-
Liczba zawartości
2 723 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jarekk
-
Polski T-55 "Eliasz Gromowładny" czyli temat turbosłowiański
Jarekk odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Odwiedziłem kilka czołgów T-55 w WMP i na Sadybie i nie spotkałem tam płyt nadsilnikowych z nadspawaną taśmą. -
Obawiam się, że na obu zdjęciach są "Kaczory", czyli masze modyfikacje T-34/85. Zmian jest dużo. Były też przystosowane do brodzenia po dnie, inny osprzęt na burtach, itd. Popatrz na rury wydechowe na kolorowym zdjęciu i ich osłony. Ogólnie do standardu T-34/85M1 przebudowano wszystkie a do T-34/85M2 bardzo mało. Szukanie różnic na zdjęciach - temat rzeka.
-
Polski T-55 "Eliasz Gromowładny" czyli temat turbosłowiański
Jarekk odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Co do reflektorów to coś jest na rzeczy. W MWP tylko Merida ma "radzieckie" reflektory. Reszta faktycznie te wskazane na "krajowe". Na drugim zdjęciu z AP widać na reflektorze jakieś śruby. Czeskie AM-y mają na reflektorach te 4 śruby, wcześniejsze modele już nie - "WWP - T-54/55 variants in detail". -
Polski T-55 "Eliasz Gromowładny" czyli temat turbosłowiański
Jarekk odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
To co najbardziej różni T-55 naszej produkcji od innych seryjnych to tylna płyta nadsilnikowa. Z obecnych zdjęć dużo nie wypatrzysz. -
Super temat. Będę aktywnie kibicował. Pancerz to klasyka, ale perełką jest pokazanie wnętrza. Czy będziesz szedł w tym kierunku? Czy cięcie laserem bardzo topi kanty polistyrenu? Znam rożne opinie.
-
W dużej części tak. Ta sobie czekała do użytku a na nową musiałbym czekać. W modelu, po złożeniu, w zasadzie widać tylko jej górę.
-
Już jestem fanem tego ostatniego zdjęcia! SUPER model.
-
Przyłączam się do pochwał kolegów. Pięknie wyszło to kamo i model. Jeden szczegół nie daje mi spokoju. Pierścień Townenda. W oryginale mógł nie być malowany, podobno malowano go na czarno, mógł być malowany farbą z górnych powierzchnia. (?) Jednak na pewno mocno osadzała się na nim rdza, a rdza zwykle jest matowa. Ten błyszczący kolor miedzi jakoś mi nie pasuje.
-
No i przyszła pora pokazać detale po malunkach. Wnętrze w zasadzie gotowe. W wyjątkiem mostu napędowego, pozostało do zrobienia kilka detali. Wstępne brudzenie zrobione, reszta na zakończenie.
