caughtinthemiddle Napisano 27 Czerwca Napisano 27 Czerwca (edytowane) 14 godzin temu, Grzes napisał: Zastanawia mnie napis "Ostatni lot" na rysunku. Nie widziałem go na żadnym zdjęciu tego samolotu 7 godzin temu, KRYSTEK napisał: Fajne ujęcie, dzięki. Można zrobić zabawę w 'znajdź x różnic'. Choć niektóre można wytłumaczyć - zapewne cyfry numeru bocznego zostały wzięte żywcem z arkusza kalkomanii i na modelu ułożą się prawidłowo na obłości kadłuba. Edytowane 28 Czerwca przez caughtinthemiddle Cytuj
letalin Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca Wysokość cyfr na obłym kadłubie zmniejszy się o jakieś 10-15%, ale nie ma siły, żeby jakoś zwiększyła się grubość kreski. Cytuj
Grzes Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca Pamiętajcie, że to porównanie rysunku ze zdjęciem. Jak wyglądają kalkomanie, nie wiemy. Ale uważam, że są to różnice niezauważalne w skali 1:72. 1 1 1 Cytuj
caughtinthemiddle Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca 8 minut temu, Grzes napisał: Co za niezadowolone miny? Bo to, co piszesz, nie pierwszy raz zresztą, jest bardzo demotywujące dla tych, którzy poświęcają kupę czasu i pracy, żeby tego typu rzeczy ogarnąć jak najwierniej, bez względu na skalę, w której powstaje dany projekt. Cytuj
BRAVO112 Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca 2 minuty temu, caughtinthemiddle napisał: jest bardzo demotywujące a ja uwazam, ze jest to po prostu zdrowe podejście do tematu.... 1 Cytuj
Grzes Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca 18 minut temu, caughtinthemiddle napisał: Bo to, co piszesz, nie pierwszy raz zresztą, jest bardzo demotywujące dla tych, którzy poświęcają kupę czasu i pracy, żeby tego typu rzeczy ogarnąć jak najwierniej, bez względu na skalę, w której powstaje dany projekt. Proszę Cię... Porównujesz fotkę samolotu z rysunkiem z pudełka pisząc - "znajdź x różnic". Przecież takie porównanie może służyć wyłącznie ocenie rysownika, a nie tego co dostaniemy w pudełku. Co do demotywowania... przecież moje słowa nie mają żadnego wpływu na twórców, zarówno producentów zestawów, jak i modelarzy. Piszę to co wiem z doświadczenia, a w tej skali kilka modeli zrobiłem. 2 Cytuj
caughtinthemiddle Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca 6 godzin temu, Grzes napisał: Proszę Cię... Porównujesz fotkę samolotu z rysunkiem z pudełka pisząc - "znajdź x różnic". Przecież takie porównanie może służyć wyłącznie ocenie rysownika, a nie tego co dostaniemy w pudełku. Co do demotywowania... przecież moje słowa nie mają żadnego wpływu na twórców, zarówno producentów zestawów, jak i modelarzy. Piszę to co wiem z doświadczenia, a w tej skali kilka modeli zrobiłem. A czy ja gdzieś oceniałem zawartość pudełka? Zdziwiło mnie jedynie dość frywolne podejście autora ilustracji. A zasmucił akurat ten fragment: "Ale uważam, że są to różnice niezauważalne w skali 1:72." bo wbrew temu, co niektórzy twierdzą, fora czytają jednak ludzie z branży, m.in. projektanci kalkomanii, i jak się podobnych tekstów naczytają, to potem trudno tym, którym się jeszcze chce, przekonać owych projektantów, że warto poświęcić czas i pracę, żeby oznakowanie miało możliwie właściwy kształt i rozmiar przynajmniej w zakresie, który jest możliwy do odtworzenia w druku. To nie jest robota, w której można zarobić przyzwoite pieniądze w przełożeniu na poświęcony czas, stosunkowo rzadko występuje też motywacja 'robię dla siebie', bo po 20 latach w branży przestajesz żyć mrzonkami, że kiedykolwiek skleisz choćby 1/10 zgromadzonych zasobów, pozostaje jedynie liczyć na to, że ktoś doceni dobrą robotę - natomiast jeżeli bylejakość okazuje się "zdrowe podejściem do tematu.... ", to się po prostu wszystkiego odechciewa. Trochę odeszliśmy od głównego tematu wątku, więc czyń swą powinność, moderatorze, jeśli uznasz za stosowne. 3 Cytuj
