Chyba dawno nie oglądałem modelu tak długo, zanim coś napisałem Zastanawiałem się jak do tego podejść. Konstrukcja jest... specyficzna. Ale nie szkodzi, ja też lubię brzydali. Jest wymagająca głównie z uwagi na "jednostajne" malowanie. Trochę męczy to moje oko, dlatego najbardziej podoba mi się w tych ujęciach, gdzie coś dzieje się "kolorystycznie", gdzie dobrze widać śmigło, koła, spód. To co chyba najbardziej zwraca uwagę to niedostateczne wyeksponowanie detali: na przedzie, przy osłonie silnika jest ciekawa powierzchnia i chyba zabrakło trochę washa. Dobrze moim zdaniem prezentuje się ogon, zwłaszcza statecznik pionowy. Kadłub mógłby być chyba nieco lepiej spasowany - widać to przy osłonie kokpitu.
Bardzo trudny model według mnie.
Pozdr