Skocz do zawartości

M.A.V.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez M.A.V.

  1. to już bardziej realne do wykonania, tym bardziej że w zasobach archiwalnych MMW w Gdyni znajdują się zachowane dokładne plany naszych przedwojennych stawiaczy min (dokumentacja stoczniowa Chantires et Ateliers Augustin-Normand) - fragmenty owej dokumentacji zostały zresztą pokazane przez p.Nowaka czy p.Borowiaka w swoich publikacjach
  2. Dobrze by było.... tak samo jak z amerykańskim typem S ------> myślę że też miałby potencjał exportowy niestety obawiam się że problem mógłby być z porządną dokumentacją techniczną by wykonać sensowny model 3D jednostki a nie SF. Kiedyś sporo grzebałem w tym temacie łącznie z szukaniem u źródeł (w dostępnych zasobach archiwalnych US) i na żadne oficjalne plany nie trafiłem albo chociaż na "kwity" z liniami teoretycznymi kadłuba. A bez takich danych ciężko o rzetelny model. Niestety ogólnodostępne materiały "internetowe" w tym temacie to jest wesoła twórczość grafików "od sasa do lasa" którzy coś tam zobaczyli na zdjęciach a resztę sobie "domyślili".... Mimo że do obecnych czasów nie zachował się żaden egzemplarz S-ki (żeby chociaż można było wziąć jakieś pomiary z natury) to co ciekawe cały kadłub jednego okrętu był bardzo długo dostępny po wojnie - mam tu na myśli S-29 który przez II WŚ służył u angoli pod oznaczeniem P-556. Po wycofaniu okręt przez wiele lat po wojnie zalegał na złomowisku firmy Pounds Shipowners & Shipbreakers Ltd w Portsmouth. Na pewno w pełni zachowany (choć mocno zdemolowany) kadłub rdzewiał tam jeszcze na początku lat 80tych bo są potwierdzające to zdjęcia. Co dalej z kadłubem się stało, nie wiadomo - wg danych jakie udało mi się uzyskać w w/w firmie (bo istnieje ona i działa do dziś) kadłub został sprzedany w 1986 wraz z innymi "wielkogabarytowymi elementami" jako złom do Hiszpanii.
  3. M.A.V.

    BR 130 Revell 1/87

  4. M.A.V.

    An-10 Ukraina 1:72 Modelsvit

    Bardzo ładnie wyszedł Modelsvity całkiem przyjemnie są - jakościowo 2 klasy wyżej niż Amodel Odnoszę wrażenie że to ich taka marka "de luxe"
  5. M.A.V.

    M-17 Modelsvit 1:72

    Bardzo ładnie wyszedł ten odrzutowy szybowiec warto mu zrobić lepsze zdjęcia !
  6. M.A.V.

    HMS York 1;350

    Z tych 3 okrętów jakie ostatnio wrzuciłeś do galerii angol podoba mi się najbardziej Odnoszę wrażenie że najbardziej dopracowany
  7. Całkiem przyzwoicie wyszedł, trochę szkoda że pokład (drewniany) bardziej nie jest zróżnicowany kolorystycznie, ale fajnie że chociaż washa dałeś Natomiast zupełnie nie przekonują mnie miękkie przejścia kolorów w kamuflażu... Rozumiem że takie nieregularne kleksy są trudne do maskowania więc bardzo człowieka wtedy kusi by iść na łatwiznę - oszczędzając kilka dni zabawy z taśmą i psikając takie rzeczy "z ręki" ale serio słabo to wygląda i model dużo traci.
  8. w pierwszej chwili myślałem że ma łapki zamontowane tyłem do przodu.... ale wróciłem na początek gdzie jest foto na pudełku i się okazuje że jest OK hehehe projektanci tego zestawu nie przestają mnie zadziwiać
  9. podziwiam ludzi którzy nie gubią się w takiej pajęczynie
  10. M.A.V.

