Mikolaj75
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 833 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mikolaj75
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
jacek172 - jeśli masz ochotę spojrzeć na Iła (a właściwie Avię B.33) - to rzuć okiem na galerie - tam na samej górze jest wątek "90 lat polskich skrzydeł" - strona 19. A tak poza tematem - to "172" z nicka ma związek z Cessną? -
Cześć Darek, mam dyskomfort z tym preszajdingiem. Fotki oryginałów - w tym te na Twoim warsztacie - nie pokazują aż takich przebarwień. Mam nadzieję, że to kwestia zdjęć, a mat i dalsze prace to wyrównają. Niezależnie od powyższego model będzie fantastyczny - szykujesz czarnego (o, przepraszam - szarego) konia na Łask?
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Ej tam, łapanie za słówka. Czas lekko ukierunkować dyskusję - myślę, że chodziło o wątpliwość, czy rzeczywiście jest tak, że modele zdetalowane są słabo malowane. Ja się raczej z tym nie zgadzam, ale wypowiedź no.tipsa odczytuję wyłącznie w kategoriach troski o losy Jaka i bardzo mi miło z tego powodu. Natomiast kwestie czy fotki kłamią czy nie powstały zupełnie niepotrzebnie i nastąpił tzw. błąd przesunięcia kategorialnego, bo wg mnie tankmania odnosił się do Jaka indywidualnie, a greatgonzo do modeli w ogóle - jeśli interpretuję nieprawidłowo, proszę o korektę Wszystkim kolegom dzięki za pozytywne wpisy Wracając do poruszonych niektórych kwestii - uzupełniam informację o wkładzie cukiernictwa - fantastyczna piramidka także od Rocherów doskonała do zamknięcia większości jednosilnikowych samolotów w 72, mam kilka zdobycznych, są doskonałe do czasu np wykonania gablotki docelowej - fotka marna, ale raczej o pogląd chodzi niż wrażenia artystyczne czsochaj - podrabiaj jeśli masz ochotę, ja też podrabiam no.tips - pomysł z modelem "strukturalnym" jest dobry, a bardzo fajne efekty można podziwiać w MiG-u-3 marka d na portfolio - zachęcam. W Jaku tego nie będę robił - malowanie będzie z 1 PLM - maszyna przypisywana J. Czownickiemu - numeru 13 nie będzie widać, za to będzie napis fundacyjny na burcie pod osłoną kabiny. Ale nostalgia pozostanie - jest coś fajnego w modelach przed malowaniem lub przy przyjętej koncepcji np. prototypu czy samolotu w fazie produkcyjnej - vide nieodżałowany zahamowany warsztat LucasaHS z Gripenem. Sam Jak nie będzie aż tak bardzo abstrakcyjny - zdjęcie płótna jak się okazuje bywało możliwe także w warunkach polowych - fotka dotyczy wprawdzie Jaka-9, ale konstrukcja ta sama (fragment fotki z Monografii AJPress). Pozdrawiam - Mikołaj -
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Piotrze, dzięki ! Geniusz tkwi w prostocie, patrzę czasem na coś, a nie widzę. Wprawdzie elemencikom nic nie groziło, bo i tak wkładane były przy pomocy tekturki, z której łatwo się zsuwały na zasadzie łopatki do tortu, ale racja - JEST WYGODNIEJ. Dzięki - w tym za odwiedzenie mojego warsztatu - bo z licznika postów widzę, że jesteś tu rzadkim gościem -
Świetny pomysł na kolekcję i bardzo dobra realizacja, bez odpuszczania poziomu wykonawczego. Brawa za konsekwencję i warsztat
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Cześć, w związku z pojawiającymi się głosami dotyczącymi malowania, zawiadamiam, iż pomalutku ruszają prace w tym zakresie. Proszę też zwrócić uwagę, że jednak sporo już jest pomalowane Rzeczywiście etap jest już taki, że w zasadzie pozostaje montaż puzzli, które w sporej części wymagają jeszcze malowania. Będzie to szło raczej powoli, gdyż: - sesyjki raczej tylko w weekendy lub dni ustawowo wolne od pracy, bo staram się malować wyłącznie w świetle dziennym; - miłuję olejne, czyli potrzeba spokojności na wyschnięcie; - malowanie wymaga zagospodarowania młodzieży, co by nawet przypadkiem nie wbiegała do pomieszczenia w trakcie prac, gdyż grozi to .... Na początek mały obrazek wkładu przemysłu cukierniczego w bezpieczeństwo modelarstwa - w takim oto pudełeczku od Ferrero Rocher szczelnie zamkniętym można suszyć drobiazgi: Start z elementami uzbrojenia, sterów i lotek na czarny błyszczący pod metalizery - dwa ujęcia w różnych tonacjach nieszczególnie atrakcyjnych, muszę się dowiedzieć skąd koledzy mają te bialuśkie tło w fotkach... I tak sobie będzie szło pomalutku, co być może wytworzy niszę dla nowego warsztatu w przerwach między malowaniami. Pozdrawiam - Mikołaj -
W całości przychylam się do wskazówek Banny'ego. Fajnie też, że korzystałeś na bieżąco z konsultacji warsztatowych choćby w kwestii otarć. Stosowanie nowych metod też przyniosło dobre efekty - np. ramki kabiny z kalkomanii. Jest jeszcze trochę do poprawienia i wytrenowania, ale ogólnie OK. Co teraz na warsztat?
