Skocz do zawartości

Gerd

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Gerd

  1. W farbach olejnych rzecz wygląda tak, że pozwalają na bardzo łagodne przejścia odcieni. Schną długo, więc korygować można do woli. Nie wymagają nakładania wielu nieznacznie różniących się od siebie odcieniem warstw. Można sprawę załatwić samym olejem, lecz ja uważam, że połączenie obu technik akrylowej (w mojej ocenie o wiele trudniejszej) i olejnej dale najlepsze efekty. Są też wady. Łatwo przesadzić z grubością warstwy i wyjdzie...szpachla. Żeby nie łamać regulaminu i nie odsyłać Cię do innego forum podpowiem, że hasło w wyszukiwarce: Malowanie twarzy farbami olejnymi-Arthur Sekula zaprowadzi Cię do instrukcji jakiej prawdopodobnie oczekujesz. Jest też genialny artykuł p. Waldka Okrzei zamieszczony w magazynie Model Redukcyjny nr 3/2000. Jeśli chcesz się z nim zapoznać daj PW to unikniemy łamania praw autorskich.
  2. Kolega sięgnął w rzadko odwiedzane rejony.
  3. Bardzo fajny
  4. Gerd

    Pilatus Porter Roden 1/48

    Trzeba powiedzieć prawdę niepodważalną. Budowa dioramy/scenki lotniczej wymaga wizji. Postawienie nawet najlepszego modelu samolotu na kawałku lotniska czyni go zwyczajnym. Jednak by temat pokazać w sposób niebanalny potrzeby jest pomysł będący w zasadzie kluczem i dobry model. Tu mamy komplet. Gratuluję pięknego modelu, zazdroszczę błyskotliwego umysłu i powalającego efektu. BRAWO!
  5. Bardzo dobrze się prezentuje i solo i w duecie.
  6. Gerd

    KW-2 -PST,1:72

    Wygląda świetnie, gdyby nie podpis to łatwo model uznać za 1:35. Gratuluję udanego projektu. SUPER.
  7. Gerd

    "Precious-Metal" HPM

    Tak to już jest, albo robisz to co wszyscy albo musisz się narobić, żeby mieć to co chcesz. Jak zobaczyłem in-box miałem napisać "wyrzuć to" ale teraz to już szkoda. Chcesz "Czaplę" z ZTS?
  8. Gerd

    HUNTING !!!

    Jak się to zachowuje po malowaniu i jak się trzyma? Doklejasz czymś czy zostaje samoprzylepne? Słyszałem o patencie ze zwykłym papierem, bardzo "posłusznym" - wcale to się nie wydaje pójściem na łatwiznę. Blaszki Abera są sztywne przez to wymagające. Sam czasami stosowałem paski cieniutkiego PCV, ale one podobnie jak blaszki nie lubią się układać. A drut im cieńszy tym lepiej, miedziany skręcany przewód i jeden włosek z tego?
  9. Nie chodzi o Bryle. Chodzi o Twój podpis pod postami tzn. o Zgrupowanie Bojowe "Alfa".
  10. V zmian PKW Afganistan, 6BDSz, 16bpd - i będzie po ludzku.
  11. To przyjemny model choć leciwy. Walczyłem z nim kiedyś i raczej przyjemnie było. Będę zaglądał.
  12. Bardzo udany, polski.... Może warto pomyśleć o podstawce, skromnej nawet?
  13. Spóźniłem się. Spóźniłem się na zimowy konkurs forum, a w planach projekt miałem od dawna. Gdzieś w połowie lat 90-tych widziałem film Keitha Gordona, a w nim scenę, którą trudno przegapić. Zaraz potem rzuciłem się na książkę Whartona. Chyba najlepszą. Lepszą nawet od „Ptaśka”. Tu coś co w filmie robi wrażenie opisane jest skromnie. „Ruszamy w las, broń w pogotowiu. Docieramy na miejsce. Mundy podnosi swój hełm i wskazuje palcem w lewo. Zwykle jestem gotów uwierzyć we wszystko, ale tym razem to naprawdę nie jest łatwe. Wyglądają jak pomnik. Muszą tu już sterczeć od pewnego czasu, bo ostatni śnieg przyprószył im hełmy i ramiona jak cukrem pudrem. Podchodzimy powoli. Gordon pierwszy. Ktoś ustawił żołnierzy amerykańskiego i niemieckiego wspartych o siebie w ostatnim uścisku. Splecione ramiona i nogi nadają im wygląd tańczących walca, albo łyżwiarzy, szykujących się do wykonania skomplikowanej figury. Nie idę dalej, niecę na to patrzeć.” Wharton W., W księżycową jasną noc., Poznań 1999, str.37-38. Gdy ogłoszony został konkurs od razu wiedziałem, że to jest ten moment by pomysłowi nadać realne kształty. Niestety… spóźniłem się. Niech to będzie zatem epilog. Pokonkursowy odprysk… lodu. Jeszcze we wrześniu 2015 próbowałem dopasować figurki. Pamiętam oczywiście, że figurki robi się z żywicy, a nie z plastiku. Niestety trafił się Dragon nr 6271- edycja 2005. Taki sobie. Najlepsza u Dragona zwyczajowo broń. Figurki składalne. „Tańczących” wykonałem z zestawu "na winie": Potem to już poszło: Powyższa winieta jest wolną interpretacją tematu i nie ma na celu ścisłego odwzorowania kadru filmowego, a raczej wariację na temat tekstu. Specjalistów od umundurowania i wyposażenia armii amerykańskiej proszę o wyrozumiałość natomiast jeśli Szanowna Administracja uzna,że wątek założony jest w niewłaściwym miejscu proszę go przenieść do zakładki F.
  14. Piękny model. Gratuluję!
  15. Mogę w końcu projekt uznać za ostatecznie zakończony. Od samego początku chciałem dodać kierowcę ale nie było nic godnego uwagi. Marna plastikowa Hasegawa albo siedzący w kabinie pilot trochę bez sensu w tym przypadku. Cierpliwość została jednak nagrodzona. Trafił się zestaw: w środku piękna żywica, warta wydanych 180 czeskich koron. z tego mamy: no i kotlet odgrzany:
  16. Dobra rzecz taki warsztat, jak przyjdzie co do czego to jest gotowa instrukcja jak przeflancować T-72 na PT-91. Z pewnością któregoś dnia skorzystam.
  17. Gerd

    Draken Revell 72

    Meget imponerende. Tillykke!
  18. Gerd

    Migacz 23 1/72

  19. Gerd

    Solo // lotnictwo // S-F

    Fajne modele, super zdjęcia. Wspaniała galeria. Brawo!
  20. Super pomyślane i zrobione taki świeży powiew. Brawo!
  21. i klawo!
  22. Robi wrażenie już teraz.
  23. Gerd

    M4A3E8 Sherman

    Bardzo udany, gratuluję. Postaw go na "czymś".
  24. Gerd

    Alpejski frankowicz 1:72

    Szawjcarskie malowania zawsze mi się podobały... tym razem jest tak samo. Brawo!
  25. Na śmietniku fajnie jest! Dla mnie SUPER>
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.