Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 632
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Płaskie pow. skrzydeł to relatywnie łatwe pole do rycia linii. A co będzie na kadłubie... Przy okazji: Warto robić jednocześnie symetryczne linie na drugim skrzydle. Raz mierzysz, oszczędzisz trochę czasu.
  2. Pokaż jeszcze podwozie:) Tam jest problem dla 90% sklejaczy modeli Spitfire, żeby trafić w tarczę.
  3. To był przytyk do czerwonego, czarownego łoma w drzwiczkach kabiny. Poza tym udało Ci się popełnić prawie wszystkie klasyczne błędy robiących model Spitfire po raz pierwszy. Od błędnej wersji samolotu, po banalne błędy z umieszczeniem znaków rozpoznawczych. Nie kupuję tej interpretacji, zbyt odległa od "aktualnych trendów".
  4. Co do kolorów kamuflażu trudno się spierać, ale faktycznie zestaw 02/71 wydaje się bardziej prowdopodobny jeśli patrzy się na zdjęcia. To co mi sprawia trudność, tok kolor na oprofilowaniu skrzydła i pasa na kadłubie nad nim. Tu np. wygląda jak dwa różne kolory, a na reszcie zdjęć jest to ten sam odcień:
  5. Wygląda na dużo większego. Kamuflaż b.ciekawy i udana jego realizacja na miniaturze. Gratulacje!
  6. letalin

    Albatros W.4 Eduard 1/48

    Bardzo ładnie wyszło!
  7. letalin

    .............

    Przez chwilę myślałem, że to mój Łoś zbudowany w 1984 i dany w prezencie. Taki sam kolorek trafiliśmy:)
  8. letalin

    Supermarine spitfire Mk VB

    Za pierwszym razem raczej nie, ale za dziesiątym spoko:)
  9. I to jest pomysł, a nie tylko wyliczanki i przeliczanki. Druciki fajne, ale nie sądzę, że to rozwiąże Twój problem. Już widzę jak wyginasz precyzyjnie po łuku szyby te druciki i przylejasz równiutko cyjanoakrylem:) I ciekawi mnie strasznie efekt końcowy, czy taki drut o okrągłym przekroju będzie dobrze udawał uszczelkę, która taka nie jest? I co z uszczelką, która jest wytłoczona na wyprasce szyby? Będzie tam, czy ją zeszlifujesz? Moja wyobraźnia nie widzi tego zbyt wyraźnie. Ale zobaczymy.
  10. letalin

    PZL-37 Łoś

    Unikałbym robienia drutu anteny ze zwykłej nici krawieckiej. Wygląda to dość brutalnie. Tak jak i spasowanie oszklenia. Lotki mają niemożliwe położenie. Nie ma takiej możliwości, żeby dwie były wychylone do góry. Zdjęcia od czoła i ogona pokazują spore zwichrowanie usterzenia poziomego, źle to wyszło. Symetria byłaby wskazana. Rzdzawe naloty za wydechem też dość mało przekonujące.
  11. letalin

