Skocz do zawartości

kret69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 144
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kret69

  1. Mi-1 został szybko zastąpiony pierwszymi sensownymi konstrukcjami Kamova. A będziesz robił waloryzację jakąś?
  2. MisterCraft ma obrys za mało pękaty, poza tym to bardzo dobrze zaprojektowany Huey. Może niedzisiejszy jeśli chodzi o standard wykończenia ale zaprojektowany dobrze
  3. Nie przypominam sobie aż takiej szpary w kadłubie przy składaniu UH-1Y. Chodzi o progi?
  4. kret69

    Po-2 ICM

    Ale fajny temat, mój też czeka. Oglądam.
  5. Nie wiem czy tylko ja tak mam, że jak mam trzy rozgrzebane projekty i dwadzieścia mniejszych to jedynym rozwiązaniem jest rozpocząć kolejny. To niezbyt dobrze o mnie świadczy, na szczęście to hobby a nie praca. Mam szczególną słabość do serii starych cywilnych maszyn Arii / Eidai i pokrewnych. Większość niedostępna lub za jakieś koszmarne ceny na eBay, zwłaszcza że jakość jest trochę lepsza od starego Plastyka. Ale po prostu nie potrafię zrozumieć, dlaczego nikt dotąd nie wznowił Cessny 172 czy kilku(nastu) innych kultowych, ikonicznych maszyn które może nie sieją spustoszenia z prędkością Mach 2 ale za to po prostu latały po całym świecie. Zrobiłem już z tej serii Beech Bonanzę w wersji tragicznego lotu Buddy Holly'ego ("Dzień w którym umarła muzyka") a ostatnio udało mi się po raz kolejny (poprzednią sprzedałem w jednej z wielu wyprzedaży rzeczy na operacje córki) kupić model Cessny O2A z firmy Arii. Arii robiła ten model tak, że różnica między cywilną 337 a wojskową O2A latającą w wojnie wietnamskiej to dodatkowa połówka kadłuba (przy czym chyba latały też w Wietnamie nieprzerobione Skymastery, znaczy bez dodatkowych okienek) i kilka przydatków do kadłuba. Wszystko na tych samych ramkach. Mój model jest bez pudełka więc "inbox" wygląda tak: Model który chcę z niego wykonać to maszyna o numerze rejestracyjnym N2506 należąca do organizacji charytatywnej "Hermanos al Rescate" (pol. "Bracia na Ratunek"). Choć chodzą mi też po głowie N5485S i N2456S to N2506 jest najlepiej obfotografowany dzisiaj. Bo przeżył. No i historia. Kubańczycy uciekali na Florydę od lat sześćdziesiątych, w ostatnich dekadach głównie na samorobnych tratwach. Cieśnina Florydzka ma w najwęższym miejscu 145 km. Jest to bardzo ryzykowna podróż. W latach dziewięćdziesiątych za prezydentury Clintona wprowadzono politykę "mokrej stopy, suchej stopy" - jeśli kubański imigrant wyszedł na brzeg, otrzymywał szansę pozostania w USA (nie obywatelstwo!). Było to kontrowersyjne, zainicjowało chyba kolejnych 36 tysięcy (udanych) prób przepraw przez Cieśninę Florydzką i zostało ostatecznie zakończone za Obamy w 2017 roku. Ale w międzyczasie powstały też inicjatywy które - jak wiele charytatywnych organizacji - obok celu humanitarnego realizowało też w tej lub innej formie walkę z reżimem. "Hermanos al Rescate" byli właśnie taką organizacją - niby do ich utworzenia w 1991 zainspirowała ich śmierć 15-letniego Gregorio Perez Ricardo który uciekając przed reżimem Castro na tratwie zmarł z odwodnienia, ale jakoś udało się im zdobyć trzy Cessny Skymaster które według kubańskich oskarżeń były demobilem z Wietnamu. Latali nad cieśniną, wypatrywali uchodźców, zrzucali im prowiant i wodę i informowali Coast Guard o pozycjach uciekinierów. Ale latali też nad samą Kubę i zrzucali tam ulotki nawołujące do różnych form nieposłuszeństwa i walki z reżimem. Ich obecność w obu przestrzeniach powietrznych stała się przedmiotem dyskusji pomiędzy oboma państwami aż w 1996 roku wydarzyła się tragedia. 