Uwierz mi, że jak następne modele zrobisz już z delikatniejszym olinowaniem, to sam zerwiesz te sznurki z Bismarcka, też to przerabiałem
Elegancko, czyściutko poskładany, bardzo fajnie poradziłeś sobie z pasiastym kamuflażem. W paru miejscach widać na nadbudówce jednak brak szpachli, który chyba jeszcze podkreśliłeś panel linerem.
Przyczepię się jeszcze do bander, bo z nimi zaszalałeś. Powiesiłeś jedną banderę na rufie i jedną na maszcie, a do tego proporzec na flagsztoku dziobowym - takie połączenie nie występuje "w przyrodzie". Proporzec na dziobie wywiesza się tylko kiedy okręt jest w porcie, wtedy też bandera powinna być tylko na rufie. Do okrętu w porcie niespecjalnie pasuje też tyle flag kodu sygnałowego. Okręt w morzu nie korzysta z proporca, a banderę wywiesza co do zasady tylko na rufie, albo tylko na maszcie głównym. Skoro zawiesiłeś tyle flag sygnałowych to być może warto zostawić do nich banderę na maszcie, a zdjąć to co jest na flagsztokach. Zwłaszcza, że na maszcie głównym najlepiej wyszło Ci dorabianie swastyki - ta na banderze rufowej jest mocno za mała i pod złym kątem.
Ogółem - bardzo solidna robota, gratuluję i oby tak dalej!