    RWD-8 Mikro144

    O ile dobrze pamiętam, to P.11 z Siedlec kosztował dokładnie tyle samo co dziewięcioczęściowy "Hurjanec" z Pruszkowa. Oba były po 12 złotych. Cenę modeli z Pruszkowa podbijały chyba produkowane w Austrii suche kalkomanie. Były to więc zestawy równowarte i nie wielkość ma znaczenie:)
  12. Sie kolega naśmiewa z inwalidy samochodowego pfffee To mój pierwszy i chyba jedyny model auta. Robię na prezent. Te uszczelki maja szerokość 0,2 mm na szybie przedniej i tylnej, a o,1 mm na bocznych szybach i jak tu malować Panie letalin, jak malować Jak wkleiłeś szyby do karoserii, to klops. Jak nie to maskujesz i malujesz. Od wewnątrz na całej pow. taśma maskująca, od zewnątrz na granicy uszczelki i sprayem i wesoło. Po brzegach i po uszczelce. Po wklejeniu widać tyle ile trzeba i nie widać kleju bo farba izoluje trochę szybkę od zabrudzenia. Tu szyba przednia ma uszczelkę malowaną. Skala 1/48. Żeby nie było, że teoretyzuje:)
  13. Ale o so chodzi? Sie maskuje, sie maluje. Jakbyś miał na tej uszczelce jeszcze chromowany klin wymalować, w oryginale szerokości 6mm, to byłoby to jakieś wyzwanie, ale czarna uszczelka?
  14. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Insha'Allah!
  15. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Skąd się wzięła nazwa serii MIKRO144? Na pewno nie od skali modeli:) Dla porównania wypraska Spitfire Eduarda w skali 1/144. Mój Spitfire w skali 1/115 będzie miał trochę bajerów. Wnęki podwozia! Niekoniecznie w tej samej skali:) Rury wydechowe będą za to w 1/144. Od modelu Hurricane F-Toys, którego kiedyś rozpuściłem próbując zmyć fabryczne malowanie. Poszedłem na ilość, bo jakości i tak nie dam rady poprawić Tu prawie kompletny Hurricane, piszę, bo może być dla kogoś niejasne co to za samolot. Karaś: Breguet XIX. Tu odkryłem pewne błędy wykonawcy formy, które poprawię. Nie niszcząc za mocno zabytkowej substancji spróbuję złapać geometrię komory płata w sposób podobny do oryginału. Malowanie będzie b.odjazdowe. Polskie, ale najbardziej kolorowe ze znanych mi przedwojennych. Breuguet dlatego raczej się szybkiego końca nie doczeka.
  16. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Nawet fotki admina mi nie dali, więc muszę jeszcze pożyć
  17. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Zdecydowanie Twój najlepszy model. Tego poziomu raczej nie przeskoczysz. Dla takich chwil warto żyć. Dzięki temu modelowi komuś takiemu jak Ty chciało się zarejestrować na tym forum, żeby napisać ten dziewiczy, pierwszy post poświęcony właśnie moim dokonaniom. Jest moc. Jeszcze czekam na fotkę admina, mistrzostwo Polski, a potem mogę umrzeć
  18. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Trza było zostawić, wydłużyć i UTI zrobić, byłby unikat w serii Właśnie jestem po konsultacjach ze specjalistą, który przekonał mnie do pewnych poprawek. Chłodnice się pojawią. Natnę też rury wydechowe. Co do UTI...no nie głupie, ale nie mam kalkomanii gwiazdek, które by pasowały. Jak bogowie będą przychylni, to w niedzielę galeria:)
  19. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Mądrze prawisz. Jednak już trochę popsułem. Zmieniłem, skróciłem osłonę kabiny, zaszpachluję też otwory montażowe podwozia. Jakieś kółko ogonowe i antenę też wymyślę. Osłonę kabiny pchnę chyba na chrom z alclada. A tu jest nawet blaszka: Brać?
  20. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Dam jakiś kolorek, żadnego odsysania nie będzie.
  21. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Wszystkie, ale nie mam wszystkich edycji:) Te pakowane pojedynczo są bardzo trudne do upolowania. Hurricane, czy Spitfire to zupełny rarytas, bo który z dzieciaków nie chciał ich natychmiast złożyć? Ja pokleję takie, które niedawno kupiłem w zgniłym pudełku śmierdzącym pleśnią i myszami, oraz parę takich, które kupiłem uszkodzone, zdekompletowane. Jest zabawa. Na Spitfire i Hurricane mam nawet fajne kalki. Tak wygląda dekomplet Spitfire. Brakuje podwozia. Za to skrzydło eliptyczne bardziej niż w oryginale. W sumie to brakuje również chłodnic, wlotu do silnika, anten, uzbrojenia, wnęk podwozia itp, itd. Wznios zerowy Poprawiłem trochę kształty:))))
  22. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Idę strugać Spitfire. Tym razem pomaluję gadzinę.
  23. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Z tym zachwytem to lekka przesada, może raczej zainteresowanie:) Modeliki były beznadziejne, relatywnie drogie i jedyne czym mnie wtedy zachwycały, to suche kalkomanie świetnej jakości.
  24. letalin

    T-55 Tank-mania 1/48

    Jakbym nie zrobił zdjęcia, to bym nie zauważył))
  25. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Grzesiu o ile dobrze pamiętam i pamięć mnie nie zawodzi to można je było nabyć w 2 wersjach: 1) pakowane oddzielnie po 1 szt.; 2) pakowane w zestaw po 5 modeli. to były piękne czasy, nauka tak nie przeszkadzała w realizacji Naszego Hobby jak obecnie praca Dobrze pamiętasz. I w wielu odcieniach zieleni. Mi tam praca nie przeszkadza. Bardziej malejące z roku na rok części modeli i trzęsące się łapy:) Nigdy go nie lubiłem. A wczoraj polubiłem:) Godzinka i wszystko gotowe. Jak za dawnych lat:))))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.