Skocz do zawartości

kelly9mm

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    327
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Zawartość dodana przez kelly9mm

  1. Bomba scenka!
  2. Ładna robota, gratulacje!
  3. Jest piękny i absolutnie mi się podoba. Nitowanie w skali 1/72 to ekstra plus! Jedno tylko pytanko - czy wnęki podwozia nie powinny pozostać przypadkiem w tym pięknym niebiesko-zielonkawym odcieniu (aotake)?
  4. Dzięki raz jeszcze za miłe słowa. Co do dalszych projektów pancernych, to musiałbym się sporo douczyć o temacie, a czas jest niestety dobrem reglamentowanym i nieodnawialnym . Ale kto wie, może jeszcze jakiś skok w bok w przyszłości ? Fajnie, że się spodobał.
  5. Taki brzydki, że aż ładny. Podoba mi się. Trochę mało subtelnie wyglądają anteny radaru, ale w tej skali i tak jest nieźle. Ewidentnie Airfix postawił na rozwój i przesuwa się z lat 70tych do 90tych
  6. Bardzo zacnie wygląda. Rodzeństwo również
  7. Dzięki za uwagi i miłe słowa. Wbrew pozorom poziom "higieny" RS-ów był (i chyba nadal jest) bardzo wysoki, bo niejako zawodowo są zmuszone do brania częstych pryszniców . Ale w sumie ja je znam tylko ze zdjęć.
  8. Cześć, na wstępie małe wyjaśnienie/usprawiedliwienie - nie robię pojazdów. W zasadzie wcale. Bez powodu, po prostu nie. Tym razem jednak pojawiła się potrzeba "pracy zleconej" - czyli prezent dla przyjaciela. I tak oto powstał ten brzydal. Skoro już powstał, to pomyślałem, że się nim tu podzielę (koledze się podobał, ale w sumie co miał powiedzieć ). BRDM-2 wersja RS, lokowany "epoką" gdzieś pod koniec lat 80-tych. Miało być szybko i tylko z pudełka (Trumpeter), w efekcie wcale tak łatwo nie szło i jednak zamieniłem koła na DEF Model. Do tego kalki ToRo. Miłego oglądania i krytykowania!
  9. No to pakiet stufuntówek
  10. Eee, zaszpachlowane skrzydła, a tak się Eduard narobił . A poważnie, to bardzo zacnie zrobiona maszyna. No i jest prawilny wyciek. Gratuluję!
  11. Aj, waj, nie mieszajmy różnych systemów walutowych. RS5/3 to model śmigła, generalnie mechanizmu i bez zdjęcia kołpaka trochę trudno stwierdzić co tam na pewno siedzi (ale raczej RS5/3, bo to był typowy wybór dla Merlina XX, szczególnie w nieco późniejszych Mk. II) . Łopaty (blades) to nieco inna bajka (choć ściśle związana z powyższym). Zdarzało się, że dla tego samego mechanizmu stosowano różne łopaty, czasami nawet wykonane z odmiennych materiałów (np. w Spitfire XII stosowano m.in. śmigło Rotel R.13/4F5/6 zarówno z łopatami z duralu jak i Jablo). Polecam jeszcze inny wątek na Britmodeller, też zauważono tam co najmniej dwa różne typy łopat w Hurricane Mk.II (https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/234980181-hawker-hurricane-propellers-and-spinners-a-modellers-guide/) Na koniec dnia nie ma chyba co za bardzo rozbijać tego zagadnienia na atomy. Masz zdjęcie samolotu, który chcesz zbudować - to materiał źródłowy, z którym trudno polemizować. Jeśli łopaty z zestawu nie pasują - przerabiaj . A tak przy okazji, to zdjęcie, które prezentujesz przedstawia ponoć maszynę LF331/WC-G. Możliwość zbudowania tej maszyny udostępnia Arma Hobby w skali 1:72 (model 70036). Mimo ciekawego materiału na ich blogu, zawierającego m.in. rzeczone zdjęcie, łopaty śmigła w zestawie i tak są ścięte, a nie zaokrąglone .
