Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. W 1943 na lotniskowcach eskortowych używano Wildcatów z Dautlessami, albo Avengerami. A malowanie i oznakowanie Hellcatów jest powtarzalne i nudne. Numer na kadłubie, albo na usterzeniu, albo tu i tu i jeszcze na okapotowaniu silnika. Czasem jakieś małe godło jednostki w okolicach kabiny.
  2. Tu na B-737 w 1/144
  3. Jesteś pewny, że felga była Sky, a nie jak w większości po prostu bez malowania? 100% nie mam ale przegladalem kilka watkow bylo roznie a i tamka w instrukcji podaje sky. Wiec na tym sie oparlem. Felga mogła być równie dobrze czarna, bo po przemalowaniu spodu na jednolity Sky zdarzało się, że felgi były w starym biało-czarnym malowaniu, czyli lewa czarna, a prawa biała.
  4. D-dural, W-wood. Tyle. Piszesz, że na zdjęciach widzisz śmigło metalowe i zgadza się to z tekstem w grubej książce.
  5. Nie masz za co przepraszać, zwykle człowiek jest omylną maszyną. Mam nadzieję, że nie popsułem Ci humoru i nie wyrzucisz swojego Tempesta do kosza z powodu braku jednego otworu w feldze. Sam zresztą przez dłuższą chwilę czułem się przekonany, że na zamieszczonych przez Ciebie zdjęciach jest rzeczywiście nowsza felga, ale potem zajrzałem do książek, znalazłem lepsze zdjęcie i wyszło, że jednak nie.
  6. Pewnie pomyślisz, że nie umiem liczyć , ale to jest felga z pięcioma otworami. Policzyłem na zdjęciu o lepszej jakości. Jednak nawet na słabym zdjęciu widać różnicę w średnicy. Nowa felga była wyraźnie większa. http://i.imgur.com/xlgZ868.jpg
  7. Doczytałem i wg mnie samolot nie latał z większym śmigłem, to było planowane, ale do testów we wrześniu 42 był już wyposażony w śmigło drewniane o średnicy 10ft 9in. Potem zamienione na duralowe tej samej średnicy. Większe śmigło ostatecznie dostał pływakowy Mk.IX. Z opisu planowanych przeróbek wynika, że wzmocniono dźwigary, zmieniono żebra 5-8 (tam jest wnęka podwozia), a całość od dźwigara do dźwigara pomocniczego pokryto nową blachą. Nie powinno być widocznego zarysu wnęki podwozia.
  8. Wygrzebałem: Śmigło w pierwszym prototypie czterołopatowe Rotol XH54W RRM H HE, potem XH54D RM SS ( niech to gonzo rozszyfruje, ale chyba W to drewno, a D to dural) o średnicy 11ft 3in. Standard w Mk.IX był 10ft 9in. Masz więc 0,7mm do dorobienia każdej łopacie:)))) W tych późniejszych EP951 i 754 było śmigło metalowe 10ft 9in
  9. Ale raczej tylko, są fotki na których widać czterootworową felgę, możliwe że wymieniali w dywizjonach Z fabryki wyszedł na pewno z kołami takimi jak w Typhoon, bo to samolot pierwszej serii. Czy przed tragicznym końcem kariery w jednostce była potrzeba wymiany kół? Jakby co to Barracuda Studios robi fajne kółka.
  10. Oj, to w 144 ma być Obserwuję!
  11. Wygląda na kontynuację serii zaczętej wydanym w tamtym roku Phantomem. Czyli ładny, ale dość prosty, słabo zdetalowany model dla początkujących, który nadaje się do szybkiego montażu i wygląda dobrze nawet bez malowania.
  12. Piękny samolot i ciekawy model. Gratulacje! Z uwag do zestawu: Wczesne Tempesty miały raczej pięciootworową felgę. SH to przeoczyło.
  13. Trochę inaczej: Żadnego mechanizmu automatyzującego chowanie klap nie było. Była instrukcja użytkowania mówiąca, że po wylądowaniu należało schować klapy i kołować na postój już z zamkniętymi. Dlatego samoloty na zdjęciach mają niemal zawsze zamknięte klapy, bo piloci je celowo i zgodnie z manualem chowali. No nie jest tak do końca. Kolory na MK.I/II powinny być tak rozmieszczone. . Z tego co wiem, to zaprzestano malowania wnętrza kadłuba za kabiną pilota dopiero przy późnych Mk.V. We wczesnych Mk.I/II był IG. Jesteś pewny, że felga była Sky, a nie jak w większości po prostu bez malowania?
  14. Pozazdrościć rozmachu! Świetnie to wygląda, bardzo się cieszę, że Ci się udało zrealizować pomysł i życzę powodzenia:)
  15. Obracasz słoiczek, pipetą wlewasz pod nakrętkę parę kropli rozpuszczalnika Gunze. Czekasz chwilę, odwracasz i odkręcasz. Gołymi rękami.
  16. Musisz uważać z obiciami. To była konstrukcja mieszana. Drzwi ewakuacyjne po prawej stronie były ze sklejki, tak jak i cała "psia buda" wokół pilota powyżej kratownicy. Metal zaczynał się od przedniej krawędzi wiatrochronu do przodu i niektóre panele na bokach kabiny. To czerwone to sklejka. http://www.simplyplanes.co.uk/hawker_hurricane_restorations.shtml
  17. letalin

    Jagdpanther - Dragon - 1:72

    Ano coś tam im się złego z tą gąsienicą przydarzyło Nie będę tu na siłę przedstawiał i bronił jakiś hipotez - tak mi się po prostu podobało ;) Ale widziałem wiele zdjęć sprzętu wojskowego w sytuacjach ciężkich do odgadnięcia z technicznego punktu widzenia. Ja też takie zdjęcia widziałem, parę dyskusji na forach, gdzie niesamowite hipotezy i rozwiązania padały pamiętam:) Sam nie mam żadnego wytłumaczenia tej sytuacji, dlatego sobie pozwoliłem zapytać.
  18. letalin

    Jagdpanther - Dragon - 1:72

    Fajny model, ale...co ściągnęło gąsienicę z kół? Jak na mój gust sytuacja raczej nieprawdopodobna z technicznego punktu widzenie.
  19. I bardzo kruche. A jeśli "ze złomu" to wypracowały swój przepisowy czas i zostały złomowane. Niekoniecznie są ostre.
  20. Ten sprzedawca z allegro ma wymiary od 0,3 do 1,9. Opakowane w solidne pudełka, nie widzę przewagi posiadania zestawu, kiedy można mieć dużą ilość wierteł dobrej jakości co 0,1mm.
  21. http://allegro.pl/wiertlo-mini-do-metalu-hss-0-3-mm-10-szt-i6076464349.html Kupiłem niedawno i mogę polecić.
  22. Szczegóły we wrześniowej gazetce: http://www.eduard.com/store/out/media/distributors/leaflet/leaflet2016-10cz.pdf
  23. Jest to najtrudniejsza farba do pomalowania pędzlem, żeby było gładko. Widziałem na forum modele malowane srebrnym sprajem z supermarketu. Dawało to jakoś radę, dużo lepiej niż pędzelkiem. viewtopic.php?f=64&t=52571
  24. Micro Liquid Decal Film nakładasz pędzlem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.