Skocz do zawartości

Lipa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 208
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Lipa

  1. Bardziej subtelne jak te z flajhołka Mientkie bardzo i ciężko się robi skomplikowane gięcia. Miałem wątpliwą przyjemność dorabiać na kisaragi bo oryginalne zepsułem. Połozyłem kilka tetrowych i wydawało mi się, że jestem fajny, to jak się zabrałem za abera na jednej nadbudowie to mocno gryzłem język Edka znam tylko z jednego zestawu do pancerki(kicha do kwadratu) ale będę musiał kiedyś kupić te relingi i blachy w 1/450
  2. Fajny wyszedł. Szacun za relingi z abera. Upierdliwe trochę są.
  3. Pierwsze sznurki. Na dziś wystarczy bolą mnie już oczy i głowa Ten na kominie może jutro usunę i zrobię od nowa bo rozpadł mi się w trakcie, bo mam za duże cążki do cięcia. Jak mi się nie będzie chciało to zostanie Poza tym nie ma bata przy ałobie robię bloczki bo bez tego kicha jednak. Jako, że to mój pierwszy projekt grupowy, to czy dużym nietaktem będzie jak wystawie wkrótce galerie nie czekając na resztę?
  4. Lipa

    Aoba class 1/700 hasegawa

    Myślę, że przy moim obecnym poziomie branie materiałów będzie tylko zwykłym marnotrawstwem. Będzie dobrze jak po skończeniu prac będzie choć trochę przypominać to co jest na pudełku Choć będę miał pewnie kilka pytań w czasie budowy, bo w sumie prócz ogólników nie wiem nic na temat tego okrętu. No i jakbyście zerknęli czasem czy jakichś kompletnych głupot nie pokleiłem Zamówiłem rejnbołowe złoto z Chin- pokład + aoba1944. Pierwszy raz coś kupowałem na ebaju więc jak mnie chińczyki nie oszukajo, nie okradno i nie zrobią ze mnie pedofila, to gdzieś w pazdzierniku będę mógł kontynuować. Takie niby daty wysyłki podało ale nie wiem jak to teraz wygląda w erze światowej paniki z powodu przeziębienia. Puki co posklejałem nieco kadłub. Spasowanie wyborne. Na rufie uskok 1mm Działka plot już mam.
  5. Chętnie poczytam. Moja wiedza w temacie zerowa
  6. Sznurki się wesoło robią to czas rozkopać coś nowego. Tytuł taki bo nie wiem co z tego uda mi się wydziergać. Miała być Kinugasa ale więcej materiałów mam dla Aoby więc chyba powstanie ta ostatnia. Specjalnie ściągnąłem WoW bo jest tam Aoba z wyglądem prawdopodobnie takim samym jak na zdjęciach z Kure po amerykańskiej wizycie w lipcu 45. Mam też obrazek z rzutem bocznym i pokładu podpisany jako kinugasa 1942 ale wygląda identycznie jak wyżej wspomniana Aoba więc pewno fejk. Chciałem model do zabawy z malowaniem a czeka mnie kolejna orka na ugorze Rycie pokładu dorabianie brakujących pomostów czy stanowisk AA. Będzie wesoło.
  7. Cieszy mnie jak się podoba i dziękuję. Jak się nie podoba, to może następny będzie się bardziej podobać Ten tam kilka spraw 1. Poprzyklejałem domki i osprzęt. Jeden w niedzielę został rozwalony ale udało mi się go dziś rano poskładać. Pojadę jeszcze żółtym filtrem by zrównać do całości. Podoklejam resztę i biorę się za płotki(pomalowane, też trzeba przejechać filtrem) i sznurki. Przy uzbrojeniu głównym pozwolę sobie jeszcze pordzewić kredkami jak położę lakier matowy. 2. Daję kilka zbliżeń z makro Miejcie też koszmary w nocyChciałem, to oszczędzić na galerie no ale płetwa wymagała bliższych oględzinSwoją drogą dobrze węszysz Watsonie tam zionęła ogromna dziura a nie szpara, takie to dobre spasowanie było w modelu Także sznurujcie buty niedługo galeria. 3. Jako, że wkrótce koniec, to może pomożecie mi zadecydować czym Was będę dalej zabawiał Do wyboru, wspomniana wcześniej, Japonka albo klocki lego z flajhołka. Skala oczywiście jedyna słuszna 1/700. Może ten następny będzie lepszy. Albo następny po następnym lub chociaż następny po tych następnych
  8. No to kadłub prawie gotowy Glona mogę jeszcze zmyć reszta już przybetonowana do modelu. Wygląda jakby ryby wiózł a nie desant na łejk ajlent
  9. No właśnie ma wyczucie. Coś o czym ja mogę tylko pomarzyć i próbować w nieskończoność Nie wiedziałem jak się nazywa ale gościa znam. Kilkanaście lat temu już podziwiałem jego prace a ostatnio jak szukałem czegokolwiek nt Amagi, to widziałem jego dioramę z zatopionym żelazkiem w Kure. Nie wymagaj od :bip:owego modelarza, że przy pierwszym lepszym modelu będzie choć w połowie tak dobry jak jakiś cwelebryta Ja nawet nie mam jednego skończonego okrętu. Ba nawet jednego dobrego modelu. Wszystko co robię to testy. Jakiś rok temu po raz kolejny zmieniłem farby i cały czas je "macam". Na łajldkacie dałem jedną mgiełke za dużo i na skończonym modelu prawie nic nie widać(a dostał tylko ciemnobrązowego washa i troche jakichś fleków). Trzeba se go do oka włożyć i to najlepiej przy dobrym świetle A przygotowania do tego to co najmniej 3-4 dni ostrego ciapkowania. Więc do czego zmierzam. Sprawdzam jak manewry mgiełczno-ciapeczno-preszejdingowe sprawdzają się na okrętach i co z tego będzie widać po zakończeniu prac. Poza tym moja kisaragi ma większe problemy niż jakieś tam malowanie Wszystko jest koślawe a pokład jest tak rozorany przez wszystkie poprawki i partactwa, że najlepiej byłoby go zetrzeć razem z kominami i zrobić od zera. Strach zbliżenia dawać ale to już się pośmiejemy w galeriiTym czasem ciemnoniebieski łosz. Dziś mam zamiar zrobić jej biedronau
  10. Nie znam się na samolotach ale robi wrażenie
  11. O kolejny kronszownik lądowy. Będę podglądał.
  12. Super to trafienie HE
  13. Ładnie się z tą siateczką prezentuje. Nawet bez gałęzi wygląda dobrze.
  14. Lipa

