PiterATS Napisano 13 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 13 Grudnia 2025 Dziękuję Armata została pomalowana i uzupełniona o karabin i celownik: Następnie przyszła pora na malowanie i montaż końcowy wszystkich elementów wieży w jedną całość. Zdecydowałem się nie robić wszystkich sztuk amunicji, dlatego na bocznym magazynie amunicji, gdzie są dwa z czterech naboi, zrobiłem od podstaw otwarte klamry: A tutaj ładnie widać zdjęcie Olgierda oraz odznaczenia; - Krzyż Walecznych za Studzianki, - Virtuti Militari 5 klasy za zdobycie Mirosławca, gdy Olgierd walczył z zastępczą załogą a reszta kurowała się po oberwaniu w Warszawie, tuż przed Mostem Kierbedzia. Wybrane charakterystyczne wyposażenie osobiste załogi czyli harmonia i tobołek Tomka, szabla wz.21/22 Grigorija i butelki ze zdobycznym winem, które przyniósł Wichura Butelek na razie nie wklejam, bo wydają mi się po prostu za małe. Spróbuję znaleźć jakieś inne, nieco większe lub przygotuję je sobie sam. Póki co cała aranżacja kadłuba wygląda następująco i w sumie można go powoli zamykać górną płytą. Prawidłowe butelki włożę do środka najwyżej nieco później: No i pierwsze większe przymiarki na sucho 23 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Albatros Napisano 13 Grudnia 2025 Share Napisano 13 Grudnia 2025 Super to wygląda, jak nie przepadam za T-34 i ogólnie drugowojennymi ruskimi czołgami, to na Twój warsztat zaglądam z wielką przyjemnością… no i te smaczki w postaci szabli, harmonii itp. robią mega robotę i fajnie opowiadają historię pojazdu. Bardzo lubię takie właśnie indywidualne podejście i model z opowieścią w tle. Nie mówiąc już o umiejętnościach modelarskich i malarskich. Rewelacyjna praca Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
R_Mazzi Napisano 13 Grudnia 2025 Share Napisano 13 Grudnia 2025 Śliczności! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
M.A.V. Napisano 13 Grudnia 2025 Share Napisano 13 Grudnia 2025 nie no... tą szabelką toś Waćpan zaorał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PrzemekW Napisano 13 Grudnia 2025 Share Napisano 13 Grudnia 2025 Dla mnie - bomba ! Czekam na kolejne smaczki 🫡. Przemek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Robi Napisano 14 Grudnia 2025 Share Napisano 14 Grudnia 2025 Szczęka opada Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PiterATS Napisano 15 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 15 Grudnia 2025 Dzięki Ale powiem Wam, że jak już człowiek wygrzebał się z tej całej masy detali wnętrza, to robota chyba nawet nieco bardziej przyśpieszyła i nawet tego się nie zauważyło. Jednak wnętrze, to tego tak rozbudowane i odwzorowane, mocno ssie Po użyciu pół kilograma szpachli, wyprowadziłem belkę taranową kadłuba. Model jej nie posiadał, ponieważ przedstawia T-34 powojennej produkcji. Te już nie miały belki, tylko łączenie przedniej górnej i dolnej płyty na styk. Widać również przygotowany rowek, w którym znajdzie się spaw: Zapasowe zbiorniki na paliwo i skrzynki narzędziowe, znajdujące się na błotnikach: Tylna płyta również jest w pełni wyposażona: I świeżo wydrukowane koła. Koła są mojego projektu, przygotowane na bazie wojennego rysunku fabrycznego, datowanego na pierwszy kwartał 1945r. Jest to więc ostatni wojenny typ koła żebrowanego, charakterystyczny również dla późniejszej produkcji powojennej: Kolejny etap to przygotowanie kadłuba do naklejenia wszelkiego wyposażenia, a więc zrobienie faktury odlewu na osłonie KM-u i brakujących spawów. W między czasie chyba ogarnę też sobie układ jezdny 7 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Robi Napisano 15 Grudnia 2025 Share Napisano 15 Grudnia 2025 Kółek bozia w zestawie nie dała? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PiterATS Napisano 15 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 15 Grudnia 2025 Dała, ale niepoprawne dla wersji Teciaka, którą robię 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PiterATS Napisano 12 Stycznia Autor Share Napisano 12 Stycznia Budowa wnętrza zajęła mi ponad 2,5 miesiąca, podczas gdy skompletowanie elementów zewnętrznych do etapu malowania pochłonęło zaledwie nieco ponad 3 tygodnie. Potem leżało to odłogiem, ale w końcu zabrałem się za zrobienie zdjęć i uzupełnienie relacji. Wieża tuż po etapie wykonywania faktury odlewanego pancerza oraz śladów łączenia form odlewniczych i odcięć wlewek metalu: A tutaj już gotowa, w pełni wyposażona. Z dodatków mamy uchwyty wykonane z drutu, lufę z Orange Hobby i poprawione spawy na kopułkach wentylatorów. Włazy wklejone na razie na maskol: Następnym etapem było dokończenie kadłuba. Na początku uzupełniłem brakujące, wewnętrzne odcinki rur wydechowych: A potem całą resztę wyposażenia, którego ten czołg wiele nie miał oraz płytę silnikową: Reszta drobiazgów, łącznie z kompletem kół: Gąski zostawiam sobie na koniec. Pozdrawiam 8 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Robi Napisano 13 Stycznia Share Napisano 13 Stycznia Pięknie całość tym doprawiłeś! