ojojoj to chyba kogoś nieźle "poniosło" albo podczas projektowania używał niedozwolonych "wspomagaczy"
Chyba że to konwencja a'la paintball
Jeśli miałbym wyrazić swoje zdanie to te rozbryzgi na stołku są bez sensu - jak już to powinny być przestrzeliny (wtedy w środku dziury drewno powinno być oczywiście jasne)
Druga sprawa : te "rozbryzgi" na koszulce i na spodniach mogłyby powstać tylko i wyłącznie gdyby strzelano z tyłu....
To mi się jednak kłóci z dynamiką postaci bo nie wygląda to jakby Wolverine uciekał - raczej to ewidentny atak.
(takie rozbryzgi z przodu byłoby realne, ale tylko i wyłącznie gdy celem byłaby beczka w jakąś cieczą)
Takie moje zdanie - strzelca, który posługiwał się bronią do tej pory tylko amatorsko