Skocz do zawartości

Mikolaj75

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 833
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Zawartość dodana przez Mikolaj75

  1. Mikolaj75

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Nie słyszałem o obiekcie o danych jak wyżej. Natomiast jeśli masz chęć utrzymać wymianę poglądów w dotychczasowym stylu, moją wypowiedź potraktuj jako ostatnią w tym warsztacie. Niezależnie od tego, życzę powodzenia
  2. Mikolaj75

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Ok... Ocenę stylu pozostawmy sobie. A jesli masz pytanie, to ...pytaj! Uznając, że już padło (choć bez znaku "?") - tak, interesuję się lotnictwem polskim
  3. Mikolaj75

    PZL24B MIRAGE HOBBY

    Hmm... Nie wystawiasz sobie najlepszego świadectwa tego rodzaju sformułowaniami i językiem... A czy sprawdzałeś co nieco o historii i użyciu P.24?
  4. Hej Roberty, jak mówicie, że rewelacyjne to Wam wierzę . Ponieważ jednak mam te ModelMastery i do tego już dość dobrze wyczute co do gęstości, ciśnień, odległości itp. to chyba przy nich zostanę - przynajmniej na razie. Wszystko wskazuje na to, że kamuflaż będzie jak niżej: jasny MM1721 z białym po 1/2, ciemny MM1740. W moim subiektywnym odczuciu jakoś tak najlepiej odpowiada mojemu wyobrażeniu o tych kolorach. Faktycznie, jak przejrzymy fora, galerie, monografie i inne opracowania, to mało będzie jednakowych. Taki już chyba urok tych radzieckich istriebitielnych szarości... W razie czego proszę o uwagi. Pozdrawiam - Mikołaj
  5. Mikolaj75

    Wessex UH-5 Italeri 1/48

    No jest fajnie. - malowanie dużych "czarnych" powierzchni wewnętrznych z lekkim rozjaśnieniem jest jak najbardziej poprawne, bo pozwala widzieć to co jest w środku przy pozostawieniu wrażenia, że jest czarne; - ławeczki ładnie kombinujesz, czekam na siedziska; - pomajstruj trochę ze szczegółami, żeby nie było kontrastów między elementami wypasionymi a zostawionymi fabrycznymi. Szkoda, że nie lubisz indorów... pomendziłbym o tego z czerwonymi akcentami...
  6. Cześć, a nie wydaje się Wam prawdopodobne, że szachownicy nie było na tylnej części kadłuba? Widoczne "coś" jest bardzo blisko usterzenia, tak jakby to był tylko numer. Zgadzam się natomiast z poglądem, że mamy do czynienia z jednolitym kolorem góry - stawiałbym tu na jakąś zieleń/oliwkę.
  7. Cześć, a powiedz mi proszę czy ten Oramasc tak całkiem ściśle przylega i daje mocno ostrą linię i czy pozostawia widoczny uskok? Zwróć też proszę uwagę na pasy - chyba jest leciutkie przebicie białego na krawędzi. Sama 24-ka fajnie wygląda. Niby wszyscy to wiemy, ale postaw obok I i 24 - aż trudno uwierzyć w ten sam rodowód
  8. A mi się podoba, myślę, że coś tam ze zdjęciami jeszcze można porobić. Fotka oryginału pokazuje, że samolocik swoje wylatał i może być zmęczony. Jeśli nawet są jakieś odstępstwa, to mi one raczej nie przeszkadzają, natomiast podziwiam technikę malowania. Niegodziwością jest natomiast ukrywanie warsztatu - tego rodzaju malowanie winno być objaśniane kolegom. Ja chętnie bym się dowiedział...
  9. Cześć Darthradi, wykład r0bsona wyłożony na nudnym wykładzie skłonił mnie do pewnej refleksji - wydaje mi się, że powinieneś w pierwszej kolejności skupić się na poprawnym wykonaniu modelu w zakresie ogólnej staranności i sprawności malowania - i to już w zasadzie jest. Ślady eksploatacji mogą być trochę później, bo czasami mam wrażenie, że niektórzy uważają, że bez nich się nie da, nie można, nie wolno. A ja wolę model taki nawet spod igły, z fabryki, niż pomazany sreberkami i czarnym. Ale widać potencjał i zachęcam wrzucić kolejnego łobuza na warsztat. Co to będzie?
  10. Cześć Robert, dawno się nie udzielałeś Ja już nawet o lotnictwie nie mówię, ale i w pancerce coś Cię nie ma, a szkoda... Odpowiadając na pytanie: trwają jeszcze testy, ale wszystko wskazuje na to, że jaśniejszy kolor kamuflażu to będzie ModelMaster w proporcji 1721 - 50% + biały 50%, ciemniejszy: albo MM 1740 albo Humbrol 106 z kilkoma kropelkami białego (wszystko przez "efekt skali"). Po zakończeniu testów przedstawię wynik do oceny
  11. Mikolaj75

