Skocz do zawartości

Mr_X

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    257
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mr_X

  1. No więc właśnie, bezstresowo zupełnie można sobie doskonalić techniki. Jak wyjdzie to fajnie, jak nie to tylko tyle... W bliżej nieokreślonej przyszłości, żeby się oderwać od nordyckich typów planuje popełnić dwa 4-paki Tamkowe z lat 70-tych (Japońców i US Army). Już farbki zgromadziłem (AK i Pactra). Oczywiście te zestawy mają się nijak do dzisiejszej jakości, ale i tak jest wyższa niż się spodziewałem (bo np. 4-pak Tamkowy z Niemcami 35002 jakościowo jest kompletnie dziadowski). Cena jest niska (16 zł), więc nawet jak się figuranta schrzani to żadna tragedia. A nawet prosto z pudła mogą wyjść bardzo fajnie. Tutaj w wykonaniu Verlindena:
  2. Może U-Bootem tam dopłynął, a potem wznieśli te posągi?
  3. No to są stare figury. Premiera zestawu w głębokich latach 90-tych (1993?). Także to inna jakość niż dzisiaj. Z sentymentu zrobiłem (już kiedyś ten zestaw miałem kupiony w Warszawie w sklepie Hobby przy Pawiaku). Kalki zmiękczałem płynem, dogniatałem i pokrywałem matowym lakierem. Czasem się nie srebrzą, a czasem troszkę takim półmatem, to jest maksimum tego, co mogłem osiągnąć z tymi kalkami.
  4. Jakbym malował figurkę żywiczną z porządnie wyrzeźbionymi insygniami, runami etc, to bym pomalował. Tamka daje praktycznie puste patki na kołnierzach, także w tym wypadku wybrałem kalki i tak bym tego lepiej nie zmalował. Następni w drodze! Już kilku mam zrobionych, ale wrzucę jak rodzinka będzie w komplecie...
  5. Mr_X

    Jagdpanther Tamiya 1:35

    Dobre są też puszki po napojach albo cienki polistyren kupowany w arkuszach.
  6. Znaczy się ten z szelkami (po cholerę te szelki?) i mapnikiem? No panie... po prostu nordycki typ. Zdecydowanie nordycki typ. Dobrze na SS Totenkopf z początku wojny by pasował.
  7. Ostatnio mam fazę na figurki. Pięć figurek jest z rzeczonego zestawu Tamki. Szóstej jeszcze nie skończyłem więc dodaję na razie w zastępstwie innego czołgistę. W większości powymieniałem łebki na żywiczne (Verlinden i bodaj Firestorm Models) . Same asy (aż dzwonią od orderów). Tak to sobie Tamka wymyśliła i niech jej tam będzie...
  8. Ciekawy pojazd (Wunderwaffe wujka Saddama). Bardzo fajnie wyszło!
  9. Oooo tu ciekawy cytacik (D. Byrden): https://www.tapatalk.com/groups/missinglynx/viewtopic.php?p=1629972#p1629972 I tu ciekawe: https://www.tapatalk.com/groups/missinglynx/viewtopic.php?p=1575591#p1575591 Czyli jednak to czarno-białe zdjęcie co przesłałem to jest S20.
  10. Chyba jest drugie zdjęcie. Zdjęcie jest zestawiane z tym pierwszym w wątku. Na lepszych kopiach widać, że jakiś numerek majaczy na wieży. Niby "20" i dlatego te dwa zdjęcia pojawiają się razem. Widać, że lewy błotnik jest uszkodzony i w S20 jak dobrze widzę też tak jest. Jeśli chodzi o kamuflaż, to dyskusja jest otwarta, ale ja bym obstawiał coś jak na kolorowym zdjęciu niżej ("zielony Tygrys" jak tam niektórzy piszą na forum Missing Lynx). Ten na kolorowym zdjęciu to zdaje się też pojazd z GD sfotografowany już na wiosnę 1943 r., ale chyba jarzmo jest inne, więc raczej nie jest to S20. Także jakiś kamuflaż tropikalny (nr 1 albo nr 2). Czyli coś w sumie podobnego jak na ilustracji z pudełka, tyle, że można by dumać nad konkretnymi odcieniami.
  11. No i znowu "tropiki", czyli południowa Rosja
  12. Takich to oni mieli łącznie z Panzer IV wszystkiego chyba 400 sztuk. Polskę najechały głównie Panzer I i II. Bardzo fajnie wyszło!
  13. Też mam ten zestaw na stanie i zamierzam złożyć. Tymczasem cóś podobnego już skleiłem i czeka na malowanie...
  14. Mr_X

