Rozpocząłem pracę nad skrzydłami. W pierwszej kolejności standardowo standardowo papier ścierny, pilnik i dremel poszly w ruch. Usunięcie nadlewek i miejsc po wypychaczach, wyostrzenie krawędzi i kątów, i wszystko do siebie pasuje. Następnie nawiercilem otwory pod pylony, gdyż część była tylko zaznaczona, albo zalana tworzywem. Powiększyłem też otwory pod miejsca montażu goleni. Z otworami na pylony trzeba uważać, gdyż w skrzydłach są też zaznaczone otwory na większe pylony dla AD-6/7. Te miejsca należy zaszpachlować, użyłem do tego kleju CA.
Przykleiłem też ściany komory podwozia. Tutaj sugeruje zamienić kroki z instrukcji. Jako pierwsze przykleić właśnie ścianki z kroku 9, następnie wkleić części 11 i 12 z kroku 7-8, ale do dolnej połówki skrzydel, a nie do górnej jak sugerowane jest w instrukcji. Inaczej możemy mieć problemy ze spasowaniem połówek skrzydeł przy montażu koncowym.