    BMP-1 1/35

  11. dzięki wielkie Cypis to widzę że jakościowo produkt a'la Choroszy , cóż ale chyba i tak zainwestuje bo Morskiego Smoka mi brakuje do kolekcji
  12. Ja to bym się pokusił nawet o mocniejsze stwierdzenie ---> 30 funciaków (czy 35 euro) za prawie 150 stronicową książkę typu albumowego na dobrym papierze z kolorowymi zdjęciami to dla kogoś nie mieszkającego w Europie Wschodniej jest ofertą jak za pół darmo. Problem jest w tym że my Polacy chcąc kupować cokolwiek za granicą to biorąc pod uwagę wartość nabywczą naszych zarobków oraz przelicznik walutowy jesteśmy stawiani już na starcie w pozycji "biedaków" - i nie ma co czarować że jest inaczej. Taka smutna prawda
  13. Udało mi się trochę pogrzebać w temacie i sytuacja wygląda tak: Jak bierzemy pod uwagę 1905 to Mikasa miała oba typy nawiewniki fajkowe i te dzielone blaszkowe - co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Fotka datowana na rok bitwy pod Cuszimą : jak widać na w/w fotce wywietrzniki międzykominowe z "blaszkami" , a nawiewniki przy pomostach (dziobowym i rufowym) "fajkowe" co do kształtu i wygięcia przewodów wchodzących w pokład niestety zachowało się mało zdjęć z tego czasu gdzie widać śródokręcie i są w miarę dobrej jakości. Niemniej jednak powiększenia wskazują że jest coś na rzeczy i kształt wskazuje iż niektóre nawiewniki mogły być przegięte : jeszcze taka grafika ale takimi "rysuneczkami" bym się zbytnio nie sugerował : jeśli miałbym wyrazić swoją opinię to obstawiałbym że ewentualne przegięcie nawiewników brało się z umieszczenia na pokładzie dodatkowego wyposażenia (chociażby łodzi czy szalup) którego lokalizacja wymusiła przegięcia by nie wystąpiła kolizja. Jeszcze mam takie planiki Mikasy, ale uwaga: to są rysunki przedstawiające założenia planistyczne i koncepcyjne jednostki, a więc jeszcze przed jej budową tak więc nie ma co się nimi zbytnio sugerować w kwestii wyposażenia pokładowego \
  14. od razu +10 do wyglądu i +40 do respektu u somalijskich piratów
  15. wygląda trochę jak mobilna ambona
  16. need help..... Trafiłem ostatnio w ofercie pewnego sklepu jako "nowość" model czeskiej firmy KORA (znanej mi do tej pory głównie z samolotów) takiego japończyka : i tu mam pytanie ----> ktokolwiek widział / ktokolwiek wie jak wyglądają wypraski ? Trochę na szybko pokopałem w necie ale lipa.... scalemates też nie pomaga w tej sprawie.... zastanawiam się czy to jakieś nowe opracowanie czy po prostu firma zrobiła "przepak" modelu Pit-Roada z początku lat 2000 ? To by mnie też ucieszyło bo ten stary wpust był niezłej jakości a szybko się rozszedł i obecnie jest już niedostępny
  17. M.A.V.

    SM U - 9, Das Werk, 1/72.

    Całkiem nieźle zmalowany, zastanawia mnie tylko ubogość olinowania jak na o.p. z Wielkiej Wojny... tylko tyle było wg instrukcji ? EDIT ---------------------------------------- zwracam honor - wyszedłem na ignoranta po małym researchu wychodzi na to że rzeczywiście na tym typie był tylko jeden stały maszcik : ale uwaga ! linki były zdwojone a na górze przy maszcie pod rejką były bloczki - z tego względu że to iż to były flaglinki do szybkiej komunikacji wizualnej przy pływaniu na powierzchni @jpl - myślę że warto by się pokusić o waloryzację tego elementu bo przy takich gabarytach modelu takie dodatki bardzo wzbogacają odbiór. Dodatkowe omasztowanie na dziobie i na rufie też było ale montowane tylko czasowo przy wynurzeniu na potrzeby komunikacji radiowej. Przed zanurzeniem okrętu osprzęt był demontowany (to są te widoczne na modelu "tyczki" mocowane wzdłuż burt)
  18. OK - zagrzebie w temacie bo akurat weekend będzie Zakładam że wspomniane na poczatku wątku plany budowy okrętu w konfiguracji na rok 1905 nadal aktualne ?
  19. Przekopałem swoje archiwum żeby zweryfikować te kominy ale niestety d....a Na kilku fotkach kadrowanych "z góry" gdzie mogłoby być cokolwiek widać szczyty kominów są tak okopcone że niestety g... widać A w kwestii zachowanej Mikasy jako muzeum to wewnątrz kominów nic extra nie ma (są jako zwykłe grube rury), no ale ja to bym się tym zupełnie nie sugerował bo jak wiadomo wszystko co jest powyżej pokładu zostało zniszczone w czasie wojny i okresu zaraz powojennego. To co obecnie widać zostało w latach 60tych zbudowane od nowa z dużymi uproszczeniami względem oryginału.
  20. Świetny ten "las" szkoda tylko że podstawa nie ambitniejsza gabarytowo bo efekt WOW byłby większy Od razu mi się skojarzyły zarośnięte starożytne ruiny wchłonięte przez tajlandzką dżunglę
  21. jak to dobrze że są na świecie tacy optymiści nie żebym coś miał - bynajmniej do końca zeszłego roku sam do nich należałem.... prawie kupiłem 2 sztuki szwedzkiego Gotlanda żeby był bazą do przeróbek na wersję AIP hehehehe widząc ten wątek to od razu przypomniały mi się tematy które były 3 lata temu o modele Caracali w których była już nawet jakaś dyskusja jakie będzie malowanie
  22. EDIT ----------------------------- obadaj tylko jeszcze temat dokładnie bo wydaje mi się że te rurki wewnątrz komina to powinny mieć "ujście", czyli trzebaby je nawiercić od góry Ale pewny nie jestem na 100% - tak z głowy rzucam uwagę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.