    Jagdtiger 1/35 Takom

    No no no, jest bardzo bardzo!!
  15. Stary sposób na krokodyle: trzeba wbić ołówek w otwór uszny za okiem. Albo drugi jeszcze prostszy: wsadza się rękę do pyska i wyrywa zęby po kolei...
  16. I tak mega zrobione i figurki też udane. Także to jest w sumie szczegół.
  17. Już myślałem, że ta "Nocna zmiana" o "Nocy grubych teczek" 4 czerwca 1992 r. copyright by Jack Kursky and co. Bardzo fajnie wyszło, ale grupa Fehrmann była jednostką armii, a figuranci to elektrycy (!). Może przyszli na fajki...
  18. Takiego płomienia jeszcze nie widziałem. Fajna sprawa!
  19. No, no, bardzo fajnie wyszło!
  20. Szpachlówek Tamki jeszcze do Zimmeritu nie stosowałem. Greenstuff jest na tyle dobry,że nie szukam alternatywy. Ta dwuskładnikowa Tamka jest chyba bardzo zbliżona do Greenstuffu. Tylko nie rozgryzłem jeszcze jak Zimmerit na Panterach robić efektywnie (ten taki a la tabliczka czekolady). Nightshift tam nagrał jakiś filmik gdzie kładł taki Zimmerit na Jagdpanterze, ale jakoś mnie to nie przekonuje. Sądzę,że można prościej.
  21. Zimmerit bardzo udany. Nie wiem, czy robiony grzebieniem (?), ale z tego co widzę z białej szpachli. Zachęcam do wypróbowania w przyszłości radełek (np. Trumpetera) i Greenstuff-u. Radełka są lepsze niż grzebień, a Greenstuff wolno krzepnie także w przeciwieństwie do białych szpachli jest mnóstwo czasu na pracę z nim. A jak coś nie wyjdzie to można go zdjąć z modelu całymi płatami i położyć na nowo. Również uważam, że Greenstuff jest znacznie lepszy od Milliputa (do robienia Zimmeritu). Milliput z uwagi na konsystencję jest trudniejszy do formowania, a po zakrzepnięciu robi się twardy jak skała. Także jak coś nie pójdzie, to potem trudno poprawić.
  22. 332 na tych zdjęciach jest strasznie brudny. 334 na pierwszym zdjęciu jest czysty i widać wyraźnie kamuflaż. Na ogół w obrębie jednej jednostki schemat malowania był mniej więcej ten sam. Mogły być jakieś drobne różnice między kompaniami. No ale tutaj mamy czołgi z tego samego plutonu. Także z dobrym przybliżeniem można założyć, że pod tym brudem na 332 są jakieś podobne wężyki do tych wymalowanych na 334. Odnośnie tych fartuchów na kołach, to ja bym pomalował całość czarnym podkładem, a potem żółtym ostrożnie pomalował koła, ale tak żeby nie zamalować czarnych fartuchów. Jak potem się przetrze koła suchym pędzlem to granica między czarnym fartuchem a żółtym kołem zrobi się ostra.
  23. Ja tak obstawiam. Tylko bez tych szarych cieni i akcencików.
  24. Na poprzednim zdjęciu Tygrysa 334 kolory są trochę blade. Można znaleźć zdjęcia tego pojazdu, gdzie kamuflaż jest ciemniejszy. Są to te same plamy kamuflażu, bo układ jest identyczny. Możemy dalej porównać zdjęcie powyżej z Panzer III z LAH spod Kurska: A w kolorze: Czyli jest pisklakowaty Dunkelgelb i zieleń. Tutaj ciekawe zdjęcie innego Tygrysa z 503 batalionu na urządzonej przez Sowietów wystawie zdobytego sprzętu. Kolor bazowy Pantery wydaje się być znacznie jaśniejszy od bazy Tygrysa. W swoich publikacjach z wyd. Militaria p. Ledwoch na tej podstawie twierdzi, że baza Pantery to Dunkelgelb RAL 7028, a baza Tygrysa to Dunkelgelb nach Muster. Oczywiście istnieje inna możliwość, tzn. że Tygrysy 503 batalionu miały kamuflaż afrykański (tak jak ten Tygrys z kolorowego zdjęcia, które wrzuciłem wcześniej; pewnie byłby to kamuflaż tropikalny nr 1, ten wcześniejszy). Jednak na chwilę obecną (tak jak 9 miesięcy temu...) ja obstawiam pisklakowaty Dunkelgleb + zieleń.
  25. Ale ci Radzianie to wymyślają nazwy dla swoich pojazdów. Nie dość, że "Terminator" to jeszcze "Tiger". https://www.youtube.com/watch?v=7vJ6p6g9QEU
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.