Skocz do zawartości

M.A.V.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez M.A.V.

  1. Z tymi blaszanymi błotnikami o niebo lepiej Podstawka też wygląda całkiem, całkiem... tylko jak to ma być porzucony pojazd to przydałoby się większe zielsko wokół niego. Chyba że masz inną koncepcję i będzie ciągle w użyciu tylko mocno sterany
  2. Jak masz na myśli to: https://www.imageshotel.org/images/badland77/tamiya07.jpg http://www.hobbiesguinea.es/8183-13585-thickbox/tamiya-35314-1-35-german-infantry-desert-afrika-korps.jpg To niestety te same wypraski
  3. Co tam słychać w stoczni? strajk?
  4. Dobrze, dobrze bo jakoś tak cicho się zrobiło na pochylni...
  5. Co tam słychać na warsztacie? Przy okazji takie klimatyczne zestawienie znalazłem ostatnio:
  6. Wypraski wiekowe ale z tego co pamiętam całkiem nieźle spasowane Będę zaglądał Poprzednicy mają rację - daruj sobie figurantów bo jak chcesz ich porządnie wykonać to będziesz miał przy nich więcej pracy niż przy czołgu
  7. Obawiam się że i jedna koncepcja i druga jest nie trafiona: 1) Flacha, nawet jeśli bezalkoholowa, bardziej by mi pasowała do scenki odpoczynku na biwaku. Trzyma ją żołnierz w jadącym pojeździe, w dodatku sam napisałeś że to '44 więc front całkiem blisko nie sprzyja takiemu rozprężeniu. 2) To nie koniec wojny czy defilada żeby łopotać państwową flagą dla zabawy, tym bardziej w jadącym pojeździe wiozącym żarcie na front. Konkludując... średnio mi to pasuje do 2KP w '44 - chociaż mogę się mylić, więc niech się wypowiedzą specjaliści w tym temacie Cóż, jeśli masz na myśli zespół "Polska Parada" w którym występowała przyszła Mrs.Anders to zupełnie inne klimaty...
  8. M.A.V.

    Marian i Halina

    Co tam nowego u Haliny i Mariana ?
  9. Nie ma co owijać w bawełnę - modelarstwo to choroba. Ale za to jaka przyjemna
  10. c'est la vie
  11. Pierwszy raz tu trafiłem i jestem pod dużym wrażeniem Jak na pierwszy raz walki z blaszkami idzie ci profesjonalnie
  12. M.A.V.

    033 Ming Class HB 1/350

    Najszybciej będzie jak uderzysz do nich na PW Jak ci się spodobały chińskie, to polecam rakietową modyfikację Romeo : http://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/234937242-hobbyboss-1350-wuhan-class-submarine-type-033g/ Jest nawet dostępna w bardziej kolosalnej skali u Trumpka: http://www.trumpeter-china.com/index.php?g=home&m=product&a=show&id=899&l=en
  13. M.A.V.

    Front Wschodni 1942 1:35

    Zastanawiam mnie jeszcze jedna sprawa - ten figurant wyskakujący przez burtę. Po co się wspina skoro może wyjść przez tylne drzwi ? Chodzi mi o to że jak jest rozkaz szybko opuścić pojazd to część wychodzi tyłem a ci co siedzą z przodu mogą wyskakiwać - to logiczne Ale wyskakiwanie górą jeśli przy drzwiach nie ma "tłoku" to zbędny wysiłek ale i strata czasu, poza tym można i nogę skręcić... Ot takie moje przemyślenia... ale nie twierdzę iż taka sytuacja jak u ciebie na dioramie nie mogłaby mieć miejsca
  14. Cholercia... drugi koniec Polski 7urgen - ale rozumiem że można liczyć na kilka zdjęć poglądowych z imprezy na forum
  15. M.A.V.

    033 Ming Class HB 1/350

    Siadam i paczam co się wykluje Przy okazji małe sprostowanie - popraw tytuł: klasa Ming to typ 035 Tak jak masz napisane na pudełku, i nie jest to takie całkiem Romeo tylko już chińska wersja rozwojowa tej sowieckiej konstrukcji. Natomiast typ 033 to chińska kopia Romeo, a w zasadzie budowana w Chinach na licencji. W latach 1962-92 wybudowano ich aż 92 sztuki. Ta jednostka na której płynie Kim to jednostka o numerze 748 (wchodząca w skład 597 Brygady Okrętów bazującej w prowincji Hamgyong). Należy jak widać po charakterystycznym kiosku do typu 033, więc nie do końca twój model - tu bym się zbytnio nie wzorował. Dodam tylko iż koreańskie 033 są z dwóch źródeł: - odkupili 7 sztuk od chińczyków (2 szt w 1973, 2 szt w '74 i 3 szt w '75) - wybudowali sobie sami 16 sztuk w latach 1975-82 na licencji - ale co ciekawe wcale nie radzieckiej ale chińskiej
  16. Jak na początek całkiem nieźle Koledzy już wypunktowali co najsłabiej wyszło więc nie będę dublował. Jakbym miał coś dodać od siebie to następnym razem używaj taśmy do maskowania - widać że linie podziałową na kadłubie robiłeś "od ręki" i wyszła mocno koślawa
  17. Zabawa dla neurochirurga A najgorsze że te diabelstwa mniejsze niż 0,5 łamią się na potęgę
  18. To podwozie wypadałoby jeszcze gdzieniegdzie przeszlifować bo obawiam się że przy malowaniu niedoróbki się spotęgują
  19. Cóż.... Johnny jest czasem bardzo złym doradcą
  20. te drobiazgi przy kabinie lutujesz czy mnie wzrok myli ?
  21. Prezentuje się jeszcze lepiej niż w warsztacie Mam tylko jedną uwagę - nie bardzo mi pasuje ta podniesiona na sztorc maska... W takich wrakach jest albo zamknięta (ewentualnie uchylona 30-40cm) albo w ogóle jej nie ma Często też zdarzają się ptasie gniazda na silniku
  22. Z tymi łańcuchami-samoróbkami to też nie bardzo wiem z czego by mogły być Spotkałem się z dwoma wariantami - jedne były wykonane razem z żywicznymi kółkami (ale kiepsko to wyglądało) drugie były z blaszek (coś takiego jak tu: http://www.hyperscale.com/2013/reviews/accessories/3dmin72003eviewmd_1.htm ) Co do błotników to rzeczywiście trochę za ładne... przetłoczeniami się nie przejmuj skoro to ma być styrany wehikuł Można by nawet pokusić się jakąś samoróbkę nawet nie z blaszek ale z kubka po jogurcie (fajnie się w nim robi perforacje po rdzy czy pofalowane krawędzie podgrzaną igłą)
  23. Jest moc Drzewko pierwsza klasa... łańcuchy na koła będziesz robił?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.