Skocz do zawartości

pepociufakers

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    532
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez pepociufakers

  1. pepociufakers

    Aerograf cz.2

    W moim przypadku po dwoch dniach listonosz zapukal do drzwi i... W moim przypadku po 2 dniach listonosz zapukał do drzwi i... wręczył małą paczkę z aero w środku. Także miłej zabawy z nowym aero. Pzdr. Jaro
  2. plus za galerie P-11a, wg. mnie linie podziału są za bardzo podkreślone(szczególnie te na dole), przy innym świetle może tego tak nie widać, no i w sumie te linie podziału to bardzo indywidualna kwestia, co kto lubi. Okopcenie z wydechu - bardzo przyjemne dla oka, no i nie wiem czemu ale ten żółty dodaje smaczku, także kolejny plus. Pzdr. Jaro
  3. Dzięki Kopernik za dokumentację:) ps. To Twoje? Masz więcej zdjęć lub stronę źródła?
  4. Amiot 143 z Hellera - fotka z 1966 roku - 54 lata później (ponad pol wieku) i ja kupuje ten model i się zastanawiam, może ktoś zrobi blachy do niego. I chyba żadna firma nie kwapi się aby opracować go na nowo. Od taka refleksja.
  5. pepociufakers

    Aerograf cz.2

    Padło słowo odkurz i bardzo dobrze. Po moich kilkuletnich przygodach z aerografem, doszedłem do wniosku, że znacznie bardziej ważniejszym parametrem od cienkości linii(bo do nich nie mam cierpliwości) jest odkurz. Najlepiej żeby linia była szeroka (powiedzmy 2-5mm) i miała ostre krawędzie jak od flamastra - czyli prawie zerowy "efekt uboczny", który w 1:72 jest sporym problemem. Ma ktoś jakiś pro-tip w tym temacie?
  6. Popieram, dodam od siebie taki pro tip - z racji tego, że w przypadku podkładu Gunze rozcieńczenie jest kluczowe, a w przypadku słabych modeli podkład to podstawa, polecam rozrobić sobie duża ilość mikstury (podkład plus duuuużo rozcieńczalnika) w jakiejś osobnej buteleczce, żeby ją poprostu dolewać do aerografu, bo oryginalny zawsze jest za gęsty.
  7. Tak fajna "diorama", że aż chce się napisać - gratuluje wykonania, kolorów i pomysłu. Pzdr. Jaro
  8. Bodaj to dobre słowo:) Bo jest jeszcze: czyli: de Havilland Mosquito
  9. Faktycznie te krawędzie czerwone mi umknęły. Wnętrza klap już nie umknęły, są białe:). Dzięki, że się podoba. J.
  10. Modele te skończyłem już ponad rok temu, więc już zdążył osiąść na nich kurz, ale nadarzyła się okazja i wcale nie aparatem zorka 5 zrobiłem kilka zdjęć. Modele z cyklu - francuskie pokraki. Aero MB-200 (licencyjny Bloch MB-200), i właśnie, że to Czechosłowacka wersja nie ma np. kapci na kołach (niestety bo one dodają uroku, ale osłony kół w tym przypadku były użyte tylko w jednym pierwszy egzemplarzu(w necie jest zdjęcie tego egzemplarza z wystawy, bodajże w Pradze), seryjne modele Aero już ich nie miały), brakuje w nim charakterystycznej kratownicy z przodu kadłuba (a tak jakoś brak weny żeby za to się zabrać, ta zestawowa jest nienaturalnie gruba) Oba modele wydane przez SMER. Aero MB-200 - przepak KP z poprawionym oszkleniem. Potez 540 - przepak hellera, ubogie wnętrze, jednak sam model przyjemnie sklejalny. Jeszcze brakuje kolejnej dwójki do brydża - Amiot 143 i Block MB 210 - może kiedyś i one powstaną. J.