    Bf-110E Eduard 1:48

    pzbora - bardzo ładna robota, podoba mi się malowanie. Szkoda, że nie zwróciłeś wcześniej uwagi na przesunięcie koloru w kalkach. O ile nie rzuca się to w oczy mocno w przypadku małych napisów, to ciachnięcie białego przy krzyżach nie byłoby problemem, a zdecydowanie by ulepszyło wygląd tych elementów. Niezaleznie od powyższego - duży plus za staranne i subtelne malowanie
  12. Cześć, dzięki za uwagę i pytania - ugięcie opon: przejrzałem wszystkie dostępne mi zdjęcia i wszystkie wskazują, że ugięcie jest wyraźne. Pomijam już nawet te w trawie i śniegu czy innym błocie, gdzie czasami nie widać prawie połowy koła. Nawet te na utwardzonych powierzchniach tak się prezentują. Czy w modelu jest za dużo? Trudno jednoznacznie powiedzieć, spiłowanie ma ok. 0,4 mm wobec 8,5 mm średnicy koła, w przeliczeniu na skalę daje jakieś 3 cm na 60 cm średnicy koła. Do tego mam w planach postawienie Jaczka na trawce, a zatem rzecz nie powinna mieć większego znaczenia. Generalnie jeszcze się sprawie przyjrzę, ale na razie uważam, że jest ok. - lusterko: na bardzo dużym zbliżeniu może to wyglądać topornie. Ramki w odniesieniu do skali są na pewno za grube, ale rację ma greatgonzo - działamy na jednych z najcieńszych możliwych do jakiegokolwiek uchwycenia nitkach wyciągniętego plastiku. To wszystko jest i tak polerowane gąbkami itp., malowane aero, a i tak w makro wygląda jak wygląda. Ale może przekonam fotkami jak niżej - pierwsza w rozmiarach mniej więcej oryginalnych, druga na średnim zbliżeniu A ćwiczenia malarskie ujawniają konieczność głębszej analizy kolorystycznej - kolor o tym samym numerze kupiony kilka lat temu potrafi się różnić od świeżego, ale po kilku sesjach mam już chyba chwyconą istotę tematu... Cdn. Pozdrawiam - Mikołaj
  13. Wojciech - UM ładny (jak zresztą w ogóle Twoje modele ) Pytanko - a szachowniczki na spodzie skrzydeł to rzeczywiście uchowały się w praworządnej postaci?
  14. Powitać wszystkich, dawno nie było aktulizacji, a bo to w pracy coś, a to gdzie indziej co innego. Ale wieczorkami powolutku się działo, z tego dużo zagadnień generujących niewielki postęp, do pokazania raczej w ramach jakiejś większej całości. Wszystkim dziękuję za porady kółkowe. Pomysł z lakierem okazał się ślepą uliczką, miał jedynie tę zaletę, że po ponownym oszlifowaniu "wydelikacił" rowki bieżnika. Ostatecznie lekkuchno przy pomocy szpachli i SG dodałem boczki, nie widać tego zanadto, ale w sumie o to chodzi. Obecnie kółka wyglądają jak niżej, dostaną jeszcze mgiełkę bezbarwnego matu i może trochę więcej kurzu, ale to jeszcze zobaczę. Nadto kiedyś pisałem o lusterku. Dla porządku - lusterko po pomalowaniu otrzymało "powierzchnię obserwacyjną" z lśniącej folii - jestem zadowolony z efektu W miarę sprawnie przebiega natomiast kurs doskonaląco-przypominający z malowania. Może wiele osób uzna to za zbędne i marnujące czas i środki, ale wolę nie ryzykować. Przy okazaji sprawdzam też dodatkowe opcje kolorów. Poniżej poligony pomalowane wariantami jaśniejszego koloru kamuflażu. Dołączył płat i połówki kadłubów Hellerowego Jaka-3 Maskowanie dla różnych opcji. Kolor ciemniejszy kamuflażu przećwiczę: a) z ręki; b) z blu-tacka; c) z szablonu tekturowego Tak samo z kadłubem, dodatkowo po pomalowaniu posłuży do ćwiczeń z robienia okopceń Wyniki przedstawię niebawem. Pozdrawiam - Mikołaj
  15. Mikolaj75