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kapitan_Kurt Napisano 13 Stycznia Share Napisano 13 Stycznia Wspaniała praca Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PiterATS Napisano Sobota o 12:03 Autor Share Napisano Sobota o 12:03 Witam Model doszedł do etapu brudzenia i niestety poległem na nim. Wieża nadaje się do przemalowania i cale szczęście tylko wieża, a właściwie jej boki i jarzmo. Pozostałych elementów poza położeniem bazy, lekkiej modulacji i symbolicznych odprysków, nie ruszałem. Tak to jest jak przez kilkanaście lat nie robiło się tego typu modeli, a jak dodamy do tego że brudzenie to dla mnie najbardziej nielubiany etap malowania, to mamy to co mamy. Straciłem zapał do tego modelu, więc póki co ląduje do pudełka i może kiedyś do niego wrócę. No cóż, życie, nie każdy projekt musi mieć szczęśliwy finał. Tyle na razie ode mnie, dzięki za zaglądanie tutaj i komentarze:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Robi Napisano Sobota o 13:22 Share Napisano Sobota o 13:22 Godzinę temu, PiterATS napisał: Straciłem zapał do tego modelu, więc póki co ląduje do pudełka i może kiedyś do niego wrócę. Dawaj jedź z nim dalej, silny jesteś! Mi by było szkoda takie cudo odstawiać. Na pewno wyjdzie z tego coś co na medal na babarybie zasługuje! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kamil K. Napisano Sobota o 14:19 Share Napisano Sobota o 14:19 Czyli przeglądałem zaległy temat i zachwycałem się wnętrzem tylko po to, żeby doscrollować się do informacji, że projekt stop? szkoda, ale trochę rozumiem - nic na siłę. Ale jak odetchniesz, to naprawdę warto dać mu drugą szansę. A jeśli nie czujesz się pewnie w brudzeniu, to zawsze można na bieżąco podrzucać jakieś zdjęcia na forum i się z kimś skonsultować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pmroczko Napisano Sobota o 14:37 Share Napisano Sobota o 14:37 Szkoda! Bardzo bym chciał tu zobaczyć ciąg dalszy... Może przećwiczenie takiego malowania na tańszym modelu bez wnętrza by mogło tu pomóc? Życzę powodzenia i pozdrawiam! Paweł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PiterATS Napisano Sobota o 15:23 Autor Share Napisano Sobota o 15:23 Obejrzałem sobie dzisiaj wieżę dokładnie w świetle dziennym po dokładnym jej wyschnięciu i chyba nie będę musiał jej przemalowywać. Całość da się wyprowadzić filtrami i podmalówkami, żeby wizualnie jej aktualna kolorystyka nie była taka plaska jak mi to wyszło. Nie mniej nie chcę robić nic na siłę żeby czegoś nie zepsuć już na amen, zwłaszcza teraz gdy wena i chęci do tego modelu opadły do poziomu bliskiemu zera. Niech na razie leży w pudełku, w bezpiecznym miejscu, a ja wracam do tego co lubię robić najbardziej i w czym czuję się najlepiej czyli cywili i F1. Trzeba podładować trochę baterie motywacji i chęci, a na Teciaka przyjdzie jeszcze pora:) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
patrykd Napisano Sobota o 15:26 Share Napisano Sobota o 15:26 Pokaż tę wieżę by ocenić czy faktycznie jest źle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Patafian Napisano Niedziela o 06:52 Share Napisano Niedziela o 06:52 (edytowane) Mnie się tak zdarza za często, byle pierdoła potrafi obrzydzić model, ale jak to mówią czas leczy rany. Poleży w pudełku i za jakiś czas jak wyciągniesz spojrzysz świeżym okiem na swoją pracę to zapomnisz nawet co Ci się tak nie podobało i z satysfakcją skończysz ten model, bo na prawdę warto! Życzę żeby nie trwało to zbyt długo, a tymczasem powodzenia przy następnych projektach. Edytowane Niedziela o 21:07 przez Patafian Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PiterATS Napisano Niedziela o 10:32 Autor Share Napisano Niedziela o 10:32 Taki jest dokładnie zamysł. Niech leży bezpiecznie schowany, a ja przez ten czas mentalnie odpocznę, polepię to w czym czuję się najlepiej i nadrobię zaległości, a potem pomyślę nad dokończeniem Teciaka 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.