Skocz do zawartości

Baas ArK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 578
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Baas ArK

  1. Przynajmniej w Tu-2 była.
  2. Obiecane wczoraj "100-lecie wybuchu Wielkiej Wojny" miejsce: pas krakowskiego MLP, czas: rok 2014.
  3. Bo to w skali 0,9:1 czy jakoś tak. W każdym razie nie są pełnowymiarowe. Teraz jest trochę późno na zabawę ze zdjęciami, ale jutro wrzucę coś ze "100-tu Lecia Wybuchu Wielkiej Wojny" z 2018 r. Tudzież mogę z kilku Małopolskich Pikników Lotniczych.
  4. Zgadza się. W arkusikach było po 6 sztuk: 4 dla jednego tematu i po 1 dla dwóch innych (np. 4 - Historia samolotu, 1- Motyle Polskie i 1 - Żaglowce). Nie Ty jeden
  5. Ja załapałem się tylko na pierwszy... Ale za to mam takie coś: No i oczywiście TBiU coś koło 50+ (i to gruby +)
  6. Baas ArK

    IBG PZL P.11A 1:72

    Nie kuleje, tylko jest przystosowany do lotnisk w poprzek stoków . @siemieniaka - dałeś radę. A na razie odpuść dodatki i skoncentruj się na podstawach (klejenie, obróbka, malowanie). Z czasem będzie lepiej.
  7. Baas ArK

    PZL 37B Łoś 1/72 IBG

    No to zasiadam i paczę. Parę Łosiów się już tu przez warsztat przewinęło, więc jak poszukasz to będziesz miał się na czym wzorować. Z tą doskonałością Łosi to bym nie przesadzał. Wiem, że to propagandowo poprawne, ale był to samolot na co najwyżej dobrym poziomie, równoważnym podobnym konstrukcjom zagranicznym. Oczywiście niczym nie uwłaszczając konstruktorom. Tym bardziej, że zbudowane przez przemysł postawiony od zera w ciągu 20-tu lat. Inną sprawą jest sensowność użycia bombowca taktycznego przeciwko celom punktowym, no ale to już historia dla speców od taktyki. Koniec mojego marudzenia, otwieram czipsy i wstawiam popcorn .
  8. Baas ArK

    2 x buffalo 1:48

    Panowie, że się Wam wetnę w temat: nie macie jakiegoś zdjęcia kabiny? Chodzi mi o mocowanie pasów pilota, bo pomału zaczynam tego Byczka w "siedemdwójce" co to go Wujek A. wspominał.
  9. Baas ArK

    IBG PZL P.11A 1:72

    Kończ spokojnie i bez emocji. W pewnym sensie najgorsze za Tobą. Teraz przy składaniu w całość będzie widać postępy. A na przyszłość jak chcesz coś na "rozruch" to weź nowego Airfixa, albo zupełną prostotę - Hobby Boss "Easy Asemble".
  10. To jeżeli pomoże, to służę własnym zdjęciem: Akurat przyciski na drążku widoczne
  11. Czyli to co pod podłogą? No to też trochę wyszło. Przyznam, że w H było łatwiej, nieoszklony nos pozostawiał wiele miejsca na załadunek balastu.
  12. A fe! Wieżyczki nie pomalowane! Ale poza tym jestem na TAK!
  13. Tak z ciekawości na koniec zapytam: jak z wyważeniem? Dużo łyknął? Eony temu jak robiłem swojego Mitchella w wersji H (z Italeri) to przyjął tyle, że się obawiałem o całość podwozia. Po paru latach okazało się, że obawy były słuszne...
  14. Dłuuugi czas malowałem z pędzla Humbrolami. Tyle, że przy porządnym rozcieńczeniu trzeba kładzenie kolejnej warstwy na następny dzień odłożyć, tak dla spokoju ducha, choć producent twierdzi, że 6 godzin wystarczy. Niektórzy jeszcze na ichni aromat narzekają.
  15. Siem spóźniłem na dobre miejsca, ale już jestem i z nie cierpliwością (sz)czekam
  16. Do pędzla to Hataka Blue, a nie Red. A dla pewności wrzuć zdjęcie tej farby.
  17. Skoro o mniej (chyba częściej) lub bardziej (rzadziej) kopiowaniu mowa, to kto pamięta taki wynalazek: Kto sklejał ten wie co to była za rzeźba. A kto nie miał wątpliwej przyjemności to niech mu wystarczy za rekomendację, że to co na instrukcji niekoniecznie zgadzało się z tym co w wypraskach ( o spasowaniu przez grzeczność nie wspomnę). A przy okazji jeszcze takie cosik wykopałem w szafie: Avia to chyba była pozycja obowiązkowa.
  18. Wcześniejsze (tak I poł. '80-tych) się nie zachowały . Wszystkie ZTS-y 144, VEB Plasticard czy jakieś radzieckie przepaki samolotów (na pewno był MS 406, P-61, Bleriot) i okrętów - było o nich kiedyś tutaj: Ewentualnie mógłbym spróbować poszukać instrukcji do tych starszych samolotów
  19. Pamiętamy, pamiętamy . I miały przygotowane miejsca na silniczki, a baterie w sterowniku na kabel. Skoro wszyscy się chwalą to i ja. Kilka okładek i pudełek z mojego archiwum (pudełka wciąż w użyciu - do przechowywania różnych dodatków)
  20. Przyznaję się bez bicia, że nawet o czymś takim jak Nichimo nie słyszałem. Tak więc popodgladam z cicha. Rzadko spotykane to to syjamskie ?
  21. A mnie co puszka to się trafiał inny odcień. Więc może właśnie dlatego... :
  22. JeZdem-paczem Na szybko telefonem, nie obrabiane (tylko zmniejszone do regulaminowych), ale może się przyda:
  23. Baas ArK

    Wash

    A przypadkiem z tym rozcieńczalnikiem Wamodu to nie jest tak jak z ichnim zmywaczem? Że jest jak chińczyk - zeżre wszystko oprócz stołu.
  24. Baas ArK

    KRL - lotnictwo i nie tylko.

    Bo to w technologii "low visible" ?. Podziwiam tempo.
  25. To były czasy gdy wszystko było "łykend edyszyn" Modele kupowało się wtedy (mam na myśli lata '80-te XX wieku) głównie w "Składnicach Harcerskich" . Oczywiście przeważnie były to demoludy: ZTS Plastyk, KP, VEB Plasticard i radzieckie. Matchbox pojawił się później. W Krakowie raz w miesiącu była "Giełda Modeli Kolejowych" organizowana w Domu Kultury Kolejarza (ul. Św.Filipa 6), gdzie oprócz kolejek można było kupić również inne modele i akcesoria/farby z prywatnego importu "ze zgniłego zachodu". Ale ceny były zaporowe...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.