Mój pierwszy skończony model od paru lat. Konkurs mnie zmobilizował.
Zestaw pochodzi z 1973 roku. I nie był to niestety najlepszy zestaw Matchboxa.
Model na podstawce, bo w ten sposób uniknąłem walki z podwoziem, które jest jego najsłabszym elementem. Psułoby tylko efekt wizualny, a poza tym takiego właśnie zrobiłem pierwszy raz przed czterdziestu laty:) Ot taka sentymentalna podróż w czasie.
Poprawiłem zestaw tylko bardzo delikatnie. Moja rurka Pitota, moje belki uzbrojenia, zaostrzony stożek wlotowy, korekta kształtu dyszy wylotowej, bo była owalna, wymodelowany wylot przed kabiną i wypolerowana osłona kabiny. Parę drobiazgów, jednak mocno wpływających na ogromną różnicę miedzy zestawem wyjściowym, a tym co uzyskałem. Całość kosztowała ok. 20 godzin pracy. Na pół montaż i maskowanie z malowaniem.
I tyle. Dlatego i jego pozycja w rankingu taka jaka jest. Jak na vintage, to i tak bardzo dobrze. Następny będzie lepszy:)
Wszystkim, którym przypadł do gustu, gratuluję gustu:) Dzięki wszystkim za zabawę.