jachud3 Napisano 2 Listopada 2025 Share Napisano 2 Listopada 2025 Nabrałem ochoty na coś małego, prostego i szybkiego*, więc magiczna modelarska szafa wypluła mi na blat Iszaka w odświeżonym ostatnio wydaniu Profipack. Łypię oczkiem na "cywila"... ...ale nie mogę znaleźć żadnego kwitu na takie maziaje. Jeśli ktoś coś ma to chętnie rzucę okiem aczkolwiek chyba i tak będzie bez spiny żeby odrobinę urozmaicić kolorystycznie gablotkę. * - w moim przypadku szybko znaczy "może w pół roku zdążę" 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MackieMesser Napisano 2 Listopada 2025 Share Napisano 2 Listopada 2025 Przyjemny to modelik. Cywil będzie fajnym nieoczywistym wyborem, bo te pchły to zawsze albo zielone, albo hiszpańskie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
greatgonzo Napisano 2 Listopada 2025 Share Napisano 2 Listopada 2025 Major Jakuszyn, zespół akrobacyjny Wojenno Wozdusznych, samolot uzbrojony z kompletem wojskowych znaków - pojęcie cywila jakby się nieco zuniwersalizowało :). Malowanie fajne. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 3 Listopada 2025 Autor Share Napisano 3 Listopada 2025 6 godzin temu, greatgonzo napisał: pojęcie cywila jakby się nieco zuniwersalizowało Stąd też cywil w cudzysłowie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
wuwumaster Napisano 3 Listopada 2025 Share Napisano 3 Listopada 2025 (edytowane) Świetny wybór Z tym "cywilem" u Sowietów, zwłaszcza w latach 30stych, to jak w tej anegdocie: Pracował chłop w radzieckiej fabryce wózków dziecięcych. Urodziło mi się dziecko - myśli będzie każdego dnia wynosił jedną część... po pewnym czasie w domu, jak by nie składał - wychodzi karabin maszynowy. Tak to z cywilami u sowietów Pozdr w Edytowane 3 Listopada 2025 przez wuwumaster 1 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 3 Listopada 2025 Autor Share Napisano 3 Listopada 2025 Pierwsze przymiarki nie zwiastują kłopotów 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adamo722 Napisano 3 Listopada 2025 Share Napisano 3 Listopada 2025 11 godzin temu, wuwumaster napisał: Świetny wybór Z tym "cywilem" u Sowietów, zwłaszcza w latach 30stych, to jak w tej anegdocie: Pracował chłop w radzieckiej fabryce wózków dziecięcych. Urodziło mi się dziecko - myśli będzie każdego dnia wynosił jedną część... po pewnym czasie w domu, jak by nie składał - wychodzi karabin maszynowy. Tak to z cywilami u sowietów Pozdr w Tak samo jak w Łuczniku w Radomiu jedna Pani składała maszynę do szycia i za każdym razem wychodził jej kałach 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 6 Listopada 2025 Autor Share Napisano 6 Listopada 2025 (edytowane) Miał być szybki projekt, a zacząłem (niestety ) trochę grzebać no i nie podoba mi się co odkryłem, bo dodaje roboty Posiłkując się wspaniałą stroną Massimo Tessitori'ego namierzyłem parę miejsc do korekty. Najprostsza do wyłapania była tablica przyrządów; Eduard w plastiku i na blaszce daje tablicę od typu 5 z asymetrycznym wycięciem na górze. Typ 10 został dozbrojony w dwa karabiny ShKAS umiejscowione nad silnikiem, więc tablica została symetrycznie "wycięta" w miejscach, w których w kabinie wystawały uchwyty karabinów. Zakładając, że Eduard oferując malowania do modelu "typ 10" ma jakieś uzasadnienie że to naprawdę był typ 10 (bo plastik ewidentnie przedstawia typową maszynę seryjną z silnikiem M-25V), to albo trzeba się uzbroić w poprawną tablicę od Yahu, albo przerabiać. Te tablice różnią się nie tylko kształtem, ale i