Jump to content

Farby 3D


Xmen
 Share

Recommended Posts

W paru wątkach przeczytałem że model jest wymalowany płasko.Czy są farby 3D do modeli?Chciałem wymalować model Sea Kinga i chciałbym uzyskać powierzchnię z wrażeniem wypukłości , głębi czy czego tam jeszcze.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Herod napisał:

Tu chodzi tak naprawdę o rozjaśnianie, cieniowanie i washowanie. 

No to doopa.

Będzie się malować po staremu.

 

Edited by Xmen
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, KFS-miniatures napisał:

Polecam AK Real Color

Mam i używam ale prosto z słoiczka też są płaskie.

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, KFS-miniatures napisał:

 

A, bo wiesz - farby do malowania trzeba odpowiednio rozcieńczyć

O wielki wyobraź sobie że to też wiem.

Wszystkie farby których używam po nałożeniu na plastik są tak samo płaskie.

Chodzi o to czy są farby dające taki efekt ale bez tych wszystkich rozjaśnień,cieniowań i łosiowania.

Kładzone na "goły" plastik.

Żeby pomalować model i nie czytać głupkowatych komentarzy.

 

Edited by Xmen
Link to comment
Share on other sites

Efekt trójwymiarowej powierzchni farby  są w stanie osiągnąć jedynie początkujący modelarze przy malowaniu pędzlem.

W miarę nabierania stażu modelarskiego umiejętność ta zanika. Trochę jak z niemowlakami i pływaniem.

  • Haha 5
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Jery napisał:

Trochę popsuję tą zabawę, kolega X Was wkręca...

Nic z tych rzeczy.

Wystarczy sobie poczytać forum.

Co rusz jest to durne stwierdzenie.

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, KFS-miniatures napisał:

To, że czegoś ni9e rozumiesz, nie znaczy, że jest durne. Dżast sejin..

Skąd taki wniosek?

Łatwo oceniasz człowieka nie znając go.

 

Link to comment
Share on other sites

48 minut temu, Jery napisał:

Trochę popsuję tą zabawę, kolega X Was wkręca...


 

Sprawdzałem jakie kolega wykonał modele i w sumie pytanie jest co najwyżej "półwkrętem". 😉 
Modele są ok. Ale ja zrobiłem dopiero raptem trzy samoloty i dopiero ćwiczę różnicowanie odcieni kolorów lotniczych kamuflaży.

Link to comment
Share on other sites

Ok. 

Więc tak jak pisałem. Aby dodać życia kolorom musisz je porozjaśniać i przyciemniać. Najprościej preshadingiem, eksperymentując z jego intensywnością. Potem możesz nanieść poprawki dodając do koloru głównego odrobinę bieli bądź czerni (w sumie zależy od koloru). Już sam wash, który przecież stosujesz, robi tą "głębie" czyli trójwymiarowość. Preshading też widzę iż jest w użyciu... ale cieniujesz przede wszystkim linie podziały, a możesz to robić także na dużych powierzchniach. 
Na YT jest sporo materiałów. Wpisujesz sobie jakiś samolot, który Cię interesuje i wyskoczy tutek. Reszta to kwestia wprawy. Masz już sporą więc "trójwymiarowość" to kwestia 2-3 modeli.

Oczywiście tych technik jest więcej. Np. ludzie dalej robią "biedronkę" farbami olejnymi. Czyli "trójwymiarowość" za pomocą wielu różnych filtrów olejnych, małych plamek farb olejnych rozmazywanych na powierzchni. Pracochłonne ale ciekawe.

Ps. Bierz pod uwagę iż w lotnictwie jestem dopiero na tym etapie. Teorię zamieniam w praktykę:
 

 

Link to comment
Share on other sites

50 minut temu, Xmen napisał:

Skąd taki wniosek?

..z tego, co napisałeś. Z niczego więcej. Natomiast pojęcie, o którym cały czas tu mowa to "dyfrakcja". 

W mikro skali zmienia się stosunek długości fali do wielkości szczegółów na modelu, względem rzeczywistości nieco większej. A więc trzeba te różnice kompensować za pomocą cieniowania. 