letalin Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca Na dodatek pracowali przy tej Suczce z masą materiału fotograficznego, czyli w komforcie niedostępnym np. przy maszynach z DWS. Nie ma ludzi nieomylnych, nawet gdy poświęci się b.dużo czasu i wysiłku trafiają się babole. Gdy wychodzi się z założenia, że "różnice są niezauważalne", to babole są gwarantowane. Prawdą niestety jest, że różnice zauważa kilka procent, a dla zadowolenia tych kilku procent idzie 80% czasu. Cytuj
Grzes Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca 6 minut temu, caughtinthemiddle napisał: A czy ja gdzieś oceniałem zawartość pudełka? W sumie nie 12 minut temu, caughtinthemiddle napisał: jeżeli bylejakość okazuje się "zdrowe podejściem do tematu.... " Bylejakość? Rozumiem, że oglądając powyższy model, już zrobiony, od razu zauważyłbyś to, że szerokość cyfr nie jest taka jak w oryginale? Ja miałem przyjemność widzieć kilka Su-20 na żywo, ale tej różnicy, w tej skali bym nie zauważył. 26 minut temu, caughtinthemiddle napisał: to się po prostu wszystkiego odechciewa Więcej dystansu. To ma być hobby i przyjemność spędzania wolnego czasu 1 Cytuj
Grzes Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca 4 minuty temu, letalin napisał: Gdy wychodzi się z założenia, że "różnice są niezauważalne", to babole są gwarantowane. Z punktu widzenia twórcy - zgadzam się 100%. Ale ja pisałem to ze swojego punktu widzenia, czyli modelarza, ewentualnie oglądacza takiego zrobionego modelu. Cytuj
letalin Napisano 28 Czerwca Napisano 28 Czerwca 27 minut temu, Grzes napisał: Więcej dystansu. To ma być hobby i przyjemność spędzania wolnego czasu Tak, ale producent zwykle nie robi tego dla przyjemności. To jego praca, którą sprzedaje. Z drugiej strony, wszyscy to wiedzą, genialnie opracowane malowania Spitfire z IBG są takie jakie są, bo firma dostała je od Michała Skawińskiego, który je wykonał hobbystycznie i się tą pracą podzielił. Pracą, na którą nie byłoby ich chyba stać, gdyby musieli za nią uczciwie zapłacić. To też przykład, że hobby może być bez dystansu ( od pierwowzoru, bez względu na skalę), bardzo rygorystyczne i sprawiać ogromną przyjemność. Chociaż może trochę inną, niż 1 Cytuj
MarCorp Napisano 29 Czerwca Napisano 29 Czerwca 8 godzin temu, letalin napisał: Z drugiej strony, wszyscy to wiedzą, genialnie opracowane malowania Spitfire z IBG są takie jakie są, bo firma dostała je od Michała Skawińskiego, który je wykonał hobbystycznie i się tą pracą podzielił. Pracą, na którą nie byłoby ich chyba stać, gdyby musieli za nią uczciwie zapłacić. Mam wrażenie, że w tej dyskusji pojawia się parę zbyt daleko idących wniosków. To, na jakich zasadach producent współpracuje z autorami, jest zawsze wynikiem ustaleń obu stron. Taka współpraca może mieć bardzo różne formy i z zewnątrz praktycznie nigdy nie wiemy, dlaczego przyjęto akurat taki model. Wyciąganie z tego wniosku, że „firmy nie byłoby stać”, jest wyłącznie przypuszczeniem, i to takim, które trudno uznać za neutralną interpretację sytuacji. Podobnie jest z ocenianiem możliwości producenta. Naturalne jest patrzenie na branżę przez pryzmat własnych doświadczeń. Jednocześnie poszczególne firmy mają różne strategie rozwoju, różne modele współpracy i różne priorytety biznesowe. To, co jest standardem u jednego producenta, wcale nie musi być standardem u drugiego. Dlatego zamiast budować teorie na podstawie domysłów, wolałbym pozostać przy faktach. Sam przepak nie mówi nic ani o kondycji firmy, ani o jej możliwościach. Cytuj