umiejscowieniem zegarów, więc wybrałem trzecią drogę - najwygodniejszą, tzn. udaję że tego nie znalazłem i montuję zestawową blachę i tak jej praktycznie nie będzie widać w czeluściach kokpitu, ale wspominam o tym dla tzw. potomnych Kolejna rzecz to wyrzutniki łusek - Eduard odlał jedną na lewym skrzydle, ale zapomniał o drugiej, asymetrycznie położonej, na prawym. Trzeba wyskrobać. Dodatkowo trzeba też usunąć żebro i nerkowate okienka z wnęk podwozia; typ 10 miał dwa żebra wzmacniające w każdej wnęce i po jednym małym kanciastym okienku, zachowując też "wizjer" z typu 5, który Czesi dali w formie blaszki (część nr 18 na powyższej grafice). Ostatnią rzeczą, którą na szybko wyłapałem, był brak imitacji kształtu pod rozrusznik na wale śmigła - szybko poprawione W międzyczasie rozdłubuję sobie wiertełkiem wydechy i dobieram średnicę igły pod zastąpienie plastikowych kikutów luf karabinów skrzydłowych. Na razie więc nuda Edytowane 13 Listopada 2025 przez jachud3 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
wuwumaster Napisano 9 Listopada 2025 Share Napisano 9 Listopada 2025 W dniu 6.11.2025 o 14:33, jachud3 napisał: Miał być szybki projekt, a zacząłem (niestety ) trochę grzebać Grzebanie zawsze powoduje że idea szybkiego projektu zostaje... pogrzebana 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 12 Listopada 2025 Autor Share Napisano 12 Listopada 2025 (edytowane) Wnęki podwozia przerobione na typ 10, jeszcze brezencik w otwory muszę upchnąć. Okienka zasymulowałem bardzo cieniutkim kawałkiem tworzywa i pomaluję, nie miałem jakoś ochoty na wklejanie tam przezroczystego tworzywa i polerkę w mało wygodnym miejscu. Otwory wyrzutników też wycięte. Wywierciłem otwór pod wylot chłodnicy oleju i wstawiłem kawałek mosiężnej rurki - oryginalnie Eduard jedynie zasygnalizował jego obecność okręgiem na tworzywie. Zastanawiam się czy na tych nielicznie występujących powierzchniach metalowych nie ponitować tego karalucha, powinno fajnie potem zagrać na jasnym malowaniu Pocieniłem też straaaaaasznie grubaśną krawędź spływu zafundowaną w tym modelu przez Kniazia Vlada, ale zeszlifowałem chyba aż za dużo na klapach, bo mi wywinęło plastik (widać na fotce wyżej miejsce gdzie podlałem podkładem i prostowałem). Mam nadzieję, że po sklejeniu połówek skrzydeł jeszcze sobie to lepiej obrobię. W dniu 6.11.2025 o 14:33, jachud3 napisał: wybrałem trzecią drogę - najwygodniejszą, tzn. udaję że tego nie znalazłem i montuję zestawową blachę Głosy w głowie nie dały mi spokoju - jednak zamówiłem poprawną Dodatkowym smaczkiem do malowania które wybrałem jest fakt, do którego się dokopałem na wspomnianej wcześniej stronie M. Tessitori'ego - przed typowym zielonym kamuflażem stosowano nie jeden odcień jasnoszarego na wszystko jak sugeruje instrukcja, ale malowano nim jedynie powierzchnie metalowe, drewniane i płócienne natomiast były malowane czymś w rodzaju srebrzanki, zabezpieczane trzema warstwami bezbarwnego lakieru. Będzie można to fajnie wykorzystać, szmat na Iszaku pod dostatkiem Edytowane 13 Listopada 2025 przez jachud3 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Albatros Napisano 13 Listopada 2025 Share Napisano 13 Listopada 2025 Fajny ten Iszak, jeden z bardzo nielicznych ruskich samolotów, które mi się podobają… jak tak pięknie wykonałeś poprawki od spodu, to szedłbym za ciosem i nitował efekt będzie na pewno lepszy, a że powierzchni metalowych tutaj nie ma za dużo, to i roboty też 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 13 Listopada 2025 Autor Share Napisano 13 Listopada 2025 Też mi się tak wydaje - a i tak muszę chwilkę poczekać na nową deskę do kabiny, więc akurat będzie czas na dziubanie Z tym pięknym wykonaniem to nie szalejmy - nijak to się ma do Fokkera; tam dopiero jest piękna robota 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
