Nigdzie nie napisałem, że model wzbogacany jest wariacją na temat. Trochę źle mnie zrozumiałeś. Bardziej chodzi mi o to, że droga na skróty w postaci zastosowania wypracowanych na przestrzeni lat przez wielu modelarzy modnych, ale nie zawsze koniecznych w zastosowaniu technik, prowadzi do powstawania modeli, które wyglądają bardzo efektownie i czesto wzbudzają zachwyt, ale nie mają wiele wspólnego z odwzorowaniem rzeczywistości.
Daleki jestem od negowania umiejętności i warsztatu jakie w wielu przypadkach stoją za takimi modelami, ale jedak kluczem powinien być, w mojej opinii realizm.
Fajnie, że Mikołaj się tego trzyma. Mocno kibicuję temu modelowi.