Skocz do zawartości

filipsg

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 825
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez filipsg

  1. Aleście wybrali, szanuję za temat! Może też bym się skusił...
  2. Czołem, ostatnimi czasy wzięło mnie na Wielką Wojnę, i o ile mamy ostatnimi czasy wysyp czołgów, ciężarówek i wozów pancernych Ententy, o tyle nie widziałem żadnego lądowego sprzętu II Rzeszy, pomijając oczywiście zdobyczne Marki i Austiny. Czy naprawdę nie ma żadnych niemieckich dział, ciężarówek ani czegokolwiek z lat 1914-18 we wtrysku?
  3. Cóż, widać, że to ten sam producent co Phantoma podwieszenia na pierwszy rzut oka wyglądają skromnie, ale Bullpupy to fajna ciekawostka z okresu Wietnamu, chyba je sobie zostawię w swoim egzemplarzu.
  4. filipsg

    ORP Ślązak - 1/700 IBG

    Cuda się zdarzają, nie tylko w święta
  5. Cześć, szukam osoby chcącej sprzedać oznakowania dla włoskiego ECR z zestawu Mark I, lub ewentualnie innego zestawu dla włoskich Tornad. Pozdrawiam!
  6. filipsg

    ORP Ślązak - 1/700 IBG

    Pełny kadłub to jest to, Twój model jest najlepszym przykładem, że to jest najlepszy sposób eksponowania okrętów. Miodzio.
  7. I jako ciekawostka, dwa samoloty z arkusza już pomalowane w pożegnalny schemat.
  8. RF-4E to rozpoznawcza, nieuzbrojona* wersja Phantoma latająca jeszcze m.in. w Japońskich Siłach Samoobrony. Platz jedno ze swoich wydań Phantomów zadedykował właśnie im i jedynej japońskiej jednostce korzystającej z samolotu, 501 hikotai. W zestawie dostajemy dwa modele i możliwość wykonania ich w dowolnym z malowań, w jakich operowały RF-4E Nipponu. Zaglądamy do środka. Każdy model jest zapakowany w osobny worek, w którym część elementów radośnie lata luzem, a część opakowana jest w mniejsze worki. Sporo elementów umieszczono na badylach przywodzących na myśl mroczne czasy starego Airfixa, przez co niektóre się odłamały i tylko czekają, aby się zgubić. Na początek najpiękniejszy element modelu, czyli kalkomanie. Drukowane przez Cartografa, i tu właściwie mógłbym skończyć opis. Jakość jest doskonała, merytorycznie też jest bez zarzutu. Mamy trzy wersje kolorystyczne maskotki jednostki, Woody'ego Woodpeckera i numery seryjne dla 8 maszyn. 4 z nich to duże numery dla maszyn z lat 70., a 4 to mniejsze numery pod współczesne kamuflaże - po dwa dla malowania niebiesko-błękitnego i zielono-ciapkowego. Dwie z załączonych maszyn otrzymały latem tego roku oznakowania na pożegnanie Phantomów w służbie. Mamy zupełnie słuszną ilość stencili cudnej jakości, gdybym znał japoński, to bym Wam z nich poczytał Niewiele brakowało, żeby zaopatrzyć model w numery seryjne dla wszystkich RF-4E w Japonii, ale to drobiazg. Przechodzimy do tematu plastiku, i zaczyna się rollercoaster emocjonalny. Bo ogółem detal jest bardzo ładny i delikatny, za to jak już pojawiają się uproszczenia, to po całości. Piloci wyglądają jak grafiki pokazujące etapy życia płodowego człowieka, a z kolei kokpit wygląda bardzo przyjemnie. Zupełnie sensowna wnęka podwozia na nosie wygląda jak wyjęta z innego modelu, jeśli porównamy ją z wnękami podwozia głównego. Nie ma tam nic poza jamkami skurczowymi i otworem do zamocowania zamkniętych osłon. Same golenie podwozia i koła też wyglądają karykaturalnie. Z drugiej strony, bardzo dużym plusem jest wykonanie z przezroczystego plastiku elementów nosa, skrywających wyposażenie fotograficzne. Świetnie wyglądają delikatne elementy wlotów powietrza, choć już wydechy są takie sobie. Podwieszeń nie ma za wiele (i prawidłowo), więc nie ma się czym ekscytować. Na koniec rollercoastera powinien być najbardziej przerażający zjazd, i oto on. Projektanci postanowili zasłonić zupełnie ładny kokpit owiewką z czterema wielgachnymi bolcami na szybach. Nie sądzę, żeby dało się to jakkolwiek sensownie wyprowadzić. Ot, montaż bezklejowy. Nie ma chyba też sensu walczyć, bo poza tym owiewka jest paskudnie gruba i zdecydowanie zbyt mocno zaznaczono na niej obramowanie owiewki. Z drugiej strony tak odlane obramowanie można całkiem elegancko zalać farbą, i chyba o to chodziło. Zamawiając Phantoma myślałem że będę w stanie porównać go jakoś z innymi modelami w 1/144, które mam pod ręką, ale ten model jest tak skrajnie nierówny, że nie wiem jak go odnieść do takiego MiGa 21 z Eduarda. Detal powierzchni lepszy, kalkomanie lepsze, a jakość szkła i wnęk - o lata świetlne w tyle za Edkiem. Patrząc na zdjęcia i podział technologiczny tego i innych wydań Phantomów mogę stwierdzić, że powyższe uwagi będą się odnosić do każdego Platzowego Phantoma, czy to F-4EJ, czy F-4 amerykańskiego lotnictwa lub marynarki. Merytorycznie za to zdecydowanie wygląda jak Phantom i ma wszystkie cechy japońskiego rozpoznawczaka, więc jeśli zrobię go "w locie" i wymienię owiewkę na vacu, to będzie z tego piękny model Pozdrawiam!
  9. Gadali o tych modelach Platza, gadali... i nagadali Wrażenia po otwarciu pudełka z najlepszym Phantomem w skali - mocno ambiwalentne, ale to temat na całego in-boxa.
  10. filipsg