TM48 Napisano 29 Czerwca Napisano 29 Czerwca 18 godzin temu, BRAVO112 napisał: a ja uwazam, ze jest to po prostu zdrowe podejście do tematu.... Bo masz taki, a nie inny punkt siedzenia. Zrób coś ( w sensie od podstaw, zaprojektuj ) bardzo porządnie, z porządnym riserczem, z dbałością o szczegóły i detale. Później znajdź taki sam model skopany, zrobiony na szybko, z mnóstwem błędów i uproszczeń. Następnie poczytaj jak tamten model wychwala tabun ignorantów którzy nawet nie spróbowali go porównać z oryginałem. I na koniec pomyśl sobie "tak, ci ludzie mają po prostu zdrowe podejście do tematu". 1 1 1 Cytuj
letalin Napisano 29 Czerwca Napisano 29 Czerwca Godzinę temu, MarCorp napisał: Dlatego zamiast budować teorie na podstawie domysłów, wolałbym pozostać przy faktach. Sam przepak nie mówi nic ani o kondycji firmy, ani o jej możliwościach. Założyłem po prostu, że praca jaką wykonał Michał jest bezcenna. W ogóle nie zastanawiałem się nad kondycją IBG, bo nie ma firmy, w żadnej branży, która mogłaby zapłacić za tego rodzaju pracę. To się wymyka normalnym regułom rynku, bo hobby to praca, której żaden niehobbysta nie chciałby zrobić, bez względu na wysokość wynagrodzenia. 1 Cytuj
HKK Napisano 29 Czerwca Napisano 29 Czerwca 31 minut temu, letalin napisał: hobby to praca, której żaden niehobbysta nie chciałby zrobić, bez względu na wysokość wynagrodzenia. Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać. W mojej ulubionej sztuce "Kolacja na cztery ręce" jest taki fragment rozmowy Sebastiana Bacha z Fryderykiem Haendlem: BACH Poza tym książę elektor... ( obraca się ku portretowi i kłania lekko )...książę elektor mianował mnie swoim nadwornym kompozytorem. HAENDEL Płaci chociaż rozsądnie? BACH ( zdziwiony ) Nic nie płaci. HAENDEL ( śmieje się ) To po co pan komponuje? BACH ( jąkając się ) Dla zaszczytu... HAENDEL Ja też komponuję dla zaszczytu. Za grube pieniądze. 1 1 Cytuj
Grzes Napisano 29 Czerwca Napisano 29 Czerwca 1 minutę temu, HKK napisał: W mojej ulubionej sztuce "Kolacja na cztery ręce" Sztuka w wykonaniu Gajosa i Wilhelmiego jest genialna! 1 Cytuj
TM48 Napisano 29 Czerwca Napisano 29 Czerwca 49 minut temu, letalin napisał: hobby to praca, której żaden niehobbysta nie chciałby zrobić, bez względu na wysokość wynagrodzenia. hobby to praca, której żaden niehobbysta nie chciałby zrobić za takie pieniądze jak ewentualnie zrobi hobbysta. Tak jest poprawnie. 1 Cytuj
Fixer Napisano 29 Czerwca Napisano 29 Czerwca (edytowane) Kilkanaście nowych postów bo na obrazku są chudsze cyferki niż na zdjęciu... Edytowane 29 Czerwca przez Fixer 2 Cytuj
martinello Napisano 1 Lipca Napisano 1 Lipca A czy już wiadomo jakie malowania będą w nowym Spitfire Vb(trop) nr kat. 72592 ? Cytuj
HKK Napisano 1 Lipca Napisano 1 Lipca Może trochę poniewczasie, bo SPitfire V z IBG to już nie specjalna nowość, ale narzekania na nity w modelu IBG wydają mi się niesłuszne. Nie miałem w ręku długiej foki ani IAR-a choć rzeczywiście, na zdjęciach te nity sprawiają wrażenie przesadzonych. Ale na wypraskach Spitfire na pewno nie (jak dla mnie). Tu porównanie z P-51D Eduarda co do którego nitów nie słyszałem zastrzeżeń. Cytuj
letalin Napisano 1 Lipca Napisano 1 Lipca 43 minuty temu, HKK napisał: Tu porównanie z P-51D Eduarda co do którego nitów nie słyszałem zastrzeżeń. Wiem, że nie musisz wszystkiego słyszeć, ale ja mocno się z tymi nitami na Mustangu Edka nie zgadzałem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.