TAW Napisano 13 Listopada 2025 Share Napisano 13 Listopada 2025 Oczywiście, że nitować. Jak zaczęło się tak porządnie to trzeba iść za ciosem. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 23 Listopada 2025 Autor Share Napisano 23 Listopada 2025 Powoli do przodu Zakupiona tablica od Yahu - dla spokojnej głowy: Wywierciłem dwa otwory doświetlające wnętrze kokpitu i zaklajstrowałem kawałkiem przezroczystej ramki - wypoleruję po sklejeniu połówek kadłuba. Ponitowałem karalucha - nie było sporo roboty, ale już wiem, że będę musiał powtórzyć operację na klapach - kawałek podkładu odprysnął pod naciskiem. Po sklejeniu skrzydeł zaleję to miejsce CA, żeby jednocześnie wyprowadzić tam wszystko na płasko i mieć czystą kartę pod nowe dziurki. Dorobiłem też uproszczoną imitację konstrukcji wewnętrznej, widocznej przez otwór we wnęce podwozia - pierdoła, ale zrobiona tylko po to, żeby po zamknięciu i pomalowaniu nie wiała tam czarna dziura. Znów z pomocą przyszła świetna strona pana Massimo. Pobawiłem się też w kokpicie, dorabiając spust karabinów i skórzaną osłonę podstawy wolantu z masy dwuskładnikowej. Muszę ją jeszcze dociąć u nasady do regularnego kształtu, no i czeka mnie piłowanie, bo jak się okazało - podobnie jak w Tempeście - Edek sobie co nieco uprościł w temacie podłogi. Powinny zostać tylko rynienki i obszar między nimi. oryginał: 6 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 23 Listopada 2025 Share Napisano 23 Listopada 2025 Na bogato, podoba się . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Albatros Napisano 23 Listopada 2025 Share Napisano 23 Listopada 2025 Coraz lepiej to wygląda, super że zdecydowałaś się na nitowanie, bo to pięknie urozmaiciło powierzchnię. Instalacja we wnęce też robi robotę bardzo mi się podoba co daje tutaj dzieje 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 23 Listopada 2025 Autor Share Napisano 23 Listopada 2025 Każdy orze jak może - żadnym fachmanem w waloryzacji nie jestem, ale wychodzę z założenia, że każdy wsad własny - poza satysfakcją - dokłada te miniplusiki do wartości modelu 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
slamacek Napisano 23 Listopada 2025 Share Napisano 23 Listopada 2025 A to ciekawe z tą podłogą Eduarda, bo blaszkę do I-16 Hobbycrafta zrobił z prawilną podłogą Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 22 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 22 Grudnia 2025 Mogę zamykać kadłub. Nie rozwodziłem się nazbyt nad wykończeniem malarskim i dokładnością (co widać po szybkim washu, chociaż na żywo aż tak się to nie rzuca w oczy), bo w kabinie i tak nie będzie prawie nic widać poza zagłówkiem. Pasy barkowe dokleję później. Jak widać, dodałem w kabinie dwie dźwignie od karabinów skrzydłowych, które widać na fotkach z epoki. Wrzuciłem też pomniejsze akcenty kolorystyczne na inne podzespoły, żeby trochę oderwać się od wnętrza. Rury wydechowe mają nieistniejące pozycjonowanie, więc gdy już je ustawiłem tak jak chciałem z pomocą mikrokuleczek Patafixa, zasmarkałem wszystko CA. Z zewnątrz znów i tak nic nie widać, więc mnie to ani trochę nie boli. Powiem szczerze, że im dalej w