    Pz. kpfw III Ausf.A

    Kapitalny, żywiczny układ jezdny od razu zmienia postać rzeszy. Gdyby nie wieżowe KM, obstawiałbym że to 1/35.
  11. filipsg

    Modele Minicraft

    Jasna sprawa, już zajął swoje miejsce w kolejce do sklejenia. Przewidywany termin pierwszego cięcia ramek: II kwartał 2025
  12. Catalina sprzedana
  13. filipsg

    Modele Minicraft

    Kupiłem Catalinę, dotarła do mnie, i jak na tę skalę i wiek wyprasek - jestem pod wrażeniem! Detale w wielu miejscach są porównywalne, albo nawet lepsze od dwa razy większego modelu z Academy. Szkoda że nie ma żadnych podwieszeń, ale to żaden wielki problem. Dziękuję za wasze wpisy, zaliczyłem dzięki wam bardzo udany zakup
  14. filipsg

    Tankietka TKS FtF 1:72

    Ja wiem że tankietka to niespecjalnie groźny pojazd, ale żeby od razu cywilny?
  15. Na sprzedaż dochodzi: -PZL P.7 Expert z malowaniami przedwojennymi, Arma 1:72: 45zł
  16. filipsg

    NASA Starfighter

    Właśnie już szukałem tych śledzików, na HLJ jest informacja że model jest "discontinued" i nie zapowiada się żeby wrócił do sprzedaży. Wszystkie modele Platza wychodzą w takich króciutkich seriach?
  17. filipsg

    NASA Starfighter

    Czuję się zainspirowany do zrobienia "kosmicznego" starfightera, wygląda kapitalnie!
  18. Teraz wszystkie ceny o 5zł w dół, zapraszam. (Aktualne ceny są już w edytowanym poście)
  19. Cześć, Jaka jest najlepsza technika usuwania "rantów" z farby powstałych wzdłuż taśmy malarskiej? Lepiej ścierać papierem ściernym w kierunku warstwy farby, czy od niej, w kierunku zamaskowanej powierzchni?
  20. Ciekawe do czego tym razem się modelarska brać przyczepi
  21. Koła i grzybki-halucynki robią robotę, ciekawe czy świat się po nich pomniejsza 72 razy
  22. filipsg

    Modele Minicraft

    To very nice słyszeć ? Fajne te zestawy Owla, chociaż nie nastawiam się na Black Cata - czy ktoś w Polsce dystrybuuje ich produkty?
  23. Witam stronnictwo skali podwójnie królewskiej ? Minicraft ma ofertę w 144 jak żaden inny producent plastiku, ale jak stoją z jakością? Bodaj wszystkie ich modele są opisywane w internecie jako "nice", ale wiele to nie mówi na temat poprawności merytorycznej... Interesuje mnie zwłaszcza ich Catalina, może ktoś ma na sprzedaż? ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.