    T-26, 1:72, S-Model

    Nie ma się co dziwić, że przegrali skoro niejeden nacjonalistyczny (skurczy)byk im drogę zastąpił.
  15. Podziękował za propsy Czy uda mi się to wytłumić to zobaczymy przy zabawie olejami. Na kominach poszła jedna mgiełka za dużo i nic nie widać więc kadłuba farpkami już nie będę ruszał. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Śpieszno mnie do końca, bo już kolejna azjatka czeka w kolejce a ta mnie już mocno zmęczyła i znudziła. Duże oczy, obfity biust i pośladeczki, które ozdabiają cztery śliczne śrubeczki Miłość od pierwszego włożenia... ręki do kartonu Tymczasem kolejny nagi miecz oraz jakieś gluty udające szpule. Potem już lakiery łosze młotkowania i takie tam. Może nie skończę z zawałem przy sznurkachCo prawda linkami uschi się już pobawiłem przy łajldkacie i nie było jakoś najgorzej... Czas pokaże forum osądzi
  16. Chyba żartujesz z tymi przeprosinami Podglądam dalej?
  17. Kicha RAW prosto po odklejeniu ostatniej taśmy. Do kompletu brakuje tylko głównego masztu i młotka by to załatwić na koniec No cóż pozostaje nadzieja, że następny będzie lepszy
  18. Lipa

    F4F-4 HB 1/72

    Dziękuję Wszystkim, nie spodziewałem się tak ciepłego przyjęcia. Jak kiedyś jeszcze zrobię jakiś samolot, to się bardziej przyłożę(i koniecznie maski zamiast kalkomanii na oznaczenia przynależności państwowej). Nie wiem czy byłoby lepiej, nie znam się Przejrzałem na szybko kilka galerii i w każdej ciemny wash, to myślałem, że tak się robi. Tym bardziej, że bardzo lubię mocny wash.
  19. Lipa

    MAZ 537 Trumpeter

    Czekam na kuglarskie sztuczki!
  20. Też mam swojego. Tylko gąsienie spieprzyłem i wyszły sanki mikołaja. Zapiąc renifery włożyć czerwonego grubego i wehikuł cesarstwa Laponii gotowy Paczam może i mojego popaćkam.
  21. Super ta skałka i chwasty wygląda.
  22. Powoli kończę męczyć pokład. Zrobiłem też przymiarkę do dioramy.
  23. Lipa

    F4F-4 HB 1/72

    Witam. Nowe dzieło sztuki nowoŻytniej. "Penknięta owiewka i kalki" van Lipy Może następny będzie lepszy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.