Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 631
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Niech będzie co 3 miesiące, w zupełności mi wystarczy Jeśli wziąć pod uwagę, że Oscar czekał 2 lata na realizację, to pozostaje pytanie o to ile czasu trwa opracowanie jednego zestawu? Jeśli założyć 3-4 miesiące i dwóch magików od 3D, to można orientacyjnie wyliczyć, ile mają w stanie gotowym do strugania formy. Dużo!
  2. Ster z kolei jest dość gruby w dolnej części i byłyby pewnie zapadliska, gdyby był na jednej połówce kadłuba. Przy grubości ponad 2mm robią się wciągi tworzywa. Czyli nie było chyba idealnego rozwiązania, chyba, że z przedzielonym dodatkowo sterem w poziomie, a to byłoby raczej dziwne.
  3. Uzbrojenie niektórych P-36 z Pearl Harbour składało się tylko z jednego kaemu w kadłubie. Drugiego nie dowieźli.
  4. Nie pasują do kolekcji, czy inny powód? Mi wystarcza, że ładny samolocik, żeby go chcieć.
  5. Przyłożył się Edek do tego P-40. Robi wrażenie.
  6. Widać na renderze wyprasek, że przód kadłuba będzie wymienny. Na pewno pod Cyclone. Pewnie też ramka ze skrzydłami będzie inna, bo tam były 4 kaemy i tego raczej takim samym skrzydłem nie ogarną.
  7. Oni chyba bazują na archaicznych planach z "Modelist konstruktor". Przy Hurricane wtopili też dość konkretnie.
  8. Eduard mniej się przyłożył do malowań Hurri, niż AH. Wg mnie źle też dobrali odcień liter kodowych, są stanowczo zbyt ciemne. Chciałem mieć tego z boxartu, z Grecji, ale zrezygnowałem po obejrzeniu kalkomanii.
  9. Jeśli się całkiem nie zniechęciłeś, to zobacz swój samolot na filmie. Od 7:35. Jest zdjęcie też z drugiej strony, mniej wyraźne, ale to co ważne widać: Samolot miał lewe skrzydło czarne od spodu. Eduard to przeoczył. Zresztą regulamin nakazywał właśnie tak malować lewe skrzydło i samolot ten nie był wyjątkiem. Zaprzestano tego oznakowania w połowie kwietnia 1941, ale wtedy V7743 już nie latał w 306 Dywizjonie. Nie będziesz miał wtedy chyba kokardy z żółtą obwódką, którą malowano, żeby odciąć kokadrę od czarnego tła. Namaluj po prostu żółte koło od maski. Na lewym skrzydle powinien być też indykator gazu.
  10. Są takie zestawy, gdzie cały ster kierunku jest na jednej połówce kadłuba i nie ma wtedy takiego problemu ze zbyt cienkim brzegiem. Czasem tak samo robią inni na skrzydłach, gdzie krawędź spływu, zwykle z klapami, należy w całości do górnej części skrzydła. Na jakimś starym Hellerze było na odwrót i lotki były z dolną cz. skrzydeł. Wtedy ładnie można oddać aerodynamiczny przekrój lotki. Prosty i popularny trick.
  11. Nie wiem w jakim sklepie kupujesz, ale faktycznie to "ponad 100 pln" nie jest dobrą ceną. Zmień dilera, na przyszłość się opłaci. W KS Model jest kilkanaście złotych taniej. Cena u samego producenta ok. 90 zł, a jeszcze wczoraj w preorderze była taka z dodatkami 3D. Jeśli wziąłeś dodatkową wypraskę i komplet dodatków 3D. Cena netto: 72,60 zł 89,30 zł *
  12. Do mnie nie dotarł, jestem rozczarowany.
  13. https://armahobbynews.pl/blog/2024/12/16/final-projektu-ki-43-hayabusa-1-72/
  14. Jak chciałem Do 217 od IBG, tak chcę teraz tego samego od AH. Temat szeroki, wpisujący się w mainstream. Wielkoseryjna produkcja, różne zastosowanie, różne silniki. Same plusy. Jeden z niewielu modeli niemieckich samolotów jaki zbudowałem, to był właśnie Do 217N z Italeri. Prosto z pudełka, w dwa, może trzy dni. Pędzelek i Humbrol 33. Ucieszył by mnie szczerze w nowym wydaniu. Chociaż nie tak bardzo jak P-38.
