Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 632
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Liczę w skrytości serca na fotkę admina.
  2. letalin

    RWD-8 Mikro144

    Toż szybciej byłoby wydłubać od podstaw. "To to" nie trzyma ani proporcji, ani rozmiarów, więc nie stanowi żadnej bazy. To jest Vintage HC (hardcore). Grzebanie przy tym zestawie może go tylko popsuć Usunąłem tylko nadlewy i zeszlifowałem tam, gdzie były przesunięcia form. Skróciłem też zastrzały pod baldachimem, żeby to wszystko się zeszło w punkt (prawie). Wszystkie otwory montażowe powiększyłem, żeby luźno wchodziło, bo przecież trzeba trzy razy przymierzyć, zanim się przyklei. Na zdjęcie oryginału popatrzyłem tylko raz, żeby trochę uprawdopodobnić geometrię podwozia Podwozie to krytyczny problem, bo producent zaleca zmiękczanie plastiku klejem celem wygięcia goleni do żądanych kształtów, ja użyłem ciepła. Bez tego koła mają zeza rozbieżnego na 45 stopni:)
  3. Projekt na późny wieczór: Warsztat: Galeria:
  4. letalin

    T-55 Tank-mania 1/48

    Dużo opowiadać, wracam na prostą. Te zaczepy na wieży kosztowały mnie w sumie kilkanaście godzin pracy. Oryginalne z blaszki musiałem odrzucić, bo jeden prysnął w kosmos i musiałem dorabiać z drutu, a jak jeden inny, to uznałem, że bez sensu i oderwałem już przyklejone i zrobiłem wszystkie nowe. Cieszyłem się, że chociaż będą okrągłe w przekroju, jak trzeba, ale nie wiem, czy było warto patrząc na czas jaki to pochłonęło. Razem ich było chyba 50. Większość leży jeszcze gdzieś na podłodze:) Jak zaczepy, to i poręcze na wieży nowe. Tu akurat blaszka wypadała blado.
  5. SH w sumie zrobiło śmigła podobne do obu wersji
  6. Czy ja widzę srebrzyste przetarcia na drewnianych w oryginale śmigłach?
  7. letalin

    Panthera LEGO 1/17

    Twój Panther jest lepszy niż produkcje Cobi:)
  8. Dziury w karoserii, a nadkola całe:)
  9. W rzucie czołowym masz jak spod ekierki, w rzucie z dołu się rozkracza. bo koła są po prostu bliżej obserwatora. Tak jak piszesz, kwestia perspektywy. Tu zniekształcenie może dodatkowo wynikać z faktu, że obiekt jest w ruchu i zależeć nawet od typu migawki aparatu i czasu ekspozycji.
  10. W takim razie co mam myśleć o takim przykładzie? A jest ich bardzo dużo. Nie twierdzę, że wykonam model w taki sposób ale z tego co widzę w sieci, rozpiętość skali zniszczenia karoserii jest spora. Podałem informację w poprzednim poscie, że w egz seryjnych aluminiowe były pokrywy silnika, bagażnika i drzwi, których jakoś nie widzę na zdjeciu. Wiele zdjęć pordzewiałych SL pokazuje różnicę w destrukcji tych elementów w porównaniu do reszty karoserii.
  11. OK, ale aluminium, czy guma nie rdzewieje jak stal na żadnym materiale dostępnym w necie. Płaskość Ziemi jest w necie lepiej udokumentowana niż taki efekt jaki widzę na zdjęciach tego modelu. Nie mam nic przeciwko, że ktoś uważa, że Ziemia jest płaska, albo utlenione aluminium jest pomarańczowe. Wolność poglądów ponad wszystko. Pozwolisz jednak, że przedstawione przeze mnie argumenty, materiały z netu, będą mówiły same za siebie. Nikt z tu obecnych takiej wiedzy nie ma, ale: Opisy rekonstrukcji tego samochodu są dostępne w sieci. Wszystkie te auta miały maski, drzwi i klapę bagażnika z aluminium. Kolektor dolotowy też był raczej ze stopu lekkiego.
  12. Nie no jasne, każdy ma prawo robić źle, a forum jest po to, żeby utwierdzać modelarza w przekonaniu, że merytoryczna poprawość to przeżytek i szkodliwa moda.
  13. Długo nie pracowałeś Łady (klasyki serii 210x) miały aluminiowe bębny . Mam takie auto w garażu:) http://ladaway.com/brakes/3596-drum-brake-lada-2101-2107-oem.html Ten mercedes też miał aluminiowe. Trochę googlania i wszystko jasne.
  14. Zanim wszystko zardzewiejesz, to warto się zastanowić jakie części były z aluminium, jakie odcinki przewodów z gumy, żeby unikać raczej takiego równego rdzewienia bez względu na materiał oryginału. Np. bębny hamulcowe to odlewy z aluminium. Nie zardzewieją.
  15. Dzięki za uwagi, z przykrością przyznaję, że nie zauważyłem tego uszkodzenia mimo, że widnieje na zdjęciu które otwiera galerię
  16. Gdyby nie to koślawe podwozie, to byłby piękny modelik. http://www.geocities.jp/yoyuso/f6f/frontview_drawing.gif
  17. Moim zdaniem powinieneś reklamować u tego, który sprzedał Ci towar. Miałem niedawno przygodę z KSModel, gdzie kupiłem zdekompletowany zestaw. Reklamacja przebiegła sprawnie, chociaż zajęło to trochę czasu.
  18. Misie podoba.
  19. letalin

