Jako, że widzę odgrzanie kotleta po blisko roku, to już śpieszę z odpowiedziami. Otóż Panowie jest wielce prawdopodobne, że pomalowanie wież głównej artylerii na żółto miało miejsce przed samym zatopieniem. W czasie nieudanej ucieczki do Francji, już po pierwszych uszkodzeniach. Tak samo jak i zamalowanie swastyk oraz budowa atrapy komina (tego akurat nie zdążono ustawić). Wszystko miało upodobnić okręt do okrętów klasy KGV. Tym samym zwiększając szanse na ucieczkę.
Więcej na http://www.kbismarck.org/forum/viewtopic.php?f=1&t=232&start=30
oraz w książce: "Schlachtschiff Bismarck" Ein Uberlebrnder in seiner Zeit. Autor B.F. von Mullenheim-Rechberg. Czyli najwyższy stopniem oficer ocalały z Bismarcka.
Dlatego pytałem o KGV. Jeżeli ktoś umiał by wykazać, że któryś z brytyjskich pancerników miał żółte wieże, to tym samym coraz bardziej pewne staje się malowanie wież Bismarcka na żółto. Widzę, że rok temu zadałem zbyt złożone pytanie dla co po niektórych.