-
Liczba zawartości
8 242 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez M.A.V.
-
To jak skleisz tego uboocika w 350 i Ci się spodobają okręty to potem bierz w ciemno do kompletu jakiegoś niemieckiego niszczyciela z Dragona, tak przykładowo : https://www.scalemates.com/kits/dragon-1065-german-z-32-destroyer-smart-kit--673526 https://www.scalemates.com/kits/dragon-1037-z-39-destroyer--114897 https://www.scalemates.com/kits/dragon-1049-z-38-destroyer--135868 nie są duże (~30cm), składają się jak lego (prawie bez szpachli), są blaszki w pudle i ogólnie dobra jakość, nawet lufek nie trzeba metalowych kupować bo z tego co pamiętam to te zestawowe są całkiem przyzwoite. (niemieckie niszczyciele ze Zvezdy czy Trumpka tańsze ale przy nich trzeba się więcej napracować)
-
Moja SUBIEKTYWNA opinia jak jeszcze nigdy żadnego okrętu nie kleiłeś to 700 odradzam - do tego trzeba duuużo wprawy. Bo wiadomo - kleić to się zawsze sklei ale żeby to ładnie wyglądało w tej skali to trzeba już mieć doświadczenie w takim mikrodłubaniu. Inaczej to się tylko narobisz, naklniesz i tylko zrazisz do okrętów bo nie będziesz zadowolony z efektu końcowego. Jak myślisz o podwodnych kajaczki w 350 to te od HB są dobrą opcja bo przystępne cenowo i dają radę
-
Jakby nie było na pewno będzie lepiej wizualnie niż teraz
-
Magach 3 Revell/Legend/Eureka i rzeźba... 1/35
M.A.V. odpowiedział KubaRo950 → na temat → [M]Galerie
-
Wellington z Brooklands-prawdziwy potwór z Loch Ness
M.A.V. odpowiedział tomhajzler@gmail.com → na temat → [L]Warsztat
Jakoś wcześniej nie trafiłem na ten warsztat.... podziwiam taką koronkową robotę bo do tego potrzeba masę cierpliwości -
Siedmiu Wspaniałych - 1:9 Mitches Military Models
M.A.V. odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
warsztat z dreszczykiem ważne że jeszcze dali radę zrobić, bo jakby drużyna nie był kompletna to lipa -
ładny ładny, tylko wg mnie to nie prawdziwy "fińczyk" tylko jakiś przebieraniec..... prawdziwy 100% "fińczyk" to by miał nartki
-
to sobie pomyśl co jest w 700..... tam chyba nawet trzeba brać poprawkę na siłę Coriolisa a tak na poważnie to nie chciałbym Ci psuć humoru ale przestudiuj jeszcze dokładnie instrukcje bo wg mnie to przy tych górnych bloczkach powinny być zdwojone linki :
-
Siedmiu Wspaniałych - 1:9 Mitches Military Models
M.A.V. odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
wzorek ładniejszy niż na porcelanie z ćmielowa eh... szkoda że projekt już na finiszu bo widziałem że w zakupach wrzuciłeś fotki ostatniego kapelusznika do kolekcji -
ze śrubami to była ciężka prawie miesięczna walka.... jakby była jedna to jeszcze do ogarnięcia ale są dwie cholery... Zresztą dlatego fociłem z boku bo z dużego bliska widać że nie są idealnie bliźniacze Ad rem.... wymiary wziąłem z kwitów a wygląd wzorowałem się na tej fotce od kanadyjki : trzon jest zrobiony z zaostrzonego kawałka okrągłej ramki a skrzydełka z kawałków HIPSu 0,25mm. Na starcie chciałem zrobić skrzydełka z blaszki od fototrawionek ale po wielu bojach się poddałem bo nie byłem wstanie wyciąć ładnie 6 identycznych kawałków a potem ich uformować żeby były lekko "zwinięte" i blaszka ma tą wadę że jest jednolitej grubści . I to jest w tym przypadku zaleta HIPS - dużo łatwiej się wycina, łatwiej go uformować lekko "skręcony" a w dodatku jeszcze obrzeża mu wyszlifowałem więc fajnie to wygląda bo jest jak w prawdziwej śrubie - "chudo na zewnątrz i grubo przy trzonie". Były jeszcze jakieś "czarymary" przy robocie, ale zaklęcia i wiązanki motywacyjne nie nadają się do zacytowania publicznie A co do rufy to wg kwitów jakie mam to mniej więcej od początku nadbudówki na której stoi wieża X kadłub powienien się zwężać na ostro a takim pseudo "kilem": a w trumpku po całości leci w jajo, niestety spiłować się tego nie da wiec wyciąłem cały spód i zrobiłem nowy z HIPSu, trzeba tylko wcześniej wkleić w środku imitacje kilku wręg żeby wszystko fajnie trzymało geometrię i potem przy szpachlowaniu i szlifowaniu się nie zapadło. Nie jest to super geometria idealnie wg planów ale nie razi w oczy jak wcześniej i jestem ogólnie zadowolony. Wały są nowe z mosiężnych rurek (oryginalne były za grube i za krótkie) + nowy ster zrobiony tez w HIPSu bo trumpkowy nie dość że był "kanciak" to jeszcze za mały więc nawet nie było z czego zeszlifować będzie Pan zadowolony oj tam, oj tam..... sam kiedyś kombinowałem z taką blacharką wycinaną z amelinum
-
Obywatelu - nie bądźcie tacy skromni.... moim zdaniem to wygląda jak całkiem przyzwoita 350 !