    Wessex UH-5 Italeri 1/48

    Cześć Robert, no co to za nowa prowokacja ? Wytłoczenie albo frezikiem robisz albo wytłoczkę z vacu wklejasz i obrabiasz brzegi. Bierz się bierz za anatomię, będzie fajnie
  16. No i kto by pomyślał, że w Falubazie takie porządne modele robią... A na poważnie - dający się zauważyć postęp z modelu na model, ładne malowanie - pisałeś w warsztacie, że malowanie z ręki - duże wrażenie, brak pajacowania w brudzeniu, skok jakościowy zasadniczo we wszystkich aspektach. Aha! Dobrze, że podmieniłeś fotki Gratulacje! Tradycyjnie zapytam kogo tam teraz dajesz na warsztat? Pozdrawiam - Mikołaj PS. Macie tam w FZ jakąś większą grupę klejącą? U mnie w FG jakoś wiara się nie ujawnia...
  17. Odpowiadając na pytanko: nie wiem, bo jak do tej pory nie kładłem sidoluxa na wskazane przez Ciebie kolory. Ale jak już masz złom/poligon to połóż tam ten sidolux - będziesz wiedział Ty i nam powiesz Messerek sympatyczny, fotka na dłoni mi się podoba
  18. Bartosz, miło widzieć kolejny warsztat po dość długiej przerwie. Widać, że tam idzie jakaś fajna waloryzacja, ale daj trochę zbliżeń, żeby można było docenić. Ciekawy wybór w tej czerwieni
  19. Mikolaj75

    A6M5 Zero, 1:32 Tamiya

    Hej Jacek, robota niewątpliwie świetna. Zauważ jednak, iż wielu kolegów (i ja się przyłączam) pyta o opisy technik, bo sam efekt widać. Nie daj się długo prosić, bo założymy akcję składania zapytań i po co Ci 16 stron wpisów o treści "a jak zrobiłeś to a tamto?"
  20. Mikolaj75

    Wessex UH-5 Italeri 1/48

    Ładna robota. A ten wariant z 771 Sqn z czerwonymi wstawkami jest ładny. Może to malowanko byś zrobił?
  21. Powitać, mało się dzieje, ale lekki akcent, że general aviation żyje, wypada zamieścić Zajęte weekendy uniemożlwiają znaczące postępy w malowaniu Jaka (co nie znaczy, że nic się nie dzieje), toteż trochę dłubaniny przy motolotni zapodałem. Kluczowe zagadnienie czyli słupek - rdzeń z drutu odpowiednio wygiętego Sprawdzanie do planów Obudowany płytkami zalany wewnątrz SG, wstępna obróbka i szlif I przyklejony do płytki 0,25 mm jako ostatniej ścianki. Po wyschnięciu się obrobi i będzie ładny słupek o kwadratowym przekroju Czyli w sumie skromnie - pozdrawiam, Mikołaj
  22. A czy autor tej opinii jakoś ją uzasadnił?
  23. Mikolaj75

    Wessex UH-5 Italeri 1/48

    A po co? Jak się opamiętasz, będziesz nieszczęśliwy Wessex to świetny temat. A pokaż jakie oni tam jeszcze malowania dają?
  24. Mikolaj75

    A6M5 Zero, 1:32 Tamiya

    Cześć Jacek, mam kilka kwestii: - czy obszary zdartej farby masz z dokumentacji czy "po uważaniu"? - ciągle mam wątpliwości co do tego czy poprawne jest umieszczanie po sąsiedzku odpadania farby płatami i wytarć sugerujących dobre przyleganie farby; - mało wychowawcze jest pokazywanie kolegom początkującym, że próby wykonuje się na wypieszczonym wcześniej modelu. Co nie zmienia towarzyszącego mi przeczucia, że efekt końcowy będzie bardzo dobry
  25. Tradycyjnie ciekawa robota, bardzo lubię rzetelne przedstawianie zakresu prac na poszczególnych etapach. Jest też sporo uroku w wyglądzie modeli w toku produkcji, niekiedy przypominają prawdziwe samoloty w trakcie montażu. A kolega smialus to nie powinien ukrywać Suczki tylko też warsztat sprawić...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.