Skocz do zawartości

Warsztat relaksacyjny czyli Republic P-47C-2, Kp, 1/72


abtb

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Rozpoczynam nowy, ostatni już w tym roku (i na forum) warsztat, w którym to powalczę z materią, z którą mi się walczyć nie chce. Więc warsztat jest na luzie, bez ściskania pośladów i nie będzie tu tropienia sensacji i relacji z sensacji.

Hasło dania - NIE jest to warsztat dla dzbanowych purystów :wink:

Drugie hasło dnia - Jak ja nie zrobię, to nikt nie zrobi :cool:

Pora na bohatera:

K3WSENJ.jpg

 

Model kupiony w Libercu za jakąś gigantyczną ilość koron jako dodatek do wina i kawy sprzedawanych w sklepie/hurtowni modelarskiej ARTScale tuż obok Ogrodu botanicznegzo (polecam odwiedzić, bo zaiste bardzo fajny)

W pudełku znajdują się :

LIvhmdK.jpg

 

Qm9W51c.jpg

 

JE0rZux.jpg

 

Ogólnie wygląda to tak:

Rnicls6.jpg

 

R1iGKEk.jpg

 

a szczególnie tak:

bbx8Oit.jpg

 

kfCE9hV.jpg

 

QNI7CqE.jpg

 

C20uBGW.jpg

 

DXSR7cB.jpg

 

1irwAm3.jpg

 

bDGp6VM.jpg

 

Oczywiście, jak to w "wyrobach " Kp, są smaczki :

sGAUHGX.jpg

czyli ślady po wypychaczach które "przebiły"  się na zewnątrz :mrgreen:

Wnętrze też jakieś mydlane:

5uvpWmK.jpg

Jako że jest to szortrun (czy jakoś tak :hmmm:),  części wymagają delikatnej obróbki.

Oczywiście spodziewam się tu ataku zorganizowanej grupy pod przewodnictwem organizatora biegłego w mretalurgi gwoździ ...........ale przypominam:

u0Eog32.jpg

czyli da się zrobić  :mrgreen:

Prace już ruszyły - do oryginalnej deski dodałem celownik z Tamiyi i drugi celownik z Mastera:

ZT958B4.jpg

 

Prace będą posuwały się w swoim tempie, więc sensacji jakiejś tam nie będzie za szybko.

Aha, takie są w pudle malowania:

JwXEczk.jpg

Uderzam w ostatni temat czyli Rat Racer :wink:

Edytowane przez abtb
  • Like 7
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na  E-Day był wystawiony zrobiony model.Bardzo ładny zresztą. Pewnie zaraz zlecą się niby eksperci i napiszą że to chłam bo coś tam się nie zgadza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, abtb napisał:

Oczywiście spodziewam się tu ataku zorganizowanej grupy pod przewodnictwem organizatora biegłego w mretalurgi gwoździ .......

Biegłych w metalurgii gwoździ używanych przez Muzikanta jest na forum więcej, ale sam przyznasz że na sterze kierunku to już za ostry nie był... 😂. Walcz pan, jak znam twoje warsztaty, to będzie bardzo dobrze :super:.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, barszczo napisał:

ale sam przyznasz że na sterze kierunku to już za ostry nie był... 😂

Oj tam może rączka Muzikanta chwilowo nacisk straciła bo łykał Staroparmena równolegle 😉

Jak tak paczam to wcale nie tak źle, zgrozy jak w He-162 na pewno nie ma, rzekłbym nawet - jak na short run - miejscami całkiem sympatycznie.

A że ścianki kokpitu mydlane - no gdzieś znak firmowy musi być 😆

Będę podglądał👍 

 

Pozdr ww 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na wypraski to jakiejś dużej tragedii nie ma, szału też.  Detal mydlany to standard dla Kopro. Jak się jeszcze spasowanie będzie w miarę dobre to może nawet przyzwoity model.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra panowie - teraz na ostro czyli relacja z budowy :mrgreen:

A budowa jak to w przypadku Kp jest .........................:haha:

Tak więc zrobiłem sobie to mydlane wnętrze i skleiłem to wszystko w jeden kloc:

cVn38np.jpg

 

0BgXZae.jpg

 

I tu muszę wam szczerze powiedzieć - Muzikant jest w formie, a nawet w bardzo dobrej formie - trzyma fason i nic a nic się nie zmienia :haha:

jpYgPlX.jpg

 

NqZD1eH.jpg

 

fcA9BiT.jpg

 

5tfZq5Q.jpg

 