  12. Oj, potrafią być "ściorane". Tu tylko lekko niedomyty przykład na zdjęciu pana Bartosza Bery: https://x.com/BartekBera/status/1745166556600877092?s=20
  13. ES/9 to oznaczenie kołpaka. Śmigło też jest Rotola. Nie potrafię określić typu, prawdopodobnie RS5/3, ale przy tym silniku możliwe że RS5/2. W pierwszym przypadku łopaty były wykonywane w technologii Jablo, w drugim Weybridge. W obu przypadkach są to łopaty o konstrukcji drewnianej (choć w różnej technologii), z warstwą ochronną na bazie nitroceleulozy (Rotoloid, ale również Rayoid, Schwarz), żywic (np. Cristofin, Venus) bądź siatką z fosfobrązu (tylko Jablo). W każdym przypadku krawędź natarcia mogła być zabezpieczona okuciem.
  14. Wygląda jak Rotol, pachnie jak Rotol, więc chyba Rotol . Sądząc po mocowaniu - ES/9.
  15. Bardzo zacny! Nie będę się czepiał liczby szczelin w kratce wywietrznika awioniki, bo to była już małostkowość . Szacun już za samą kratkę. A przednie koło skąd? Nie wygląda na pudełkowe, na Eduarda też nie...
  16. Granatowy to chyba lekka prowokacja. Pytanie, co to w ogóle za kolor, ten granatowy? A wracając ad rem, to kolor Night był zdaje się uzyskiwany z mieszaniny pigmentów czarnych (Carbon Black) i ultramaryny. W efekcie powstawał realnie czarny kolor z niebieskim odcieniem, raczej już nie dostrzegalnym w skalach, w których robimy modele . Kolor chyba zbliżony do tego, którego używali Japończycy do malowania m.in. pokryw silników (Q1).
  17. Zbyt tłusto i gęsto, jak na mój gust. Grubość linii powinna bodajże wynosić w realu 1" i odstępy między znakami również tyleż (przy tej skali to ok. 0,35mm). Znaki wyglądają na grubsze i zbyt blisko siebie (ale może źle patrzę na zdjęcie). Tu jest też pięknie wykonana i udokumentowana maszyna ZX-6 (oczywiście inna skala).
  18. Maszyny Grumanna były przystosowane do przenoszenia dwóch bomb 100lb (AN-M30), zaś GM (przynajmniej FM-2) do dwóch bomb 250lb (AN-M57). Wszystkie bomby były malowane OD z ewentualnymi żółtymi pasami przy zapalniku.
  19. 500 funtowa bomba to zapewne byłaby AN-M64 pomalowana OD, jak na poniższym zdjęciu. Tyle, że jakoś nie bardzo mi się mieści 500-funtówka (a tym bardziej dwie) na Wildcacie (rozumiem, że chodzi o F4F i pochodne)...
  20. Numery eskadry powinny być niebieskie, może nawet błękitne. Kilka fotek można znaleźć jeszcze w tym wątku:
  21. Nie latałem na tej maszynie, więc na sicher to nie wiem, ale mam wrażenie, że: 1. numery eskadry powinny być jaśniejsze 2. numer seryjny maszyny jest "namalowany" cokolwiek dziwnym krojem 3. pozycja szachownicy to bardziej środek pokrywy zbiornika paliwa (w przeciwieństwie do znanej z innych zdjęć maszyny ZX-1) 4. swastyki zaczynają się jeszcze na pokrywie zbiornika Trudny materiał źródłowy, powodzenia w dalszej walce .
  22. kelly9mm

    -

    Kibicowaliśmy na Warsztacie
  23. kelly9mm

    -

    Kiedyś robiłem 110-tkę Eduarda, to bardzo przyjemny model. Twój wyszedł bardzo schludnie (widać niedawno trafił do jednostki :-) ) i przyjemnie dla oka. Miło się ogląda, gratuluję.
  24. Imponująca robota, gratulacje!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.