Naprawdę dziwi mnie, że w trzeciej dekadzie dwudziestego pierwszego stulecia dysputy rozpalają obserwacje fizyczne opisane jeszcze w wieku siedemnastym.. A z których intuicyjnie, twórcy korzystali kolejne setki lat wcześniej.

Link to comment
Share on other sites

Herodzie, Xmen jest użytkownikiem forum na tyle długo, że widział już zapewne niejeden warsztat z zastosowaniem wspomnianych przez Ciebie technik. To pytanie to raczej taki zawoalowany wstęp do bardzo starej dyskusji czy trzeba malować po "nowemu" (panel lightning, modulation, marmurki itp.) czy "staremu" czyli bez żadnych z tych efektów.

3 godziny temu, Xmen napisał:

Wszystkie farby których używam po nałożeniu na plastik są tak samo płaskie.

Chodzi o to czy są farby dające taki efekt ale bez tych wszystkich rozjaśnień,cieniowań i łosiowania.

Kładzone na "goły" plastik.

Gdyby takie były to jako modelarze nie stosowalibyśmy tych wszystkich technik tylko byśmy sobie takie kupili. Miguel J. by je już rozreklamował na cały świat.

 

A tu jest chyba sedno tego całego tematu:

6 godzin temu, Xmen napisał:

W paru wątkach przeczytałem że model jest wymalowany płasko.

 

1 godzinę temu, Xmen napisał:

Wystarczy sobie poczytać forum.

Co rusz jest to durne stwierdzenie.

Tu chodzi o wolność słowa i opinii 🤪 W sumie to każdy może malować jak chce bo to jego hobby i jego modele, ale też każdy może komentować te modele jak chce (oczywiście z zachowaniem kultury wypowiedzi i szacunku dla wykonawcy) bo do tego właśnie służy forum. Jeśli chcesz malować "przestrzennie" to jest tu sporo warsztatów gdzie możesz to podpatrzeć. Na YT masa filmików. A jeśli nie, to po co ten temat skoro jako modelarz raczej wiesz, że nie ma farb samomalujących?

Edited by TAW
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Zasadniczo to ja tego się domyślam. Przejrzałem pracę kolegi (którego nie znałem). Punkty też nie wzięły się znikąd. 
Opisałem jednak cały proces. Z życzliwości.

A reszta to tak naprawdę wyłącznie kwestia stylu, mody, gustu. Podoba mu się jak maluje? To niech maluje tak dalej. Ja lubię właśnie efekty. Faza malowania cieszy mnie najbardziej. Dyskusja na temat "realizmu" toczy się w środowisku modelarskim od zarania dziejów i oprócz bicia piany tak naprawdę do niczego pozytywnego nie doprowadziła.
 

Link to comment
Share on other sites

Tak poza tym... to istnieją "farby 3d". Od kilku lat, a technika ma kilkadziesiąt.

https://www.amazon.pl/Army-Painter-kroplomierzem-nietoksycznych-miniaturowych/dp/B09PRTLGF4/ref=asc_df_B09PRTLGF4/?tag=plshogostdde-21&linkCode=df0&hvadid=504467518759&hvpos=&hvnetw=g&hvrand=14811179376323340120&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=&hvdev=c&hvdvcmdl=&hvlocint=&hvlocphy=1011357&hvtargid=pla-1635224191418&mcid=b40417ad1c29383fb715687f30b30000&th=1

Jest kilka odmian, w zależności od producenta. 

To raczej "ciekawostka", która jest zapewne lepiej znana "wargamingowcom"  niż redukcyjnym. 
Nie widziałem fajnego pojazdu pomalowanego tymi farbami. 😉 

Link to comment
Share on other sites

Temat do zamknięcia.

Okazuje się że nie ma takich farb i pewnie jeszcze długo nie będzie.

Będzie się malować dalej na płasko.:super:

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Xmen napisał:

Wszystkie farby których używam po nałożeniu na plastik są tak samo płaskie.

Chodzi o to czy są farby dające taki efekt ale bez tych wszystkich rozjaśnień,cieniowań i łosiowania.

 

56 minut temu, Xmen napisał:

Okazuje się że nie ma takich farb i pewnie jeszcze długo nie będzie.

Dzięki Paweł za temat. Teraz wiem że muszę odpowiednio rozcieńczać farby.  :cool:

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.