-
bYdOM, bYdOM.... u mnie na Życi a tak na serio to może coś zakombinuje jak mnie najdzie odwaga, ale tylko podkładem bo jak nie wyjdzie to się zmyje
-
Ahoy ! walka z Eskimosem idzie wolno bo w międzyczasie były zmagania z covidem a jak wiadomo walka na dwa fronty nie jest łatwa Ale postanowiłem wrzucić kilka fotek by podnieść na duchu pewnego warszawiaka, bo chyba już stracił wiarę że coś wyskrobie w tym temacie Na razie szału nie ma bo ogarnąłem tylko w miarę kadłub ale jest przerobiony dziób, przerobiona rufa, nowe śruby, nowe wały i nowy ster. Na razie wszystko na surowo, bez podkładu i śruby na wałach luzem bo będą jeszcze bulaje "na bogato" ale niestety mimo że zamówione na początku marca to ciągle w transporcie (chyba podróżują z Chin karawaną ). Teraz dłubie w nadbudówkach, armatkach, skorygowałem geometrię kominów i robię przymiarki by wykorzystać pozostałości z drewnianego pokładu co mi został z Soi do waloryzacji mostka..... cdn
-
krucabomba sweterek rewelacja w porównaniu do niego włosy trochę odstają jakościowo, takie na razie trochę "gumowe" z wyglądu
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
M.A.V. odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Kolejna ciekawa nowość "nieokrętowa" bo tym razem żywiczna figurka 1:35..... ale wrzucam tutaj bo ściśle powiązana z modelami MikroMira ---> załogant do ich modeli Kaitenów EDIT -------------------- cóż... krój munduru trochę "odstaje" od wzorca z japońskiej publikacji na ten temat ale myślę że greenstuffem można to naprostować. Figurant to produkcja czeskiej firmy Aires, prywatnie nie miałem do tej pory z nią styczności bo oni głównie gadżety do latadeł robią (też pilotów) , ale podobno ich wyroby są niezłej jakości -
ciekawa konstrukcja - powodzenia w rzeźbieniu
-
-
niezły mastodont
-
bezapelacyjnie najładniejszy niemiecki myśliwiec z IIWŚ a modelik wyszedł bardzo ładnie , podobają mi się te subtelne brudzenia
-
-
Nie znam się zupełnie na czołgutkach ale bardzo mi się bardzo podoba Czysto i dokładnie sklejony, nawet ten zielony kolorek się fajnie komponuje a graty na pace dodają klimaty
-
Za mała pchła - nie poszalejesz..... no i te KFK to były raczej mocno eksploatowane - nie miałby szans tak obrosnąć nie chciałbym nic sugerować ale może jakiś ubocik niektóre ładnie obrastają: no dobra.... koniec OFFTOPu bo mnie moderator dorwie i wyśle na przymusową kwarantanne
-
witam ! jak jeszcze dostępne to rezerwuje oba zestawy US NAVY Camouflage ! wysłałem PW EDIT ----------------- polecam sprzedającego = bezproblemowa transakcja i szybka wysyłka
-
Dassault Ouragan razy dwa, Heller i Valom, 1:72
M.A.V. odpowiedział GreGG24 → na temat → [L]Warsztat