0QAuPbK.jpg

 

Owiewka pasuje zaskakująco "prawie dobrze":mrgreen:

MtKStqk.jpg

 

I całokształt:

ffCtAvx.jpg

 

Godzinę temu, kamilzoszak napisał:

środki uspokajające w zestawie... wskazane

 

Są jak najbardziej:

R6tQrIq.jpg

 

Jakby nie daj Boże zabrakło, to jest jeszcze trochę Ca na zapasie :wink:

 

Podsumowując - model nie zaskakuje, paździerz pierwszego sortu (liczyłem się z tym więc na razie nie mdleję) przy którym doskonalenie obróbki tworzywa można sobie śmiało podnieść na wyższy poziom wtajemniczenia. A samo tworzywo jakieś takie odrobinkę dziwne - twarde i nie koniecznie podatne na szlifowanie.  Ale jestem dobrej myśli -  w tydzień, dwa jakoś się oskrobie i dopieści żeby w oczy nie kłuło. Trochę inną kwestią jest to, że patrząc na Razor backa z Tamki i tego z Kp można odnieść wrażenie, że coś jakby z ogólnym wyglądem jest nie tak - jakby o milimetr mniejszy, jakby taki skurczony i z zaburzoną sylwetką. Taki jakiś "inny". Ale tak na oko porównywałem z Tamką i wychodzi że  jest OK Oczywiście należy wziąć pod uwagę że to wersja C a nie D.  Przy okazji tej budowy postaram się zgłębić temat ogólnego wyglądu wersji C/D i wykuć teorię pt. "Czy da się P-47D Tamiyi przerobić  wersję P-47C" 

 

21 godzin temu, Xmen napisał:

Na  E-Day był wystawiony zrobiony model.Bardzo ładny zresztą.

To chyba model jakiegoś mnicha z klasztoru Szaolin popełniony w przypływie wiecznej medytacji :haha:

 

21 godzin temu, Xmen napisał:

Pewnie zaraz zlecą się niby eksperci

Bez obaw, użyłem magicznego zaklęcia blokującego dostęp do warsztatu i mędrkowania takim osobom:

 

W dniu 12.07.2026 o 07:37, abtb napisał:

NIE jest to warsztat dla dzbanowych purystów

Ale jakby, mimo wszystko,  magia zawiodła, to mogą pisać. Ja bardzo chętnie poczytam i pooglądam :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurde na te zdjecia kokpitu to jakis filtr nalozyles, by wyglada zaskakująco dobrze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, abtb napisał:

to wersja C a nie D

Jeden pies. Jakaś klapka, jakiś panelik. Może w kabinie  można by szukać czegoś więcej.

Chyba, że chce się wersję z płaskim 'kilem'.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
8 minut temu, greatgonzo napisał:

Jakaś klapka, jakiś panelik

Ooo!  Panie kierowniku - ciut inna osłona silnika - klapek trochę mniej  :wink:

Ale miło że wpadłeś - zawsze coś podpowiesz 

8 minut temu, greatgonzo napisał:

Chyba, że chce się wersję z płaskim 'kilem'.

O właśnie :super:

Ale czy aby na pewno to będzie C-2🤔

Edytowane przez abtb
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, abtb napisał:

ciut inna osłona silnika - klapek trochę mniej

Jakaś klapka... .

 

Z fabryki kadłuby z płaskim kilem wychodziły do D-2 włącznie.  Trzeba  kontrolować na zdjęciach.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, BRAVO112 napisał:

dlaczego nie Revell za 6 Euro....

Ponieważ Revell wypuścił tylko wersję D i M. A ja robię wersję C :cool:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
W dniu 13.07.2026 o 08:12, abtb napisał:

To chyba model jakiegoś mnicha z klasztoru Szaolin popełniony w przypływie wiecznej medytacji 

Modelarz wyglądał na Czecha z krwi i kości ale w dowód mu nie zaglądałem.

 

Nie narzekaj na jakość .Musiałbyś widzieć model Mc-200 z AML który zaczynam.To jest dopiero super jakość.:haha:

Edytowane przez Xmen
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 13.07.2026 o 15:36, greatgonzo napisał:

Z fabryki kadłuby z płaskim kilem wychodziły do D-2 włącznie.  Trzeba  kontrolować na zdjęciach.