    Ride the lightning 1:72

    Jestem na TAK!
  20. Wszyscy jesteśmy amatorami, nic złego. Gorsi są zawodowcy robiący amatorskie błędy i amatorzy udający profesjonalistów. Kłopot jest taki, że czasem, jak już zauważyłeś, nie ma dyskusji. Nikt nic poza sztampowym "alefajny" nie napisze. Ja kupuję tylko w Polsce, bo tu gdzie mieszkam nic nie ma:) Przecież na pewno bywasz w Kraju ze dwa razy do roku? Coś trzeba zrobić, bo Tamiya wyraźnie nie trafiła w wojenne kolory RAF. Dark Green była dość głębokim kolorem, nie dodawałbym białego. Czarny do brązu? Nie potrafię przewidzieć, co to da. Mi tam brakuje czerwieni, może żółci. Próbuj. Temat jest dość dobrze w przypadku angielskich farb rozkminiony, są nawet przedwojenne kolorowe zdjęcia, próbki oryginalnych farb i wzorniki przybliżające do ideału. Zdaję sobie sprawę z trudności wybrania z dziesiątków opinii tej, która jest bliska prawdy, ale pamiętam dyskusję na Britmodellerze, gdzie można było sobie wyrobić zdanie. Zdjęcia z epoki pokazują dość powtarzalny wzór okopceń za rurami wydechowymi. Ochylany strugami opływającymi skrzydło. Taki prosty jest sztuczny. To samo z okopceniami za wylotem karabinów, pojechałeś po całości, mnie nie przekonało. RAF to dość dokładnie przestrzegany regulamin malowania. Zobacz, czy np. serial leży dokładnie tam gdzie powinien? W zasadzie nie chował się pod statecznikiem.
  21. Masz dostęp do netu i nie masz dostępu do Gunze. A może masz dostęp do Xtracolor, albo ich akrylowej odmiany? Wydają się lepsze gdybyś planował innego z RAF tej epoki. A w końcu Britmodeller odpowie Ci na każde pytanie dotyczące farb RAFu. Wydaje się też, że zasymulowałeś również obicia na śmigle? To był Rotol z drewna. Ten błąd wytykałem już ze dwa razy na różnych forach, ale ogólnie to lepiej się kierować zdjęciami prawdziwych samolotów i wypatrzeć sobie samemu ślady eksploatacji, niż zdawać się na innych omylnych ludzi. Forum nie często pokazuje modele robione przez głębiej siedzących w papierach. Ja już widziałem ślady metalicznych obić na lotkach krytych płótnem.
  22. Te obicia przy kabinie pilota nie są wiarygodne, bo tam była sklejka:) Wybór kolorów mało udany. Ta Tamiya Dark Earth nie daje rady. Sky od czapy, a zieleń ledwo akceptowalna. Co Cię podkusiło?
  23. Zwykle też lepiej jest dopasować i skleić górne części skrzydeł do spodu i potem pasować tylko połączenie z kadłubem. Przyjęta przez Ciebie metoda nie gwarantuje prawidłowego montażu. Przy prawidłowej kolejności masz jeszcze możliwość dopasowania bez szlifowania tego połączenia przez proste ściśnięcie, albo rozepchnięcie kadłuba. Ty ryzykujesz nawet, że skrzydła nie będą pod takim samym kątem do kadłuba, o ile nie montowałeś jego dolnej części kontrolując symetrię.
  24. Na pierwszym zdjęciu widać srebrną blachę wnęki koła. rzeczywiście kolor spodu wygląda inaczej.
  25. Nie pisali, ze holenderskie były srebrne od spodu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.