-
Cześć, wprawdzie nie moja dziedzina, ale kolekcja wygląda ładnie, wozy jak prawdziwe. Uznanie za wszechstronność - kontenerowiec przyciąga oko i zawsze do mnie mrugał na Paprykarzu, a nie wiedziałem, że Twój. Betoniara klasa sama w sobie, saturator (wspomniany w podpisie) zapewni Best of Show na każdym konkursie wśród głosujących 40+ . Zakładam, że w takim wypadku kolejnym modelem powinien być wózek do robienia waty cukrowej . Tupolewa schowałeś do szafy? Pozdrawiam - Mikołaj
-
Sabatms - nie rób takiej konspiry, pokaż tego legendarnego AH-64 A Markowi powodzenia w każdej dziedzinie
-
No i fajnie, dyskusja jest już nakierowana na problem a nie na osobę. Tadeusz, uważnie zapoznaj się z wypowiedziami, a jeszcze uważniej z tymi fragmentami forum czy też literatury itp., które mówią o malowaniu. Ważne jest spojrzenie z dystansu i rozpoznanie problemu, nawet jeśli niektóre opinie nie grzeszą delikatnością Matylda rzeczywiście wygląda źle, a chodzi o następne projekty - zwłaszcza, że na biegu masz V2. Nie powinieneś dopuścić do zepsucia go malowaniem, bo reszta etapów wygląda na opanowaną w bardzo dobrym stopniu. Walnij sobie kilka obiektów treningowych - nie musi to być nawet żaden model, może jakiś stary resorak, inna zabawka albo nawet jakieś opakowanie po jogurcie czy coś takiego. Pomaluj te rzeczy, użyj rozcieńczalnika, raz mniej raz więcej, zobacz kiedy jest dobrze i poćwicz. Ja Ci bardzo dopinguję z uwagi na ambitną tematykę, za jaką się zabierasz. Powodzenia!
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
He, he, Adaś, wiem, wiem... I czekam na Nieuporta... Rób teraz, po zaraz nie będziesz miał czasu na NIC -
An-124 Rusłan oraz Tu-144 w 1/72 :)))))
Mikolaj75 odpowiedział LimaOscar → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Niech to szlag! Rusłan bywa używany do transportu tego i owego dla naszego wojska. Na upartego spełnia kryteria związku z lotnictwem polskim. Co robić? Co robić? Zbierać, oszczędzać, butelki sprzedawać... -
Cześć tolo303, abstra:bip:ąc od tego czy preszajding jest najlepszą metodą różnicowania powierzchni kolorystycznej, został on na tym modelu położony w całości. Owo pierwsze zdjęcie pokazuje model już z położonym pierwszym kolorem na spodzie i bokach kadłuba po uprzednim preszajdingu. Poza tym w przypadku 109 kadłub jest tak skonstruowany, że mało jest tam linii wzdłuż kadłuba - dominują linie poprzeczne. Ewentualnie proszę jonnym'a o skorygowanie mojej wypowiedzi, gdyby jednak było inaczej
-
Oczywiście, że nie możemy Autorowi nic narzucać. Ale wtedy uważałbym za rzetelne zaznaczenie na początku warsztatu, że Autor nie prosi o wskazówki. Komitet doradczy podejmuje bowiem wysiłki w postaci szukania zdjęć, podawania receptur na kolory, informacji o technicznych zagadnieniach statku powietrznego, który to wysiłek okazuje się zbędny, czego skutkiem dla innych modelarzy może być to, że nikomu w przyszłości nie będzie się chciało udzielać pomocy, bo i po co...
-
Tak, tak, Robert - trzeba wspominać. Nie do końca rozumiem ten dość powszechny opór przed turkusem interiorem, zwłaszcza jeśli się planuje ciekawy zdetalowany model, a i z warsztatu widać, że jest potencjał, który potem krok po kroku jest trwoniony na drobne ustępstwa, pomimo szerokiej pomocy komitetu doradczego Robert - czy ja dobrze czytam, że nie pokażesz nam Złotego? Nie godzi się...
-
Robi wrażenie... Wiem. wiem, powtarzam się Czy nie szykuje się aby jakaś sympatyczna dioramka z przeglądu? Darek, spójrz jeszcze na krawędzie spływu skrzydeł i sterów - może by je leciutko podostrzyć?