 

Takie "cuś" znalazłem:

4nTZqqA.jpg

 

Wycinając zdjęcie:

q35jzY8.jpg

 

nie dostrzegam charakterystycznych "wąsów" zaczepu zbiornika pod kadłubem, więc wnoszę, że chyba to jest ten z płaskim  brzuszkiem (kilem). Zresztą, w tym momencie innej drogi już nie ma - przykleiłem i prawie już na czysto obrobiłem (pozostało dotrasować linie podziału) "płaską" wersję :mrgreen:

 

20 godzin temu, greatgonzo napisał:

artgonzo_4.jpg

 

Czy Gonzo nie powinien być  odziany w pelerynkę rozwianą na wietrze wink3?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czerwona pelerynka - SZTOS :super:!

 

A z meritum sprawy - chwilowy zastój/postój, gdyż ponieważ walczę w bliźniaczym warsztacie :szerm:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Miałem lepić kalki na D i M, a podziałałem przy C :D.  I było tego tyle, że nie wiadomo od czego zacząć :hmmm:

Może tak - na początek wkleiłem komorę kółka ogonowego:

Wd5wEa6.jpg

Słabo to pasuje ale jest kit i będzie git

Następnie zabrałem się za silnik. W modelu Kp prezentuje się to tak:

VbFs99k.jpg

czyli jakoś płasko. Dodatkowo, tam gdzie w modelach Revella i Tamiyi jest "uchwyt" do mocowania silnika i jego osłony,  w modelu Kp widnieje czarna dziura:

 

eyCtAHQ.jpg

 

Z tego wszystkiego wynika, że motor (a raczej coś na jego kształt) należy zamocować w osłonie a osłonę na ......styk do kadłuba. Tylko że jakoś to słabo wygląda:

851L5dG.jpg

 

Wychodzi na to, że osłona jest albo ciut za mała, albo kadłub ciut za pękaty. Ale przymierzyłem ją do modelu Revella:

Ocbpwvz.jpg

i wychodzi, że to osłona "siedzi". Dodatkowo odkryłem, że osłona Kp bardzo dobrze się trzyma grodzi silnikowej w modelu Revella. W takim wypadku, nie pozostało mi nic innego jak dokonać aktu kanibalizmu i wykorzystać gródź silnikową oraz silnik z Revella, a osłonę reduktora zapożyczyć z Tamiyi:

HZS2o3T.jpg

 

Następnie ciachy czeską piłką:

8qelio7.jpg

 

5g1h44Q.jpg

 

Przymiarka na sucho:

ppoD1YS.jpg

 

0ayJhZa.jpg

Normalnie, powiadam wam - pasuje idealnie!

W takim układzie pozostało "powiększyć osłonę silnika. Zaznaczyłem sobie linię ciachania:

W8sC0uS.jpg

 

po której rozciachałem osłonę. Krok następny - wklejenie pasków hipsu i taki efekt końcowy:

y32mbJD.jpg

 

Pasuje tak jak trzeba:

f302NNu.jpg

 

Jak już kanibalizm poszedł na ostro to pozostało go tylko jeszcze bardziej zaostrzyć :chytry: Tak sobie popatrzyłem na wnękę kółka ogonowego i stwierdziłem, że może dać tą z Revella - zawsze to mniej roboty (pokrywy komory odlane razem z wnęką), a i kółko ogonowe ładniejsze.

Owa wnęka prezentuje się w modelu Revella tak:

h48IrkA.jpg

Jak widać - formy delikatnie już zużyte :haha:

Dokonałem usunięcia wyszpachlowanej i wyszlifowanej oryginalnej wnęki i na jej miejsce wkleiłem revellowską:

6QvXmBj.jpg

Qrcze - pasuje idealnie! Zaczynam podejrzewać, że model Kp to jakiś klon Revella :nie_powiem:

 

Jak już udało się ogarnąć kadłub i osłonę silnika, to pora wykończyć wnętrze.  Z racji ryzyka, że model może nie "wyjść", postanowiłem trochę "przysknerować" i nie używać tych ładnych płóciennych pasów:

 2ncsmCj.jpg

 

tylko wykorzystać blaszaki z blaszki Eduarda dedykowanej do modelu Revella:

pX4SuuU.jpg

Pomalowałem, połoszowałem i wyszło tak:

61rXfEy.jpg

 

Następnie hoop do wnętrza:

3UTVqAw.jpg

 

bBwIf5G.jpg

 

Jak widać - wkleiłem też szybę pancerną, która to jest idealnym odwzorowaniem szyby z modelu Tamiyii (ale tylko pod względem geometrycznym, bo jakość to gdzieś umknęła :haha:) Problem polega na tym, że, o ile w modelu Tamki jest ładne wycięcie pod mocowanie szyby,  to już w Kp tego otworu nie ma i przyklejajcie jak chcecie i gdzie chcecie :mrgreen:

