Skocz do zawartości

Baas ArK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Baas ArK

  1. Kilka lat temu dostałem w sklepie ulotkę Ammo Mig-a i takie moje propozycje: 1602 PLW DEEP GREY "For medium or dark grey colors" albo 1606 PLW MEDIUM TAN "For green color used on Japanase aircrafts".
  2. Akurat żaden z powyższych. Albo CU-552 biały 2, albo CUw-560 żółty 0. Na razie pasuję i upycham te parę drobiazgów do środka. Trzeba było dorobić płytę za fotelem, bo zostawała spora dziura między nim a płytą z kadłuba, no i do tego zagłówek (to małe białe cuś pod kadłubem). A po sklejeniu połówek kadłuba znów trzeba będzie odpalić betoniarkę. A tak przy okazji. Według MC Finlandia (sojusznik Niemiec) pomagała USA (przeciwnik Niemiec) w obronie Hawaii przed Japonią (sojusznikiem Niemiec)
  3. No to mamy dwa:
  4. Płaska to dla przedszkolaków! Dziewiątka - to był hardkor!
  5. To muszę zobaczyć! W Krk jeszcze jeździ kilka podobnych przebudowanych na wozy techniczne, jak również jeden (chyba starszy - SN) na sezonowej linii muzealnej: https://muzealna.org/info/pl/pojazdy .
  6. Problem z identyfikacją koloru to kwestia interpretacji zdjęć. Przeglądnąłem zamieszczone w publikacjach AJ-Pressu, Militarii, Camuflage&Markings i na wszystkich wygląda na jasnoszary. Obojętnie kto był użytkownikiem i jaki był kamuflaż. Przy okazji: barszczo jesteś pewien tego 581? W trzeciej części monografii AJ-Pressu (nr.63 str.56) jest zdjęcie egzemplarza 571 z 1 na stateczniku. Dobra, coś tam prysnąłem na wzór zdjęcia moses-a : Lepiej?
  7. Tak to jest jak się siedzi po nocy przed komputerem zamiast iść grzecznie spać . Sorki za bałagan.
  8. Mam 50/E z zasilaczem NG 2/E i mimo minimalnych ustawień wciąż to są dość wysokie obroty i trzeba ostrożnie operować/delikatnie dociskać, bo przytapia tworzywo. Nie wie czasami ktoś jak bardzo można zejść na NG 5/E?
  9. Yahu daje pasy czteropunktowe (Navy 7215 - 3 siedzisko+1 oparcie), A dla strzelca można wziąć dwupunktowe (Army 7217)
  10. Pudełkowy nie. Dzięki Xmenowi (chwała i cześć) mam seriale i "ogonowe" do CU-552 i CUw-560 i któregoś z nich będę robił.
  11. Odbojniki wycięte Przy okazji zidentyfikowałem dwa drobne elementy z przodu owiewek podwozia, teraz je dopasować i odpalić betoniarkę. Kolorystyka wnętrza. Wyczytałem, że egzemplarze eksportowe nie były malowane, oprócz powierzchni wewnętrznych zabezpieczonych ZNC., a każdy użytkownik malował je potem po swojemu. Więc wnęki podwozia zostawiam ZNC, a z kabiną mały problem. Fińskie Hawki pochodziły z dostaw niemieckich i były pomalowane po ichniemu RLM 65/71 na zewnątrz, i wychodzi na to że środek powinien być RLM 02. Ewentualnie francuskim szaroniebieskim, jak na zdjęciu zalinkowanym przez Mosesa.
  12. Znaczy te "odbojniki"? Ok, będziem pruć.
  13. Jakby nie było wygląda hm... inaczej . Ni to Mustang, ni to... No właśnie co? Ale jak sam napisałeś: rzecz gustu, a cały tamten wątek jest dla zabawy, więc luz.
  14. Za wiele się nie naoglądasz. Części mało, a ja nie będę się tu doktoryzował. Skupię się na porządnym sklejeniu i pomalowaniu. A'propos malowania: skoro model ze starych wyprasek, to tak sobie myślę, że może i malowanie "po staremu" czyli Humbrolami (ale z aero). Na razie pierwsze kleje i kolorki: (Zinc Chromate jednak z Gunze - nie miałem w Humbrolach)
  15. Jak się robi takie "nie idealne mazie"? Pytanie najzupełniej poważne.
  16. Jak byście jeszcze chcieli w temacie brzydali, to tu jest cały wątek. Co prawda sporo zdjęć zniknęło w w mrokach historii, ale i tak można jeszcze się pośmiać lub dostać koszmarów (w zależności od psychiki ) : http://il2forum.pl/index.php?topic=14489.0
  17. Przed przystąpieniem do sklejania należy zapoznać się z instrukcją, a następnie głęboko ją schować. Jest bowiem mocno intuicyjna i chodzi tu o intuicję sklejającego . Nie zgadza się numeracja części, ich obecność w instrukcji i brak na wyprasce (oraz na odwrót) i wygląd elementów. No ale trza być twardym jak żelki z biedry i jak się załapie co jest co to można zaczynać. Główne elementy wycięte, oczyszczone i podszpachlowane ślady po wypychczach. Przy okazji objawiło się pęknięcie kadłuba w połowie długości kabiny (jasna smuga na zdjęciu), obecnie podklejona. Teraz sobie schną pokryte Humbrolem 147 jako podkładem. Pisałem, że będzie "na surowo", ale nie da się. Współczesne zestawy przyzwyczaiły człowieka do masy szczegółów, więc żeby choć trochę wypełnić pustkę kadłuba zrobiłem coś w rodzaju tablicy zegarów.
  18. Wypatrzyłem swoją "Czarną Wdowę"... I Lightinga (i parę innych rzeczy). I łezka nostalgii w oku ...
  19. Te "krzaczki" na płatach to też z masek?
  20. Książka p. Wagnera To był mój "elementarz". Obecnie już cokolwiek trąci myszką. Książki p. Moszczeńskiego nie znam to się nie wypowiem.
  21. Obie ładne Wolę klasyczną .
  22. Tylko uważaj, żebyś przy okazji nie załatwił goleni. na pewno nic więcej nie da rady wcisnąć do nosa? Upychanie do gondol silnikowych może nie dać efektu. Za małolata w ten sposób dopychając załatwiłem podwozie w P-61 (bodajże NOVO). Może jako plan awaryjny warto jakąś przeźroczystą podpórkę skonstruować. Miałem B-25 w wersji H (też Italeri) i samo wypełnienie nosa ołowiem wystarczyło. Niestety tylko sam boxart mi się ostał, bo kiedyś podczas mojej dłuższej w domu nieobecności dorwały się do niego rączki pomiotów (bo nie da się tego inaczej określić) znajomych - finału można się domyślić.
  23. Jak śpiewał klasyk: "... I tylko napis błyszczy: NIE STRZELAĆ DO PIANISTY"
  24. Zdecydowanie jest się czym pochwalić!
  25. Mam TT. Mieliśmy z Młodym budować makietę. Kilka lat gromadzenia torów sygnalizacji, sterowników i... wszystko wylądowało w pudle, razem z gotową matą. Coś w tym stylu: Nie moja, zdjęcie z netu, ale taka. Gelandemate TT-Start czy jakoś tak się nazywała. Młody dorósł poszedł "na swoje", a to wszystko zostało. Razem z trafem (też takim jak na zdjęciu) i mostami samoróbkami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.