-
Te odpryski słabo wygadają - techniki nowe testujemy na złomie, a nie na zdrowym organizmie modelu. Osobiście nie lubię tego rodzaju środków zaradczych, ale jeśli jeszcze możesz to zrobić bez szkody dla wyglądu modelu, to zlikwiduj te odpryski. Poza tym model fajnie idzie
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Hej - no.tips, dzięki - też lubię tę fotkę Mały OT - jakbyś miał ochotę, to podnieś tę szachowniczkę z avataru... xychu - także dzięki, ale: Trwa to już dłużej niż miesiące... I tu jest sedno sprawy - żeby się chciało, bo umiejętności można wyćwiczyć. U mnie jest tak, że wydaje mi się, iż przeróbki wciągają i potem ciężko jest zrobić - jak to określiłeś - pudełkowca. Podkreślam, że Jak jest pierwszym modelem o tak mocnym detalowaniu - choć trochę żałuję, że zostawiłem w spokoju wnęki zbiorników paliwa... Wcześniej było tak - modele z pudełka, pierwsze drobne przeróbki typu linie, coś w kabinie, potem coraz bardziej - taki debiucik to był różowy Spitfire - można go znaleźć na galerii. Potem to nie wystarczało - żeby nie być gołosłownym - wziąłem się kiedyś za Siouxa Italeri w 72 - a wiadomo, że kluczem do dobrego wyglądu tego śmigłowca jest kratownicowy kadłub. Z zestawu tego się zrobić nie dało, a blaszka jak to blaszka nie miała okrągłego przekroju. Pozostało zrobić scratch - a wyszło tak - proszę być wyrozumiałym, bo to praca sprzed kilku lat: I już tak za bardzo nie ma odwrotu od tej koncepcji, tym bardziej, że w magazynie mam większość zestawów tzw. trudnych. Nie mam żadnej Tamiyi, ani wypustów nowej Hasegawy, żadnego HB, Trumpetera, Eduarda itp. Za to sporo ZTS, KP, Amodel, starych Hellerów i tak sobie dłubię Nie wiem, bo w międzyczasie przeprowadzka. Ale może się uda. Za to w najbliższych dniach mam zaplanowany wyjazd w plener, żeby zrobić sobie porządny walkaround dla jednego z przyszłych projektów... Dziękuję tym, którym chciało się przeczytać wywód teoretyczny... Mikołaj -
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Mikolaj75 odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
Nie moja dziedzina, ale dobrze wygląda - szczególnie stateczniki mi się podobają. Fotkę kokpitu bym prosił trochę z dystansu, bo ta teraz niezbyt miarodajna -
Ło rany Radziu, ładnie malujesz, widać dobrą rękę do aero, ale coś Ty z tymi odpryskami wymyślił?
-
Światełka tak jak mówisz, ale rozumiem, że dokleisz po malowaniu? Masz kilka dobrych fotek i rysunków na airwar.ru (pewnie wiesz, ale tak na wszelki wypadek podaję)
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Dzięki wszystkim za miłe słowa, to bardzo motywuje no.tips - dwie minuty to rzeczywiście dużo - a na którą fotkę (z zapałką)? ; czsochaj - nie mam nic przeciwko uleganiu sugestii - praca benedyktyńska to niekoniecznie praca trudna, ale przyznaję, że cierpliwość wskazana - ale powtórzę to co kilka razy pisałem - kosmicznych technologii tu nie ma; Przemek - metoda termiczna z oponkami w sumie znana, ale dokonam prób na kółeczkach fabrycznych i wyniki zaprezentuję. Nie do końca wiem jak zachowają się moje kółka krążkowe - temat do przemyślenia, najwyżej wykonam kółko próbne i spróbuję. Szczególnie dzięki za pozytywne słowa co do sposobu prezentacji warsztatu - wydaje się, że jednak jest ona oceniana akceptująco - a tym samym, że nie powodu do wprowadzania nadmiernych zmian i skrótów Pozdrawiam - Mikołaj -
Fajna fabryczka i dobrze, że uzupełniasz trochę detale. A pokaż te ciapki metalowe z kalek, bo nie wiem o co chodzi
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Kliszę powinno utrzymać, ale jednak profil szkła nie jest równomierny. Kopytko było łatwe do zrobienia - z osłonki fabrycznej, cięcia po prostych też. W obecnej sytuacji nie ma obaw o odszktałcenia w przyszłości. Roboty było trochę więcej niż przy kliszy, ale znów nie aż tak, żeby tego zaniechać. Przy okazji chciałem wypróbować metodę "progową", żeby odpowiedzieć sobie na pytanie, czy taki sposób warto rozważać w takich modelach jak np. Łoś, Si-204 itp. -
No nie ma co, pan tu przedstawiłeś model dużego formatu . Detal ładny, malowanie sprawne, eksploatacja w porządku (śmigiełko mi ciut zgrzyta) - daj trochę fotek ogólnych. Dobrze, że napisałeś "nowicjusz na forum" - bo model z nowicjatem za wiele wspólnego nie ma Pozdrawiam - Mikołaj