Jak już wnętrze skończone to pora na osłonę/ owiewkę. A pasuje ona tak:

8r6vHqZ.jpg

 

A zatem:

bPebyE8.jpg

 

co6CGik.jpg

 

VJe5x0W.jpg

 

No nie powiem, ale taka walka z materią jest bardziej wciągająca niż budowa modelu Tamiyi, który składa się niczym klocki Lego  :glupek:

Wyschło - to poszlifowałem, potarłem i odtworzyłem linie podziałowe. W między czasie też dokleiłem osłony/żaluzje (a jakże, wzięte z Revella :szczerbol:) wylotów na kadłubie

tsSeFxZ.jpg

Dorobiłem też małe osłony wylotów tuż przy rurach wydechowych, bo te oryginalne wyglądały baaardzo pancernie. Muszę je jeszcze tylko dopieścić jak klej zwiąże.

Dokleiłem też usterzenie poziome - o dziwo w 97% połączenie wyszło bez szpar :szok:. Delikatnie "uszczelniłem", przeszlifowalem i jest git

Całość prezentuje się na chwilę obecną tak:

0judsts.jpg

 

Na tym etapie budowy pozwoliłem sobie skleić skrzydła i wziąć się za ich obróbkę:

5MX5iPK.jpg

 

Tu mała uwaga - wszystkie nitowania powierzchni sterowych, klap i lotek na skrzydłach i usterzeniu należy "przedziurkować" żeby nie zaginęły pod podkładem i farbą. Ot, taki urok modelu :mrgreen:

I podsumowując cały dzień pracy (oczywiście z przerwami na kawę, kotleta i spacer) mogę powiedzieć jedno:

Zaprawdę powiadam wam - NIE KUPUJCIE tego modelu :cool:.  Chyba, że chcecie się sprawdzić w obróbce mydła i uważacie, że wasz portfel potrzebuje odchudzenia.

Ogólnie, uważam że wprawny modelarz z odpowiednim rysunkiem technicznym, bez problemu złoży wersję  C na bazie wersji D Tamiyi. Osłonę silnika da się przerobić absolutnie bezproblemowo ( mniej klapek do chłodzenia silnika - kropla Ca i po temacie), Trochę więcej pracy z kilem (brzuszek), który to powinno się tatowym heblem "wypłaszczyć" . Ale te drobne przeróbki są niczym w porównaniu z próbą sklejenia modelu Kp :mrgreen:

 

A teraz coś dla Gonza - jak widać model Revella uległ kanibalizacji i niestety nie będzie wersji D-40. Ale nie ma co płakać - pacyficzne baniaki na naftę:

EIb1vmX.jpg

znajdą swoje miejsce pod właściwym skrzydełkiem :chytry:

:odlot:

Edytowane przez abtb
  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, abtb napisał:

I podsumowując cały dzień pracy (oczywiście z przerwami na kawę, kotleta i spacer) mogę powiedzieć jedno:

Zaprawdę powiadam wam - NIE KUPUJCIE tego modelu :cool:.

Przypomina mi to moją walkę z Hurricane firmy Lotnia w drugiej połowie lat osiemdziesiątych, uzupełnianego o części pozyskane z wraku Hurka z Matchboxa. Na koniec wyszedł wrak Matchboxa (na szczęście był cały kadłub) uzupełniony o części z Lotni. Tylko że wtedy sklejało się to co było. Podziwiam, trzymam kciuki i czekam na kontynuację :super:.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak jeszcze nie dokleiłes skrzydeł, zobacz czy pasuja do kadluba revella, bo mozesz miec duzo racji. Bo raczej KP mocno "wzoruje sie" na mmodelach innych marek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Moses napisał:

zobacz czy pasuja do kadluba revella

Sposób mocowania do kadłuba jest taki sam jak w Revellu. Aż z czystej ciekawości dziś przyłożę do kadłuba.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Najfajniejszy dzbankowy warsztat Pana abtb.

Jakby się jeszcze udało znaleźć zapłon (na osłonie reduktora), który nie  byłby właściwy dla samolotów z 1944.... . Wystarczy odciąć rozdzielacze (iskrowniko-rozdzielacze w tym przypadku) i przykleić odpowiednie z modelu Revella

Revell nie robił  Hellcatów, albo innych Korsarzy? Mogłyby się nadać. 😉

Edytowane przez greatgonzo
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.