  11. Tą galerię robię głównie, żeby pochwalić firmę Academy za opracowanie tego modelu. I nie jest to produkt lokowany:) Poprostu sklejając ten model doszedłem do wniosku, że to jest to co modelarze niedzielni lubią najbardziej. Pasowanie jak klocki (trochę szpachli na łączeniu skrzydeł, choć zupełnie można się bez tego obejść, i podwieszenia, tutaj trochę szlifowania było). Bardzo ciekawy sposób prowadzenia kanałów wlewowych tak, że elementy w sumie można wyłamać z ramki i nie powinno być śladu po wyłamaniu (w zależności od zdolności włamującego:), ale np. dla młodszych sklejaczy to świetne udogodnienie), później tylko mała korekta skalpelem, ewentualnie można bardzo łatwo element wyciąć skalpelem. W jedna galerii Super Horneta z Acadamy na forum była mowa o słabej jakości kalek, w przypadku Growlera kalki są Cartografa więc zero problemów. Ten model pokazuje, że w temacie plastikowych modeli można jeszcze dużo poprawić, i widzę, że inżynierowie z Academy to robią, także plus dla nich. Na początku w tym modelu tak wszystko idealnie pasuje, że aż człowiek się dziwnie czuje, no nic nie trzeba poprawiać, usuwać nadlewek, gdzie tu jest podstęp?;) Oczywiście nie interesowałem się w tym przypadku poprawnością wymiarową więc w tym temacie się nie wypowiem, zaś szczegółowość jest dla mnie na akceptowalnym poziomie. ps. Rakieta HARM nie jest w zestawie, ta tutaj to z innego modelu Academy F-16C. Dobrych lotów i życzenia na 2021 - żeby chemia modelarska miała przyjemniejszy zapach:), Jaro
  12. Kalki oryginalne. Tak na przyszłość spytam(w magazynie jeszcze Barracuda zimuje) - jakie zalecasz odpowiedniki farb dla lotnictwa FAA? Masz może swoje typu z palety Gunze H? ps. w sumie w literaturze (Warpaint 041) jest mowa o "Extra Dark Sea Grey" obok stosowanego "Dark Sea Grey" więc może tak ma być? Może to jest to "Extra"?:) Pzdr. Jaro
  13. Tego nie wiem, znawcą tego tematu nie jestem Opierałem wybór farb o stronę: http://www.theworldwars.net/resources/resource.php?r=camo_rnfaa a fabry gunze serii H więc: Extra Dark Sea Grey - H333 Dark Slate Grey - H421 (to jest RLM81, ale powiadają;) że może być możliwym zamiennikiem) Sky - H74 (to taki zgniły kompromis, bo powiadają;), że to tak nie dokońca ten kolor:) ) Przy okazji, analizując dostępną literaturę zauważyłem, że mamy proponowane dwa warianty malowania dolnej części dla modelu z numerem kodowym 6J: Jedni podają kolor Sky, drudzy Sky Gray. Dodatkowo kalki nie są do malowania pudełkowego, na pudełku jest 6F, w instrukcji 6J z tym ,że numer seryjny jest do 6F - także pomieszanie z poplątaniem:) Ogólnie z tym numerem kodowym "6J" co książka to inaczej, a to Fulmar Mk.I a to Fulmar Mk.II, więc może wszystkie mają rację, do galerii może się wyjaśni:) Kolejna rzecz - kalki zestawowe są tak twarde, że nawet hypersol Agamy nie jest wstanie ich rozpuścić. A pokalkach wygląda tak: I w innym świetle: W tle powoli dojrzewa Avenger. Zdrowia, Jaro
  14. Kamuflaż z ręki:
  15. Tak Tak to Avenger, przy nim mam trochę dłubania bo żywice, więc taka mała odskocznia od psikania: podkładem, farbą, niestety, po szparach widzę, że to nie koniec przygody ze szpachlą. Tymczasem borem lasem, Jaro
  16. I jedno i drugie, czasami można przeboleć uproszczenia, ale jak do tego dodamy wygląd kółka przedniego, to zawsze to łatwiej się zdecydować na schowane podwozie. Co do naciniania linii. Ja tutaj specjalistą nie jestem, ale jak trzeba poprawić linie to używam 'ząbka" z "czeskiej żyletki" - czyli całej piłki, ustawionej pod kątem i prowadzonej po linii. Dobrze się prowadzi i całkiem nieźle struga. A jak masz przyrząd typu dremel i odpowiednie dodatki do szlifowania metalu, to tego typu "strugi" możesz sam wytworzyć z metalowego pręta. Pzdr. Jaro