-
Nie planuję wydać blaszki. Zwykle po premierze modelu szybko się pojawiała. Wykorzystałem swoje stare zapasy do modelu Mirage. Na swoje blaszki długo czekam, wiec starałem się ten warsztat poprowadzić szybko i bez zamawiania. Można o tym pomyśleć przy modelu z ckm-em. Model będzie zdecydowania bardziej poprawny we wnętrzu. Do waloryzacji będzie kilka elementów związanych z mocowaniem skrzynek amunicyjnych i osłona silnika.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Jarekk odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Stary 7TP jaki jest każdy wie. Może warto się z nim zmierzyć. Jednak niespodzianki czekają czasami tam gdzie się ich nie podziewamy. Gąski, wózki, koła - OK, ale cała płyta silnikowa jest do poprawy. Przy wieża już znacznie mnie pracy. Napinacze kół do pobrania z jakiegoś modelu (T-26). Jakiś czas temu na rosyjskim forum widziałem warsztat 7TP. To był chyba składak Zviezdy i Mirage. Dużo ciekawego do podpatrzenia. -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Jarekk odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Całościowo - NIE. Ale sporo elementów jest pokazanych lub opisanych. -
Masz rację co do zbiornika. Tak napisałem - "zbiornik paliwa powinien być zachowany w kolorze blachy mosiężnej". Napisałem też, że znamy nie jedno ale już dwa odstępstwa. Oba jednakowe i ciekawe z punktu widzenia malowania modelu. Wybór należy do malujących. O cięgnach i wszystkim specjalnie malowanym na czarno we wnętrzu celowo jeszcze nie pisałem. Punkt 11 instrukcji jest ogólny i dotyczy wszystkich pojazdów mechanicznych. Sprawdza się w 100% co do samochodów. Punkt 17 (czołgowy) podaje, że całe wnętrze na piaskowo. Czyli po zmontowaniu wszystkich mechanizmów? Jeśli chodzi o cięgna to OK, ale reszta nie do końca znajduje potwierdzenie w zdjęciach. Np. kolumna kierownicy i pedały. Ciężko znaleźć wrześniowe zdjęcie rozbitego TKS-a okazujące ciemniejszą kolumnę kierownicy w stosunku do piaskowej całości. Podobnie pedały. Odbudowane TKS-y też mają rożnie malowane te detale.
-
Główna część waloryzacji TKS-a zakończony. Większość części brakujących została zrobiona. Brakuje kilku, zostaną zamontowane po malowaniu. Osłona silnika była wzorowana na tej z TKS-a MWP. Zdjęcia z Odkrywcy zweryfikował jej wygląd. Na osłonie nie ma żadnych występów. Dorobiłem filtr powietrza z rurą doprowadzającą. Po stronie strzelca dorobiłem filtr oleju. Rura wydechowa w oryginale była owinięta sznurkiem azbestowym. Ja zrobiłem owijkę z nitki i Wikolu. Kierowca dostał poduszkę-podłokietnik. W TKS z ckm taką samą miał strzelec. Jednak w tym przypadku nowe części na błotniki kolidują z tą poduszką. (?) Na błotniku kierowcy zamontowałem reflektor szperacz. Był przewożony w środku lub montowany na specjalnym wypuście który trzeba również dorobić. Strzelec poza uchwytami magazynków dostał jeszcze skrzynkę na granaty przy skrzyni biegów i skrzynkę na niezbędnik na błotniku. Pedały i kierownica pojawią się po pomalowaniu wanny. Czas zacząć pisać o malowaniu. Fabryczne TKS-y były malowane we wnętrzu na kolor szary. Po zmianie przepisów o malowaniu kamuflażowym z 1936 roku wprowadzono kolor szaro-piaskowy (w tym osłona silnika). Czy wszystkie tankietki, bez demontażu silników i bambetli, przemalowano? Trudno powiedzieć. Jeden z zachowanych piaskowych zbiorników paliwa TKS-a ma pod spodem kolor szary. Z drugiej strony znane kolorowe zdjęcie samochodu wz. 29 pokazuje go w nowym kamuflażu a drzwi od środka są szare. (?) Chłodnica powinna być w kolorze piaskowym. Zachowana chłodnica z TKS-a z MWP była w oryginale piaskowa. Dlaczego została przemalowana na zielono? Zbiornik paliwa powinien być zachowany w kolorze blachy mosiężnej. Jednak dwa zachowane zbiorniki mają przednią ścianę pomalowaną na piaskowo. Ciekawe, że malowanie odbywało się bez demontażu stelaża na skrzynki do ckm i na przedniej ścianie pozostał "krzyżak" w kolorze mosiądzu. Może warto namalować takiego krzyżaka na zbiorniku w modelu z działkiem? Silniki benzynowe malowane były farbą szarą. Czytając przepisy o malowaniu nie znalazłem aby skrzynie biegów były malowane na czarno. Zdjęć, które sugerowałyby takie rozwiązanie również nie znalazłem. Siedzenia. Siedziska były pokryte czarną skórą. Siedziska były też osłaniane brezentowymi pokrowcami. Można je więc również pomalować w kolorze brezentu. Oparcie strzelca, mocowane do zbiornika paliwa było wykonane z brezentu. Oparcie siedzenia kierowcy to również poduszka brezentowa mocowana do dwóch pasów. W modelu mamy tylko te pasy. Trzeba więc dorobić poduszkę. To chyba podstawowe reguły malowania.
