Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 924
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. copycat

    BTR 152D UM 1/35

    Pięknie podniszczony, a te koła to od razu jak je zauważyłem to pomyślałem, na podstawkę go.
  2. Pięknie to wszystko wygląda.
  3. Po obejrzeniu serialu musiałem go mieć. W pudełku Revella znajdziemy model Moebiusa, oraz całą masę nadlewek, trochę jamek skurczowych. Dopasowanie części to słowo chyba nie występuje w amerykańskim. Model to zdaje się nowy produkt 2012, a jakość to dalej lata 70. Nic tu się nie rozwija zupełnie jak ich samochody. Praktycznie całość można złożyć na jakieś zapinki, zatrzaski. Przez co niektóre części normalnego pojazdu są rozbite na kilka części modelu i na odwrót. Przez co normalnie pomalować się go nie da. Najpierw trzeba złożyć, poszpachlować i malujemy. Dobrej jakości jest tylko figurka, trochę zbyt przerysowane szczegóły, ale wygląda porządnie. Boję się tylko że jest z innego zestawu, bo powinienem dostać możliwość wykonania Apollo lub Starbuck, a mam tylko Apollo. Dobre są też kalki. Projekt robię tak pomiędzy dopieszczaniem czegoś innego, skala ok 1:32, szybko się składa. Wbrew temu co napisałem i wbrew zdjęciom, model nie jest wcale taki uproszczony. Jest w miarę dobrą kopią makiety wykorzystywanej w filmie. Już chciałem robić silniki od podstaw, tak żeby nie były zlane z poszyciem kadłuba. Ale dałem sobie spokój po obejrzeniu filmiku z aukcji pojazdu Starbuck. Filmik ten posłuży mi do waszowania i niszczenia.
  4. copycat

    Meng D9R 1:35

    Mam go w planach, to drugie z figurkami do mnie przemawia. Chociaż myślałem, żeby w gruzach zrobić.
  5. copycat

    Tiran 5, Tamiya 1:35

    Pierwszy i ostatni raz je kupiłem, ale zostawię. Od gumowych są o tyle lepsze, że udało mi się je prosto skleić i mają rowek na wasza. Reszta i tak jest do zalepienia błotem.
  6. copycat

    Tiran 5, Tamiya 1:35

    No i kupiłem to badziewie, rzeźba fatalna. Nigdy więcej. Czołg po podkładzie, wyszły grzechy szpachlowania i jakieś drobne ślady CA.
  7. A nie prawda, wszystkich nie komentowałem, chyba tylko Volvo które akurat pochwaliłem. Tuning tuningiem, ale szlifowanie w akurat tym modelu, Ci nie wszędzie wyszło. Takie podpory powinny przenosić obciążenie nie tylko w pionie, ale i w poziomie.Twoje by się odkształciły i katastrofa gotowa. Obejmy są formą zacisku, pasa, który z obu stron mocowany jest do podpór. U ciebie biegnie sobie dla ozdoby wokół zbiorników. Taki zbiornik tylko by sobie podskakiwał na tych podporach. Przedni prawy, zobacz gdzie jest jego środek ciężkości w stosunku do podpór, a gdzie powinien być. Wiesz ja nie jestem sroka, żeby podobało mi się wszystko co błyszczy. Bardzo ładnie to wszytko robisz, tylko bez sensu są akurat te zbiorniki. Tuning nie rządzi się innymi prawami jak PZP. Części tuningowe mają ładniej efektowniej wyglądać, ale dalej spełniać swoje zadanie. W ten sposób nie daleko do "wiejskiego tuningu". Jeśli uważasz że moje uwagi nie mają sensu i są niezgodne ze stanem faktycznym, to oczywiście postaram się nie komentować Twoich prac.
  8. Felgi możesz samemu dostrugać, ktoś gdzieś kiedyś zrobił taki tutorial, ale kto i gdzie to nie wiem. Popatrz tutaj gość sporo porad daje, może coś znajdziesz, kilka scań tam jest. http://www.die-leitplanke.de/1-herzlich-willkommen/4-modelle-im-bau-gebaut/scania-la-8x4-szm-gebaut/ Ja się zapytam o obejmy, bo one do czegoś służą, a po tym zdjęciu wnioskuję, że u Ciebie są tylko dla ozdoby. Konstrukcyjnie to nie ma sensu. To samo tyczy się podpór zbiorników.
  9. Robi wrażenie, warto było zajrzeć.
  10. Wąż też mi się rzucił w oczy i plandeka bardziej się błyszczy od reszty. A tak to super, bardzo fajny model.
  11. Lubię to.
  12. Czyli nauka szlifowania jeszcze przed Tobą.
  13. copycat

