Skocz do zawartości

Baas ArK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 578
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Baas ArK

  1. Baas ArK

    mig - MiGi i inne 1/72

    Ogólnie ciężko powiedzieć. Zdjęcia zbyt ciemne (porównaj ze swoimi wcześniejszymi), widać ziarno (za wysokie ISO?) i coś Ci ostrość nie łapie (może jesteś zbyt blisko?) Pozwoliłem sobie na pięć minut zabawy z Twoim zdjęciem:
  2. Baas ArK

    He-219 G9+DH, Dragon 1/72

    Co za przypadek, właśnie pomalutku przymierzam się do Pfeila z tej serii. Więc czuj się obserwowany.
  3. No bo co tu dużo pisać? Najlepszego i oby wzrok wytrzymał!
  4. "Jakoś"? Toż to Festung Dornier!
  5. Drugi MC ukończony (galeria pierwszego w dziale Samoloty, nie widzę sensu kopiować. Kto chętny znajdzie tu: klik ). Średnio udany model z nie najlepszego zestawu. Od siebie dodałem tylko pasy pilota z taśmy Tamiyi, imitację tablicy zegarów (samoróbka), celownik kołowy (pozostałość z jakiejś blaszki) i linki antenowe z żyłki wędkarskiej 0,09 mm. Malowany w całości Humbrolami: 242 góra, 247 dół, 87 środek, 24 elementu szybkiej identyfikacji, oraz 33 czarny, 27001 aluminium, 27004 oksyda i 171 miedź. Wash od MiG-a 1005 "Dark brown for green vehicles" i 1619 "Blue dirt". Dodatkowo dół upaćkany 1408 "Fresh engine oil". Na tle słabych wyprasek z tworzywa dość średniej jakości, zaskakująco dobrze wypadają elementy przeźroczyste, niezła przejrzystość i nawet nie bardzo soczewkujące. Kalek zestawowych nie użyłem, swasty z AML, a seriale od kolegi Xmen . Kto ma mocne nerwy i nie jadł ostatnio może oglądać : Na koniec podziękowania dla wszystkich, którzy wsparli (zdjęciami, kalkami, udziałem w dyskusjach w "warsztacie") i za cierpliwość dla oglądaczy.
  6. No i dobra... Hawk olinowany, śmigło na miejscu i to by było na tyle. Podsumowując: MC jaki jest każdy widzi, ma lepsze i gorsze klony. Przy Aichi miałem proporcjonalnie mniej roboty niż przy Hawku. I częściowo pod wpływem Aichi pomyślałem sobie: nie może być aż tak źle. I dlatego zabrałem się za Hawka. Efekt? Po japońsku: jako-tako. Dla chętnych: GALERIA Tak więc melduję ukończenie: 1. D-05 Aichi D3A1 2. D-214 Curtiss H-75 Hawk 3. D-?? Swój udział w projekcie (o ile znowu nie odbije mi palma)
  7. To ja mam chyba ten sam problem. Jakoś nie połączyłem tego z Hataką. Zawsze myślałem, że to ja źle dobieram proporcję farba/rozcieńczalnik/ciśnienie, a tu proszę... Nie jestem jedyny.
  8. Jak na "odwal się", to wyszedł całkiem całkiem . Prawdziwy koszmarek być może pojawi się jutro. Za to czerwony na szachownicy wypala oczy. Więc się wyrównuje .
  9. Z której palety jeśli można zapytać ten kolor?
  10. Podziękował. Osobiście nie uważam tego za mistrzostwo, co najwyżej za okręgówkę. No może B klasa . ale fakt jestem zdumiony przejrzystością oszklenia. Że co? Tego patentu nie znam... Żyłkę stosuję od lat (wymiennie z ciągnionym plastikiem) malując w zależność od potrzeb miedzianym (anteny) lub stalowym (naciągi np. PO-2, galeria wrzucona lata temu) i nie stwierdziłem zbytnich wygięć, ale też nie naciągam jej zbyt mocno. Tylko tyle, żeby nie zwisała.
  11. Trzeba by kończyć tą telenowele. W sumie to myślałem, że dziś skończę, ale wyciągane z plastiku linki do anteny pękały na zakrętach, więc na razie dosycha sobie żyłka pociągnięta miedzianym 171 humbrola i jutro będą ciął i wklejał. Słabo wyszło mi przygotowanie pod kalki, bo macie miejscami zaczęły się srebrzyć pod serialem i pod "2". Śmigło zostanie zamontowane na koniec. Nie orientuje się czasami ktoś czy oszklenie klejone Clearfixem daje się W miarę łatwo zdjąć? Farba mi podciekła i chciałbym to poprawić.
  12. Klątwa piątku 13-tego zadziałała . Przy ścieraniu washa urwałem jedną lufę prawoskrzydłowych k.m., jedną z osłon lewego podwozia, lewy ster wysokości i kawałek :"2". Ale szkody naprawione, urwane elementy wklejone, a do naprawy kalki użyłem wykopanej z czeluści dna piekieł (czyt. domowego magazynu resztek ) przyciętej dwójki Techmodu z epoki kamienia łupanego do BF-109E. Oczywiście trzeba było najpierw pociągnąć ją Liquid Decal Film.
  13. Podobnie jak @jmx62, jestem z frakcji neutralnej i nie chodzi mi tu o robienie gównoburzy (jak określił @mirage3), tylko porównanie składalności i poprawności względem oryginału. Pierwsze zdanie od @zatras już jest (thx). Ktoś następny z rzeczową oceną?
  14. Właśnie byłem ciekawy jak to rozwiązałeś. Kiedyś byłem świadkiem ojca z dzieckiem oglądających ichnią Jaskółkę z też jednoelementowym kadłubem i zastanawiałem się jak to ewentualnie dociążać.
  15. Przyłączam się do pytania.
  16. Jako proste odskocznie to bardzo przyjemne zestawiki, w sam raz właśnie na relaks czy dla początkujących. Przy odrobinie wkładu własnego można uzyskać coś przyjemnego dla oka, czego przykładem jest ta Salamandra . A grube krawędzie natarcia i spływu to wada nie tylko tego zestawu. Jak z wyważeniem? Dużo dawałeś?
  17. Ale kiedyś się w to grało...
  18. Mój ulubiony środek to takich zabaw: MiG 1005 "Dark Brown Wash for Green Vehicles":
  19. Trafił mi się chyba jakieś popłuczyny po "kryzys edyszyn", w tych pomniejszonych pudełkach. Jasnoszare tworzywo było w porządku, kłopoty były na ciemnym. Z drugiej strony nie było tak źle. A poprzednie zdjęcie wybrałem z premedytacją.
  20. Bez szpachli powiadasz ...
  21. Posklejać tak, ale wyprowadzić... Betoniarę trza odpalić. I na ogon uważać, bo "fabrycznie" zwichrowany. Tak wyszło, że zrobiłem trzy i wszystkie miały tak samo.
  22. Piąty pokal mój! Tylko trzymajcie z dala ode mnie nerkowce! A na serio, to chętnie popatrzę na walkę z Łosiem i Czaplą.
  23. Położona reszta kalek. Swasty AML-u bardzo delikatne. Praktycznie nie wymagają SOL-enia, a tylko uwagi, żeby nie potargać na detalach przy układaniu, co zresztą nie zupełnie mi się udało i w kilku miejscach wylazły nity. Natomiast pewną wadą ich jest to, że nie są centryczne. Zdjęcie "na gorąco" - jeszcze dosychają.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.