  15. Ludzie są ciekawi jak działa taki biznes. Ja też. W sumie żaden inny biznes mnie tak nie interesuje. Sam jestem pracownikiem najemnym, ale gdybym nagle miał duże nadwyżki gotówki, to rzuciłbym to co robię i zajął się produkcją zabawek politechnicznych i pewnie z racji emocjonalnego stosunku do plastikowych samolocików byłbym bankrutem po roku. Na szczęście nigdy to się raczej nie zdarzy, bo żona by mi na pewno nie pozwoliła, ale chce się wiedzieć jak robią to zawodowcy? HKK tylko sprawdził ogólnie dostępne dane i nie było w tym insynuacji, a podejrzewam, że kierowała nim podobna ciekawość co u mnie. A HKK jak już zaczął, to niech sprawdzi inne firmy z tej branży. Sam nie potrafię Rzuciłem tylko w przeglądarkę "International Business Group" i wyszły dziesiątki firm o tej nazwie. Z całego świata i z różnych branż. Jest IBG Models częścią większej całości, czy samodzielną firmą dzielącą tylko popularną nazwę? Zwykła ciekawość. Poza tym każdy szum na forach i długie wątki są marketingowo korzystne.
  16. Fakt, nikt by nie zabrnął w ten zaułek, gdyby zrobili Do 217
  17. Bardzo ciekawe informacje HKK. Może wyjaśnienie leży w samej nazwie spółki jawnej? Rozwinięcie skrótu IBG nie ma związku z działalnością modelarską, a ogólnie biznesową.
  18. Mam ~2500 zestawów w magazynie i żeby mnie przekonać do kupna następnego, musi ten nowy trafiać w moje zainteresowania, albo je wywołać. Zainteresował mnie najwyżej wybór tematu przez IBG i chyba większość jest zaskoczona. Stąd tutaj te "płacze i lamenty", które są raczej wyrazem zdziwienia. Gotha mnie nie grzeje, ale nie płaczę i nie lamentuję. Nie mam Gothy z Italeri i nigdy nie chciałem mieć, chociaż różne ekscentryczne mam. Pewnie w innych klientów IBG celuje. Czy jest ich wielu? Ich problem, ale może być tak, że najdroższy kawał roboty wykonany został przez ICM przy projektowaniu Gothy w 1/48 i IBG skalkulowało rentowność inaczej, niż gdyby przez wiele miesięcy projektant był zajęty pracą od zera. Poza tym to duża firma i może sobie pozwolić na takie inwestycje, które nie zwrócą się w pierwszych miesiącach produkcji, a będą w katalogu długie lata i powoli na siebie zarobią. W sumie jest to świetny zestaw, chociaż nie dla mnie.
  19. Jeśli ten wątek traktować jako bezpłatne badanie fokusowe, to wśród bywalców MW reprezentujących jakoś potencjalnych, polskich nabywców tej Gothy, nie widzę zbytniego entuzjazmu. Nawet nikt się nie interesuje ceną.
  20. Żeby to chociaż ładne było, albo ciekawą historię miało.
  21. Tu-2 jest fotogeniczny, ale ja jeszcze ICM nie poskładałem:) Poza tym AH zrobi na pewno Tu-2 i będzie lepszy:))))
  22. Nadmierna komplikacja, czy nadmierna prostota w ocenie modelarzy, to zbiory częściowo nakładające się Ludzie mają bardzo różne preferencje. Producenci natomiast zawsze produkują racjonalnie zaprojektowane zestawy, w swoim przekonaniu. Nie ma kwestii Lightninga 1/72 AH, ani IBG, ani nawet Tamiyi. Żaden wątek nie pasuje
  23. Jest jeszcze jeden argument, dlaczego wolałbym P-38 z AH: prostota. Przy skomplikowanej geometrii tego samolotu może to być duża zaleta, chociaż pewnie każdy ewentualny producent 1/72 Lightninga zainspiruje się Tamiyą 1/48, zamiast wymyślać swoje rozwiązania.
  24. Dwie jednostki na tym latały i to daje małe szanse ma mnożenie pudełek. Jedna wersja samolotu, od biedy druga z bombami, dwa warianty kolorystyczne. Jedno pudełko wyczerpie temat. Z tego powodu nie daję temu typowi żadnych szans. Niemiec będzie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.