    Mercedes-Benz Actros 1854

    Po to żeby zamalować szpachlę której nie użyłeś. Kabina też była w kolorze mimo to ją pomalowałeś.
  14. Przyklej prostą blaszkę, dopiero potem ją lekko wegnij, tak masz pogiętą łatę.
  15. Powstaje Kubańczyk już się cieszę. Tylko co do kół, nakrętki też mają być pomalowane na niebiesko? Nie wiem czy da się tak porysować plastik żeby wyglądał na wgnieciony. Jeszcze tego nie robiłem ale chodzi mi po głowie taki pomysł. Duże płaskie powierzchnie zastąp folią aluminiową taką od kwiaciarek, a pod mniejsze wgniecenia wytnij dziury i zrób łaty z tej samej foli. Brzegi łat trzeba zaszpachlować. Taka folia ładnie się wgniecie i będzie wyglądała jak pogięta blacha, a nie porysowany plastik.
  16. Tak ta rdza i kurz rewelacyjne, naprawdę jak prawdziwe.
  17. Biorąc pod uwagę popularność samochodu, ilość kolorów silnika po remoncie może być przeogromna. Ja zasugerowałem się najczęściej występującym, plus instrukcja z modelu. Wydaje mi się że to byłby oryginał, no ale nie wykluczam innego koloru. Zresztą przy cywilach ze względu na popularność tuningu ma to coraz mniejsze znaczenie.
  18. Nieznany kolor kurzu wywołuje u mnie panikę, ale tak ma być, rewelacja, szczegóły powalają.
  19. Ładnie. Pytasz się o kolory, google zalewa nas masą zdjęć tego silnika i jednak oryginał jest zielony. Alternator możesz zostawić czarny, lub w kolorze sinika, ale jego mocowania są w kolorze duraluminium. Przy czym widzę, że brakuje jednego. Masz ładnie wyprowadzone świece może jakieś kable. Śruby nakrętki to również kolor metalu. Góra silnika to niestety modny chrom, a powinna być zielona, korek wlewu oleju czarny. Zajrzyj do google, a wszystko stanie się prostsze. Ja nie mam zielonego pojęcia o tym samochodzie, a to wszystko co napisałem to na podstawie zdjęć.
  20. Dość sporo farby, potraciłeś szczegóły. Ten towot kiedyś wyschnie? Farbki olejne zachowują się identycznie. Same materiały nie są problemem, bo często używa się naturalnych tworzyw, wyschnięte liście, korzenie, ziemia, gałązki. Ale podejrzewam, że olej i towot będą schły latami.
  21. Model bardzo się podoba. Gdybyś go do zdjęć postawił znacznie wyżej, nawet na wysokości 1,5m, to byś miał prawidłową perspektywę w stosunku do tła. I wtedy wyglądał by, jakby był tej samej wielkości co samochody w tle.
  22. Kolejne wznowienie Italeri.
  23. copycat

    Tiran 5, Tamiya 1:35

    Ja już dawno postanowiłem je zmienić, chociaż na początku to mi się nawet podobały, ale to mój pierwszy plastikowy czołg. To zacznę od błotników, sbs nie mam, ale te parę zdjęć powinno coś zainteresowanym powiedzieć. Cienki pasek w przekroju 2x2: ścinamy maksymalnie dużo zbędnego materiału. Potem by było trudniej. I do niego przyklejamy płaskie powierzchnie: Skrzyneczka. Brakuje jej paru detali, ale to dorobię, lub wytnę bo jeszcze tego nie zrobiłem. Ale najbardziej mi chodziło o te klamry. Czy nie za szerokie , ale tu mnie trochę grubość wiertła ograniczyła. Jak znajdę mniejsze to poprawię. I typy co do gąsek 1 najtańsze trąbki 2 dwie wersje od master club 3 4 friule Ja wiem że nr 4, ale czołg stoi po pachy w błocie, więc pewnie się zdecyduję na 2-3 razy tańsze trąbki Na zdjęciu widoczne błotko, taką będzie podstawka, mam nadzieję. I tył lewego błotnika, którym teraz mam zamiar się zająć.
  24. copycat

    Tiran 5, Tamiya 1:35

    Nie pamiętam czy nie próbowałem ich ratować w ten sposób, ale zwichrowało je w każdą możliwą stronę. Jedne ogniwa się skurczyły, inne rozciągnęły, więc rozciąganie tu już niewiele da. A co do błotników to polistyren 0,25, a zaokrąglenie to polistyren 2mm i rzeźbienie. Od spodu jest zgrubienie, ale niewidoczne. Jutro dam zdjęcie.
  25. copycat

    Tiran 5, Tamiya 1:35

    Strona którą mi podawaliście tak znam i to z niej robię model. Zagadkowa blacha co to nie wiedziałem co to jest. A tu rozwiązanie "zagadki". Praca przy błotnikach, podkład pokaże czy dobrze doszlifowałem. Przegiąłem z tym zgięciem, a to się zobaczy potem. Trochę szczegółów, których wcześniej nie pokazałem. Jedną z gąsek potraktowałem gorącą wodą, żeby ładnie na kołach leżały, no nie polecam, ani metody ani gąsek. Te od trumpetera są warte uwagi? Przed gorącą wodą też za dobrze nie wyglądały, widok na tą nieruszaną.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.