Jump to content

Su-24M 1/72 Zvezda


Vieh_san
 Share

Recommended Posts

Cześć w kolejnym warsztacie. Foka czeka na przyjazd zmywacza wamodu, więc zabrałem się za Su-24M (ze zmywaczem jadą do niego farbki odpowoednie) , którego kształty mnie po prostu zachwycają :D

Mam słabość do wszelkiego rodzaju radzieckich/ruskich konstrukcji i ich takiej toporności, ciężkości, one krzyczą wręcz "jesteśmy groźne, nie zadzieraj z nami", jednocześnie wszystko do siebie pasuje i ich stylistyka po prostu do mnie przemawia.

Zestaw to zvezda o numerze 7267. Su-24 to bombowiec frontowy o zmiennej geometrii skrzydeł, zdolny do wykonywania lotów bojowych nawet w nocy. Może przenosić również broń jądrową. Oblatany 2 lipca 1967 roku. Wersja M miała poprawione przyrządy nawigacyjne i celownicze, dodano próbnik do pobierania paliwa w locie. Prototypy tej wersji rozpoczęły loty w roku 1977, a do produkcji trafił w 1979.

Opakowanie

IMG_20201003_013533.jpg.d36bc66660409cc6f20305ac98afad6e.jpg

Na pierwszy rzut oka wygląda to nawet ładnie i ma mnóstwo uzbrojenia, które na pewno zostanie, w zależności na jaki układ podwieszenia się zdecyduję. 

IMG_20201003_013304.thumb.jpg.4f94b5cc30496345fba67ab74f98c9de.jpg

IMG_20201002_194642.thumb.jpg.b4ad9d507ea23e0dbcb3874d059f2fbc.jpg

IMG_20201002_194502.thumb.jpg.2de77b49c5ded566a25e4cd7b1bc6bac.jpg

ale...  coś tutaj się napryskało

IMG_20201002_194658.thumb.jpg.62e35944ff8ec122415e7e3fc2d55026.jpg

Wziąłem się za wycinanie kadłuba, kokpitu, nosa i sprawdzeniu jak to pasuje do siebie. No trochę będzie zabawy ;D I w tym dokładnie momencie zauważyłem linie podziału blach...  Nie jestem doświadczony w dorabianiu tych linii, ale coś będę musiał z tym zrobić, na odtwarzanie oryginału w ogóle się nie piszę, chcę go sklecić po prostu  dobrze. 

IMG_20201002_210359.thumb.jpg.e89f223ad91e50bf0ec5e287964bfc42.jpg

IMG_20201002_205226.thumb.jpg.65e55649971485e893618d9c399e9109.jpg

Na tę chwilę tak to wygląda, troszkę zacząłem dłubać przy kokpicie, żeby chociaż trochę w miarę swoich możliwości poprawić jego wygląd. 

Pozdrawiam,  Wiesław :D

Link to comment
Share on other sites

Czeka cię nielada wyzwanie przy tych fotelach ponieważ produkt wyjściowy jest marnej jakości. 

Elementem który w gotowym modelu rzuca się najbardziej w oczy jest zagłówek. Uważam, że ten element powinieneś zrobić od podstaw. 

No i oczywiście pasy muszą być, nimi przykryjesz nieco niedoskonałości samego siedziska. 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, rymulus napisał:

Czeka cię nielada wyzwanie przy tych fotelach ponieważ produkt wyjściowy jest marnej jakości. 

Elementem który w gotowym modelu rzuca się najbardziej w oczy jest zagłówek. Uważam, że ten element powinieneś zrobić od podstaw. 

No i oczywiście pasy muszą być, nimi przykryjesz nieco niedoskonałości samego siedziska. 

Właśnie się zastanawiam z czego zrobić pasy, myślę czy by nie wziąć lutu cynowego rozpłaszczyć ten drucik i z tego płaskiego nie wyciąć. Cudów tutaj nie przewiduję z tych foteli, ale chociaż trochę bym chciał je poprawić.

Link to comment
Share on other sites

A ja polecę Ci taśmę maskującą tamiya - ma odpowiedni kolor i szerokość (dobierzesz z którejś). Możesz dociąć szersze miejsca, dorobić tylko sprzączki czy coś podobnego. To tak najniższym, bo zerowym kosztem.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Usul napisał:

A ja polecę Ci taśmę maskującą tamiya - ma odpowiedni kolor i szerokość (dobierzesz z którejś). Możesz dociąć szersze miejsca, dorobić tylko sprzączki czy coś podobnego. To tak najniższym, bo zerowym kosztem.

Właśnie też o tym myślałem, dodatkowym plusem jest faktura przypominająca materiał, na razie zrobiłem z tego druciku cynowego i z wieczka, wieczko wygrywa, jak będę miał czas to zrobię z tasmy i porównam. Plus dla pomysłu z taśmą jeszcze myślę jest taki, że będę mógł zrobić sprzączkę z druciku i w około niego zawinąć taśmę, bedzie wyglądało lepiej i nie tak płasko.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak wg zdjęcia pasy dałem pomarańczowe. Zegary nie mają nic wspólnego z rzeczywistością więc tylko postarałem się je pomalować, przerabianie ich jest na te chwilę ponad moje siły.

IMG_20201005_221719.thumb.jpg.e766f2f15fa2603dc7d75a5ebb35bb36.jpg

IMG_20201005_221735.thumb.jpg.b07e5bd8dd23a3adf758cab9b6cf13bd.jpg

Link to comment
Share on other sites

Wiem z nic nie bedzie widac po wsadzeniu w kadłub, i ze kokpit mocno uproszczony jest, ale wash i suchy pedzel by sie przydał, aby nie było az tak cukierkowo. 

Link to comment
Share on other sites

 

2 godziny temu, Moses napisał:

Wiem z nic nie bedzie widac po wsadzeniu w kadłub, i ze kokpit mocno uproszczony jest, ale wash i suchy pedzel by sie przydał, aby nie było az tak cukierkowo. 

Na razie wszystko na sucho złożone, boję się zepsuć coś, ale może coś wymyślę. 

Link to comment
Share on other sites

Kiedys musi nastapic ten pierwszy raz, czy bedzie lepszy moment jak teraz? Nie jest to duza filozofia a jak cos sie nie uda, to zrobisz na nowo 😉

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.