-
Obiecałem sobie, że nie będę komentował innych warsztatów TKS-a, ale ... muszę. Skąd Ci się wziął w modelu ten uchwyt przeciwlotniczy do ckm Hotchkissa? Przecież nawet IBG w instrukcji modelu nie każe tego uchwytu przykleić!
-
Dzisiaj dorobiłem osłonę przeguby Hadry'ego i poprawiłem mocowanie silnika. W zasadzie pozostało kilka drobiazgów na silniku, skrzyni biegów i w okolicach kierowcy i czas myśleć o malowaniu.
-
Kilka kolejnych detali przy waloryzacji modelu. Tym razem przód. - Dorobiłem hamulec nożny działka. - Poprawiłem część środkową mostu. (Ale nie jestem z niego zadowolony. Na zły gruszkowaty kształt. Przy kolejnym modelu wezmę most z Mirage). - Na czołowej płycie dorobiłem mocowania pokrowca wycioru. - Po lewej stronie mostu dorobiłem dwa elementy do których mocowane są wałki rozpieraczy szczęk hamulcowych.
-
Zdecydowanie tak, jako elementy fototrawione. Na swoje fototrawionki zwykle czekam do 2 miesięcy. Szkoda było mi czasu. Nabrałem wprawy w docinaniu detali na gilotynie i sklejaniu z przekładkami. Polistyren 0,25 mm za gruby. To jest trzeci zestaw. Drugi miał 1.2 mm szerokości komór. Musiałem zmniejszyć w trzecim do 1 mm.
-
Skrzynki magazynków gotowe do przymiarki. Jest ich 13. Brakuje jeszcze 2, ale one są mocowane w górnej części kadłuba. 16 magazynek jest w nkm-ie. Po stronie strzelca brakuje jeszcze pedału hamulca blokowania nkm-u.
-
Bardzo ładny maluszek. Można się pomylić co do skali oglądając te zdjęcie. Jeden szczegół Ci umknął. Górny właz tunelu wlotowego. To nie jest klapa otwierana z góry. Razem z klapą podnosi się tył poniżej klapy i cały lewy łuk. Czyli brakuje dwóch pionowych kresek.
-
Malowanie TKS-a przedstawione na planszy jest w miarę poprawne jeśli chodzi o boki i tył. Przód i szczególnie góra tracą ideę przepisowego malowania poziomych pasów kolorów. Z tyłu, na górze, jest brązowa plama która zlewa się z zielenią. Jednak zdjęć (do podpatrzenia) z plamami na górze kadłuba, jest jak na lekarstwo, albo wcale ich nie ma. Na dzień dzisiejszy to jest najbardziej wiarygodny przydział tankietki. O 10 BK można zapomnieć zdecydowanie.
-
Poproszę jedno, "malutkie" zdanie w pism, regulaminów, norm z tamtego okresu, że coś takiego było. Ja jeszcze nie spotkałem. Wyciąganie wniosków z czarno-białych zdjęć to wróżenie z fusów. Razem z piaskiem i brązem wszedł nowy zielony. Pomiędzy jednolitym malowaniem "ochronnym" a trójbarwnym był jeszcze kamuflaż "japoński".
-
Kolor szary królował do PFMa.
-
Jak się chce to i z RPM-u można coś fajnego zrobić. Bardzo fajne malowanie. Kolorki mi się podobają. Co mi nie pasuje? Te szczeliny kierowcy. Nie wiem czy takie szerokie są w modelu, czy je poszerzyłeś, ale w realu mają może z 0,5 cm szerokości.