24 lutego 1996 roku trzy samoloty organizacji Cessna 337 Super Skymaster - N5485S, N2456S i N2506 - wystartowały z Miami Opa-Locka i skierowały się w kierunku Kuby. Mimo że ciągle poza granicznym 24 równoleżnikiem, zostały zaatakowane przez kubańskiego MiGa-29 ubezpieczanego przez MiGa-23 pozostających w kontakcie z kubańską kontrolą lotów/misji. Nie zostało wydane żadne ostrzeżenie w kierunku samolotów "Braci". Zniszczono maszyny N5485S i N2456S. Zginęli Carlos Costa, Armando Alejandre, Jr., Mario de la Peña oraz Pablo Morales. Przeżył Jose Basulto, przewodniczący organizacji i zarazem pilot N2506. Za sterami MiGa-29UB siedzieli bracia bliźniacy: Teniente Coronel (LTC - to chyba ich stopień wojskowy) Lorenzo Alberto Perez Perez a z tyłu: Teniente Coronel (LTC) Francisco Perez Perez. Obu postawiono w USA zarzuty. 1 marca Clinton wprowadził stan zagrożenia narodowego Proclamation 6867 w odpowiedzi na te zestrzelenia. Kubańskie i prokubańskie źródła mówiły z kolei o wielokrotnych wcześniej naruszeniach przestrzeni powietrznej i zrzucaniu ulotek. Prawie na pewno Kubańczycy wiedzieli zawczasu o tej wyprawie i to dzięki działaniom wywiadowczym. Udało im się umieścić w szeregach bractwa swojego szpiega - Juan Pablo Roque, który był uchodźcą z Kuby ale na tej Kubie to był majorem lotnictwa. I dzień przed tragedią zjawił się na Kubie, potępiając działania "Hermanos al Rescate". O całej historii jest dokument "Shoot Down" - probraterski, że tak powiem. Jest też - i właśnie go szukam do obejrzenia - film z 2019 roku "Wasp Network", fabularny, gdzie gra Penelope Cruz i w zasadzie to mi wystarczy za zachętę. Zastanawiam się nad koncepcją ekspozycji: 1. N2506 stojący na płycie, pootwierany i z jakimiś ludźmi i ładowanymi ładunkami do środka 2. N2506 w locie, na podstawce z wodą i małą tratwą 3. N2506 w locie goniony przez MiGa-29UB, ale trochę duże by to było. Zarówno sama organizacja jak i związki niektórych organizacji ratunkowych i humanitarnych z różnymi politycznymi graczami stanowią ważny element historii ratownictwa. Tak czy inaczej, zapraszam do oglądania.
  6. Znaczy o tyle chodzi mi o producenta, czyli Zvezdę, bo pamiętam że ich jakość była różna. A już jak się okazało że ich Mi-8 czy nawet Mi-24 nie stanowią wcale najwyższej jakości (czego oczekiwał bym po ich profilu produkcji) to wolę zapytać.
  7. Bis ze Zvezdy to najlepszy możliwy wybór?
  8. Idzie to bardzo powoli. Zdetalowanie wg Amodelu to rozłożenie wszystkiego na kilka patyczków, które następnie zostaną odlane krzywo i z nadlewkami. Dlatego jeszcze się zbieram do zrobienia ostatnich detali na ogonie czy dziobie. A potem zaatakuję wirnik.
  9. kret69

    Figurki Heroes 3 druk 3d

    Bosz! A ja kombinowałem kiedyś jak scratchbuildować postacie z Hirołsów 3 z dostępnych rycerzy i fantasy. Gdzie takie cuda się dostanie?
  10. kret69

    Sprzęt lotniskowy

    To jakiś TurboDaily? Bo wygląda podobnie do bo tego NAVECO co go ostatnio zlepiłem...
  11. Cudakiem to będzie mój HMMWV jak zacznę robić karetki. Na razie pomijam aerosanie, wydruk jest skrzywiony co chyba po prostu się dzieje po jakimś czasie - nie wiem, nie znam się - i koncentruję się na przygotowywaniu do malowania Ka-15. Se maski dokupiłem, a poza tym musiałem dorobić mocowanie prawego kosza. Sam wirnik wkleja się jako osobny element i bardzo dobrze - bo chcę nad nim usiąść osobno. Tam jest - jak to w Amodelu - masa malutkich, króciutkich "rurek", oczywiście odlanych krzywo i z nadlewkami. Moje igły lekarskie będą miały używanie.
  12. kret69

    Sprzęt lotniskowy

    Dorzucam coś banalnego i pewnie wszyscy to wiedzą, ale ja nie wiedziałem:
  13. Co sobotę. Wtedy jest więcej czasu na wybieranie który skleić i ostatecznie nie sklejenie żadnego.
  14. Inbox Ka-30 IDAPu - jak widzicie... Plus troche schematów: Robią też wersję pływającą, ale wodolotową nie. Jak widzicie, np. ochronne pręty z tyłu są praktycznie nie do odcięcia więc będę je po prostu dorabiał. Jeśli chodzi o Ka-15 to mój model jest teraz na tym etapie: Jak widzicie usunąłem część poszycia i zastąpiłem blaszano - siatkowym żeby pokazać powyginane blachy (które przynajmniej w egzemplarzach muzealnych są dosyć widoczne). Oczywiście nie ustrzegłem się błędów, konkretnie asymetrii wydechów.
  15. Jakiś czas temu zacząłem dłubać jeden z pierwszych sensownych śmigłowców Kamova przy okazji dowiadując się jak wyboista i okupiona krwią pilotów testowych była droga do w miarę stabilnej platformy na wirnikach współosiowych. Ka-15 z dwoma koszami na nosze dosyć krótko służył jako ambulans, bo dosyć szybko wymieniono je na Ka-18 i późniejsze. Zdążył jednak powozić chorych i rannych z dalekiej północy. Na tej północy dość ciekawym pojazdem dowożącym do śmigłowców rannych lub pasażerów były aerosanie. Znane z oblężenia Leningradu, z "Drogi Życia" (zamarznięte jezioro Ładoga) i operacji wojskowych na północy ZSRR, nie straciły na znaczeniu po wojnie. Jednym z wyspecjalizowanych pojazdów tego typu był ambulans Ka-30 który według niektórych źródeł zastąpił Severa-2 w 1964 roku. Nie wiem czy moje spotkanie na lądowisku będzie realne (w 1964 Ka-15 pewnie już był w odwrocie). Ale model Ka-30 dziś oferowany przez IDAP zaprojektował dla mnie ś.p. Paweł Grochowski. Dlatego kupiłem mimo że nie jestem fanem obecnego stosunku ceny do jakości IDAP i zrobię bo wspominam Pawła dobrze i nie wypada mi tego modelu nie zrobić. Jako że już zacząłem to będzie bez inboxa. Poza modelem miałem możliwość użycia dodatku wnętrza obecnie zamkniętej firmy NorthStar Models. Niestety bez nowego oszklenia i zewnętrznych dodatków to niewiele dało. Chciabym cos w tym stylu: Same Ka-30 oczywiscie wygladaja tak:
  16. Chińsko - włoskie joint venture pomiędzy Nanjing Motor Group Company a IVECO S.p.A. zostało nawiązane w 1996 roku i nazwane NAVECO Ltd. Jednym z jej produktów jest van określany jako Typ 2045. Pojazd ten występuje w ofercie w kilku długościach, mój jest najkrótszy. Karetki te można spotkać na misjach UN, na przykład UNIFIL. Mam jak ktoś potrzebuje dokładny wykaz sprzętu wewnątrz, ja zrobiłem tylko szafeczkę, nosze, defibrylator oraz dokumenty na prawym siedzeniu. Model wydała chińska Sabre Models, firma dziwna - poza tym pojazdem w ofercie ma jakieś dwa chińskie autobusy miejskie w 1:72. Wszystko pięknie odlane, spasowane oraz z dodanymi fototrawionkami. Jeśli chcieć się bawić w ich otwieranie to sprawiają trochę kłopotu. Oszklenie jest bardzo grube jeśli chcemy coś z nim robić. Sam model jest cudownie przyjemny w robieniu. Chciałem sobie zrobić odprężający model w weekend, ale życie zweryfikowało i zajął dwa weekendy i wcale nie odprężył. W dodatku kompletnie zawaliłem wykończenie. A rzuciłem się na niego tak szybko że nawet nie zrobiłem inboxa.
      • 4
      • Like
  17. kret69

    Merida Waleczna.

    Liczyłem na akcent z jakąś rudowłosą łuczniczką.
  18. Lepiej KRAZa pchać pod górkę... Ale fajnie to wychodzi.
  19. Ale super. A jak wygląda zamawianie z MMK? Jest dużo problemów?
  20. Piękne
  21. kret69

    MIL MI-17

    Fajny pomysł z użyciem tych rozpraszaczy gazów.
  22. kret69

    Mistercraft

    Instrukcja do UH-1 to kopia instrukcji Italeri. Większość tam wymienionych elementów nie istnieje
  23. kret69

    Uh-1B, Italeri, 1:72

    Nie wiem czy to pomoże, ale jest taka opcja: https://www.plastmodel.pl/71424-quinta-studio-qc72046-uh-1b-vacuumed-clear-canopy-italeri-172
  24. No robi wrażenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.