Przyznaję się bez bicia i zbędnych wykrętów, że opierdzielam się jak mogę...
Po tej małej dawce samokrytyki zawiadamiam o skromnych postępach. Hawk dostał nowy celownik z blaszki (wydartej z zestawu Parta do Jaka ZTS-u), której pierwotnym przeznaczeniem miało być jakimś pokrętłem. Wciąż to trochę zbyt duża średnica, ale wygląda lepiej jak to co wystrugałem.
Stanął również na własnych kulasach. Tu można było się pokusić o dodanie przewodów hamulcowych i fragmentów pokryw podwozia (które producent pominął). Dostał również lakier i kalki na spodzie.
Początkowo chciałem dać szansę zestawowym, ale ponieważ bez Liqid Decal Film by się nie obeszło (rozpadały się już w wodzie), stwierdziłem że szkoda na to czasu i swasty użyłem z zestawu AML. Te siadły bardzo ładnie, może nawet wyciągnę reflektor z pod lewej? Z tegoż zestawu pójdą na górę i boki + serial i indywidualna otrzymana od tutejszego kolegi.
Na koniec pytanie. Hawk ma wypukłe linie podziału i nity, lepiej pociągnąć suchym pędzlem, dać washa czy najpierw suchy potem separacja lakierem i dopiero wash?