las, tym mniej mi się ten zestaw podoba - no czuć starym Eduardem. Nowe wydania rozpuściły mnie jednak jak dziadowski bicz Dla "odstresowania" zacząłem sobie dłubać na boczku małe siedemdwójkowe klocki lego - jak dobrze pójdzie, to razem z Iszakiem wjedzie też druga galeria, ale o tym na razie nic więcej 6 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zaruk Napisano 22 Grudnia 2025 Share Napisano 22 Grudnia 2025 Mnie się podoba 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 22 Grudnia 2025 Share Napisano 22 Grudnia 2025 30 minut temu, jachud3 napisał: Powiem szczerze, że im dalej w las, tym mniej mi się ten zestaw podoba - no czuć starym Eduardem. Tu się zgodzę, osobiście pozbyłem się wszystkiego Edkowego co stare. Robota fajnie idzie, koła bym wymienił... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 22 Grudnia 2025 Autor Share Napisano 22 Grudnia 2025 12 minut temu, barszczo napisał: koła bym wymienił... Normalnie - zgoda. Ale w obecnej sytuacji aftermarketowe koła kosztują ponad połowę wartości modelu, a że już i tak dokupiłem Bóg wie po co tablicę od Yahu... Zwyczajnie odpuściłem. Plan jest taki, żeby malowaniem odciągnąć wzrok od wszystkiego innego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 2 Stycznia Autor Share Napisano 2 Stycznia (edytowane) Bida z nędzą Dobra wiadomość jest taka, że złożyłem do kupy kadłub i skrzydła. Zła natomiast... Boli podwójnie, bo to kaskada błędów własnych Pocienianie spływu poskutkowało utratą punktów pozycjonujących połówki i najprawdopodobniej lekkim przekoszeniem przy sklejaniu płata, to zaś pociągnęło za sobą totalny brak spasowania kadłuba ze skrzydłami i dolnymi osłonami silnika - poświęciłem więc miejsce łączenia na płacie, żeby uzyskać prawidłowy kształt pod przednią osłonę silnika. Będzie to najłatwiej wyprowadzić, bo nie ma żadnych detali powierzchni. Niestety nie spasował się też spód - klapy wystają ponad obrys kadłuba. Na razie zalałem wszystko CA, ale przy klapach trzeba będzie to przejście wygładzić wałeczkiem masy dwuskładnikowej. Jak widać udało mi się zgubić też jedno z oprofilowań karabinu skrzydłowego, więc musiałem dorobić je z kawałeczka polistyrenu. Na pewno nie jest takiego samego kształtu jak oryginał na prawym skrzydle - gorzka pigułka, którą przełykam ze świadomością porażki. Odechciało mi się już tego Iszaka całkowicie ale nie poddajemy się, przede mną wyciszające sesje z papierem ściernym i gąbeczkami. Aha, w kokpicie nie widać absolutnie NIC poza zagłówkiem i kawałkiem pasów. Nie warto było robić nic... Edytowane 2 Stycznia przez jachud3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marek d Napisano 2 Stycznia Share Napisano 2 Stycznia 22 minuty temu, jachud3 napisał: Jak widać udało mi się zgubić też jedno z oprofilowań karabinu skrzydłowego, więc musiałem dorobić je z kawałeczka polistyrenu. Na pewno nie jest takiego samego kształtu jak oryginał na prawym skrzydle - No nie widać by były bliźniakami. Popraw proszę. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jachud3 Napisano 2 Stycznia Autor Share Napisano 2 Stycznia Wywieranie presji na frajdolarskiej robocie powinno być karane... A mama mówiła - nie rozmawiaj z obcymi W głębi ducha mnie to bolało i jeszcze przesmyrałem to papierkiem. Jak wyszło, ocenię po podkładzie. Na razie wyszlifowałem górę, wyłapałem mikrodziurki w CA, punktowo zalepiłem drugą transzą i zostawiam na dziś. Miał być szybki, przyjemny model Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.