  17. Teraz tak patrząc na podwozie, myślę, że tego typu modele bez żalu nadają się na takie eksponowane na podstawce ze schowanym podwoziem.
  18. Troche w temacie, troche nie. Może trzeba by psychologa dziecięcego spytać czy faktycznie takie modele zniechęcają dzieci do zabawy w lepienie modeli. Jak byłem mały to nie kręciło mnie to czy model jest super sklejalny czy nie. Nie malowałem go farbami, nikt nie mówił mi ,że są szpary między skrzydłami i że powinienem używać szpachli, bardziej jarało mnie to że: miał wieżyczki, miał bomby, miał zamykaną, ruchomą komorę bombową (Tu-2), miał otwieraną kabinę i ruchome lotki (Su-7), był wielki (Tu-20), kółka się kręciły, śmigło się kręciło itp. itd. Czaple skleiłem w ciągu jednego dnia, ze skrzydłami miałem problem, postawiłem na półce i pobiegłem bawić się w coś innego. A za miesiąc skleiłem coś nowego. Pewnie jakby mi ktoś wytykał co kilka dni, że to i to muszę poprawić, że ten model to gniot i powinienem wybrać inny, podejrzewam, że to by mnie bardziej zniechęciło. A teraz jak jest z dziećmi? Chcą odrazu skleić piękny model na wystawę w konkursie? Temat nr 2 - Jak 3 w Jaku 23. Faktycznie wpadka taka, że wypadałoby aby konfekcjoner(Mistercraft) pomyślał o kontroli na linii pakowniczej. W tym momencie, że tak powiem - żenada:) BTW. Krytyka słabych modeli poprzez przywoływanie dzieci i młodzieży brzmi śmiesznie. Coś jak w filmie Miś "A gdyby tu przedszkole było w przyszłości, i matka z dziećmi przechodziła...." . Są bardziej merytoryczne argumenty. Pzdr. Jaro
  19. Mam propozycje do adminów o przeniesienie wypowiedzi o kolorach do oddzielnego wątku w dziale "jak to zrobić.." (no chyba że już takowy temat jest) Ciekawa dyskusja o kolorach się wywiązała. Pzdr. Jaro
  20. Greatgonzo - dzięki za wytłumaczenie. Pytanie dotyczyło w sumie definicji tonacji. Coś kiedyś przemknęła mi wypowiedź, że "kolor jest ten sam, tylko że ma różne tonacje", nie wiem ile w tym prawdy, i jakie są różnice w tych określeniach, więc tak dopytuję, bo widzę po zawodzie i wpisach, że znasz się na rzeczy. Pzdr. Jaro
  21. Ciekawie piszesz. Czy mógłbyś przy okazji wyjaśnić różnicę między kolorem, a tonacją?
  22. No dobra, przejścia trochę poprawiłem:) Przy okazji w tle inny morski działacz w trakcie tuczenia żywicznymi bebechami.
  23. Połączenie kadłub - skrzydło zaszpachlowane: i położony podkład: Moje śledztwo wykazało, że kolory proponowane przez Mistercraft są nie do końca prawdziwe: Powierzchnia dolna powinna być malowana na SKY GRAY. A przy okazji mały przydatny link z opisami kamuflażu i farbami: http://www.theworldwars.net/resources/resource.php?r=camo_rnfaa pzdr. Jaro
  24. W takim przypadku I czeska żyletka i piłka olfy są okej, w zależności elementu. Jesli chodzi o grube żywiczne podstawy to nie musi byc odrazu działo:) może być np. to -> http://www.narzedziaolfa.pl/index.php?p157,olfa-ostrze-zapasowe-kb4-ns-3 Jednak w Twoim przypadku nie używał bym piłki. Środek bym wyciął nacinając kilka razy skalpelem/ostrym nożem do tapet(jesli sie boisz pekniecia bokow to tradycyjnie wywiercić 4 otwory na rogach), a pozniej delikatnie zeskrobał warstwę naddatku, ostatecznie wykańczając wszystko papierem ściernym na kawałku drewnianego klocka. Pzdr. Jaro
  25. pepociufakers

    Aerograf cz.2

    hkk - mysle ze jest ok, kulturalna rozmowa w temacie aerografu na temat mozliwosci jego zakupu. bardziej niestosowne jest zrzedzenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.