu i mamy komplet. Widze ze nity zrobione. Zastanawiam sie czy lepiej je robic na sklejonym kadlubie czy przed. Bo troche szpachli bedzie, szczegolnie na dolnym laczeniu skrzydel z kadlubem. A wiadomo ze przy spachlowaniu i szlifowaniu nity znikaja. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted April 19, 2020 Author Share Posted April 19, 2020 Generalnie dopiero uczę się nitowania i szukam sposobu który będzie pasować mi najbardziej. Jeśli po szpachli i szlifie sporo linii zaniknie, to przeszlifuję je, i postaram się poprowadzić je na nowo. Nie śpieszno mi z budową także jestem dobrej myśli Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted April 19, 2020 Author Share Posted April 19, 2020 Zacząłem zabawę w kabinie pilota. Poświęcę jej sporo uwagi, gdyż jest obszerna i całkiem sporo będzie widać wnętrza. Na czarny podkład położyłem srebro C8. Pierwsze blaszki, także zaczynam etap który bardzo lubię 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
abtb Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Trochę zaspałem, ale już jestem. Na razie mi się podoba, ale czekam na malowanie kamo. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
piotrkur Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 11 godzin temu, Franz75 napisał: Hej, .... przydal by sie jaszcze ktos kto zrobil by go w Finskim malowaniu i mamy komplet... Kolega Desaxe coś wspominał o "Fińczyku".. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
thor_ Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 Zaczyna być interesująco Ale mam jedno "ale" Skoro to "grube paskudztwo" ma stanąć koło Hayabusy to holenderskie malowanie jakoś tak ni przypiął ni przyłatał Ale to tak tylko "dla podtrzymania razgaworu" Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Franz75 Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 1 godzinę temu, kapsel napisał: Generalnie dopiero uczę się nitowania i szukam sposobu który będzie pasować mi najbardziej. Jeśli po szpachli i szlifie sporo linii zaniknie, to przeszlifuję je, i postaram się poprowadzić je na nowo. Nie śpieszno mi z budową także jestem dobrej myśli NIe ma pospiechu, ale radze robic po sklejeniu bo z tym dorabianiem jest roznie. Kabinka bez Edka wyglada bardzo skromnie. Dlatego oplaca sie dac blaszki. Polecem tez silnik zywiczny. Prosze zajrzec na nasz wontek o Buffalo. Mamy tam RAF i US Navy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Xmen Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 (edited) 35 minut temu, thor_ napisał: Skoro to "grube paskudztwo" ma stanąć koło Hayabusy to holenderskie malowanie jakoś tak ni przypiął ni przyłata Właśnie pasuje bardzo dobrze.Walki na Malajach i Holenderskich Indiach Wschodnich.W ostatnim numerze Techniki Wojskowej Historia jest bardzo ciekawy artykuł o holenderskich Brewsterach. Edited April 19, 2020 by Xmen 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Baas ArK Posted April 19, 2020 Share Posted April 19, 2020 12 godzin temu, Franz75 napisał: Hej, Fajnie ze mamy kolejnego Byczka, przydal by sie jaszcze ktos kto zrobil by go w Finskim malowaniu i mamy komplet. Się robi. Ale że w konwencji PZP(R), w siedemwójce i długo bo z czasem krótko, to warsztatu nicht. Ale podglądam Wasze postępy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kapsel Posted April 20, 2020 Author Share Posted April 20, 2020 Cieszę się że warsztat wzbudza takie zainteresowanie . Dziękuję za pomocne uwagi i spostrzeżenia. Mam pewien dylemat, na filmie który linkuję jest sporo zbliżeń na maszynę. Wszelkie publikacje podają iż kolor spodu maszyny był srebrny. Tutaj jednak wygląda jakby szary. Jakie jest wasze zdanie? https://www.britishpathe.com/video/dutch-air-force-in-burma-1942 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bengal Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 też mi się wydaję że bardziej szary ale kwitów nie znajduję na to 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Franz75 Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 Najprawdopodobniej to jest US Grey, w Brewster'e uzywali amerykanskich farb. Brytyjczycy swoje czensto przemalowywali, Holendrzy raczej nie. To samo z gornym kamuflazem. Tam bedzie OliveDrab i Foliage green. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zegeye Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 Foliage green to chyba farba australijska? Czemu mialaby byc na holenderskim samolocie wymalowanym w Stanach? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Slawek_26869 Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 Według wydawnictwa Kagero MONOGRAFIE No. 2 "Brewster F2A Buffalo" - Andre. R. Zbiegniewskiego, autor podaje: "Służące na Malajach, w Birmie oraz Indiach Wschodnich brytyjskie i holenderskie Buffalo nie wyróżniały się pod względem kamuflażu niczym szczególnym w stosynku do swoich odpowiedników w metropolii. Dostarczane były na Daleki Wschód w naniesionym przez producenta standardowym schemacie malowania "Temperate Land Scheme C.3A", regulowanym przepisami wykonawczymi do zarządzenia A513 Air Ministry z lipca 1942 roku. Górne powierzchnie Modeli 339C, D i E pokrywały plamy w barwach: Dark Earth 33B.182 i Dark Green 33B.185. Układ ich mógł być dwojaki, w zależności od zastosowanego schematu "A" lub "B". Powieżchnie dolne Buffalo malowano na dwa sposoby. Pierwszy (spotykany żadziej): prawa połowa - Night 33B.188, a lewa amerykańskim odpowiednikiem barwy Sky/Duck Egg Green 33B.335. Drugi (o wiele popularniejszy, szczególnie w Modelach 339C i D ML-KNIL):wszystkie powierzchnie dolne w amerykańskim odpowiedniku RAF-owskiego koloru Sky Blue 33B.298, nieco jaśniejszy od pierwowzoru." 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Franz75 Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 Witam Czytajac ta sama pozycje natrafilem na zacytowany wyzej tekst. Moj blad, tak te Dutch samoloty byly malowane tymi samymi farbami co RAF. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
thor_ Posted April 20, 2020 Share Posted April 20, 2020 22 godziny temu, Xmen napisał: Właśnie pasuje bardzo dobrze.Walki na Malajach i Holenderskich Indiach Wschodnich.W ostatnim numerze Techniki Wojskowej Historia jest bardzo ciekawy artykuł o holenderskich Brewsterach. No proszę człek się całe życie uczy Thx za kierunek 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.