ano niestety.... te Kobbeny to miała być tylko prowizorka na kilka lat, ale jak to u nas zawsze jest - prowizorka wiecznie żywa
Bardzo żałuje że covid wybuchł akurat w tym roku, bo z bezpośrednich źródeł z DOP wiem iż rozmowy ze Szwedami w sprawie Södermanlandów były bardzo zaawansowane i nawet nasi dostali bardzo korzystną ofertę finansową (pewnie ci z Saaba liczyli na długoletnią współpracę a może nawet sprzedaż po 2030 jakiś nowych okrętów A26). Teraz w wyniku epidemii i wydrukowaniu mld PLN które poszły na ustawione przetargi, już tylko prawdziwi fanatycy "dobrej zmiany" wierzą iż będzie kasa na nowe OP.
Co tu dużo mówić - podwodniacy mają prawo czuć się oszukani, bo przypominam iż do pensji mają spory dodatek "za rejsy", a jak okręt cumuje cały czas bo trwa permanentny remont to następuje duży wkurw i spadem morale (patrz Orzeł). Podobno mają go modernizować... ale to by miało chyba tylko wtedy sens gdyby wszystko ze środka wypruli i zostawili sam kadłub faszerując go na nowo. Ale to jest finansowo całkowicie nieopłacalne. Może to są mocne słowa, ale ci co są obeznani w temacie dobrze wiedzą, że te małe niepozorne Kobbeny zawsze przewyższały go pod kątem nowoczesnej elektroniki kompatybilnej z systemami NATO.
Przy okazji ciekawostka: projekt przekształcenia Kobbenów w muzea był już wiele lat temu (planowo te wszystkie okręty miały zostać wycofane po 10 latach służby w PWM). Jeden miał zostać w Gdyni, jeden trafić do Kołobrzegu, jeden do Świnoujścia, a jeden zostać sprzedany za granice (też z przeznaczeniem na muzeum). Projekt umiejscowienia przy Forcie Gerharda był już na tyle zaawansowany iż został wykonany nawet projekt koncepcyjny: