-
Liczba zawartości
2 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Mały off-top. Brytowie na Malcie założyli Gladiatorom do silników Mercury VIII trójłopatowe metalowe nastawne śmigła od Mercury XV w miejsce seryjnych stałych, drewnianych, dwułopatowych. Zagrały ponoć lepiej niż fabryczne. Więc chyba nie jest takie zupełnie nierealne. No, ale bez kwitów to możemy co najwyżej gdybać i zdać się na własną intuicję bądź wyobraźnię.
-
Zasadniczo w tematach morskich się nie wypowiadam, bo to nie moja działka. Ale tu mam jakieś reminiscencje z dzieciństwa (tak +/- 40 lat wstecz), więc z cicha będę podglądał, przez uchylone drzwi.
- 25 odpowiedzi
-
- typ 12
- hms rothesay
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Koledze chyba chodziło o to, że każdy kolor od innego producenta. Raczej nie powinno być problemu, o ile poprzedni porządnie wyschnie.
-
Też sobie w końcu muszę jakiegoś "makarona" zafundować.
-
Przyjemnie i z wyczuciem złachany. PS. Tym razem nie namówisz mnie na prezentację mojego, bo robiłem go z pinć lat temu pyndzlem i hambrolami
-
Karaś i P-11 (SP Ruch) - są, RWD-8 (PZW) - jest, Łoś i Jak (ZTS) - są. To może ze staroci się jeszcze Czapli i Iłka doczekamy? ?
-
Jeszcze taka myśl mnie naszła: Czy możliwe (prawdopodobne?) jest, że wszystkie wersje miały pojedyncze, długie okno, które w całości bądź pojedyncze sekcje były zamalowywane (zaślepiane) w jednostkach w zależności od potrzeb? A to, że nie widać go to tylko kwestia wyrazistości i interpretacji starych zdjęć.
-
Thx, Panowie. Załoganci "wciągnięci na listę płac" - zostają.
-
Złapałem za łopatkę i zacząłem kopać. I wykopałem taki temat, w którym przynajmniej tytuł się zgadza. A pytanie brzmi: Jak to było z bocznymi oknami w centralnej części kadłuba w Mk X? Co jedna publikacja to podaje inaczej: nie było(jak w MK III) , jedno długie nad płatem (jak w Mk I), jak poprzednio ale zamalowane (jak w Mk II), dwa mniejsze umieszczone nad mniej/więcej krawędziami natarcia i spływu (GR XIV choć i tu spotkałem ze zdaniem, że środkowe sekcje pojedynczego długiego były zamalowane). Towarzysze, pomożecie? Ktoś coś?
-
Z błyszczeniem się zgadzam, coś się od jakiegoś czasu nie mogę dogadać z farbami. Kalki zamawiałem daaaawno temu w MM (nie dokładnie zrobili to co chciałem: inny krój seriala, za wysoki środek W i wyłazi biały podkład) do starego Airfixa (ale nim się do niego zabrałem, pojawiły się zapowiedzi nowego) a szachownica była cała. Wieżyczka obrócona tylko to zdjęć żeby nie było, że wklejona na stałe.
-
Mój ostatni wyrób z zestawu Airfixa (A02069) wzbogacony o tablicę Yahu (YMA7237). Ale albo ta tablica jest nie z tej bajki albo ja coś zrobiłem nie tak, bo żeby ją wstawić w przewidziane miejsce musiałem pozbawić ją bocznych paneli. Malowany w zdecydowanej większości Gunze C i niektóre rzeczy Humbrolami. Zapuszczony w linie PLW1619 (Blue Dirt) nieco zanikł pod końcowym półmatem, ale uwierzcie mi - on tam jest. Łyk historii: Egzemplarz N3439 został dostarczony do dywizjonu 17 stycznia 1941 na lotnisko Squires Gate wraz z pięcioma innymi maszynami (N1769, N1812, N3320, N3330 i N3339) okazał się dość szczęśliwy dla Polaków. Już 12 marca 1941 załoga pilot Sgt Kazimierz Jankowiak i strzelec Sgt Jerzy Karais uszkodziła około godziny 22-giej He-111. Dwa dni później lecąca na tej samej maszynie załoga pilot F/O Maksymilian Lewandowski i strzelec Sgt Marian Niewolski zgłosiła prawdopodobne zestrzelenie He-111 około godziny 00.50. Zgłoszenie to zredukowano później do uszkodzenia. W tym przypadku celem Polaków był najprawdopodobniej jeden z trzech należących do KG55 Heinkli: oznaczony G1+HA wylądował w Le Bourget z jednym rannym na pokładzie, G1+GS również lądował w Le Bourget z trzema rannymi i trzeci należący do III/KG55, który rozbił się w Cherbourgu z jednym zabitym i trzema rannymi. Defiant N3439 został utracony w wyniku nocnego nalotu Clyst Honiton gdzie wówczas stacjonował dywizjon. Dwa inne Defianty (T3980 i N1812) zostały wówczas uszkodzone. Podczas tego nalotu zdołała wystartować na Defiancie N3404 załoga Sgt Jerzy Malinowski i Sgt Stanisław Jarzembowski i zestrzelić jednego z napastników. Dobra, kto przebrnął przez wstęp może obejrzeć (na własną odpowiedzialność) kilka zdjęć: Zdjęcia wrzucone bezpośrednio w regulaminowej szerokości 1024, więc nie wiem jak będzie z odbiorem jakości/detali. Narodzie! Do piór! (znaczy klawiatur ? )
-
Będę z cicha ukradkiem podglądał. Gdybyś chciał to mogę podpowiedzieć Ci kilka seriali dla poszczególnych maszyn. Dobrze żebyś jakieś kwity do egzemplarza, który chcesz robić, bo część miała szachownice o odwrotnym układzie kolorów i trzy wersje rozgraniczenia kolorów, a kilka dodatkowe czerwone pasy na kadłubie w płaszczyźnie obrotu śmigieł. Co to za ustrojstwo z kabelkami trzymasz na ostatnim zdjęciu?
-
Siedmiu Wspaniałych - 1:9 Mitches Military Models
Baas ArK odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
Jak zwykle jeZdem. -
[G] Focke-Wulf Triebflügel – 1:48 – Amusing Hobby
Baas ArK odpowiedział Thalgonis → na temat → [L]Galerie
Wiesz jak to mówią:"Tonący brzydkiej się chwyta " ? . Nie dziwota więc, że chłopaczki Adiego Kombinowali jak mogli, a co do "spektakularności możliwych śmierci" to inny wynalazek - Natter zrobił to naprawdę. Thalgonis - "Zaiste zacny Milordzie" -
Musiałem poszukać sobie w necie instrukcji, ale już wiem o co biega. Dziwnie to Airfix rozwiązał i nie mam bladegogo pojęcia jak ugryź te "zsunięte" osłony. Można spróbować rozciąć delikatnie czeską żyletką, tyle że później szlifowanie i polerowanie do takiego (tylnej z zewnątrz, przedniej od wewnątrz) to może być lepsza jazda, nim uzyska się wymiar umożliwiający nałożenie jednej na drugą. Nie patrzyłeś czy nie ma gdzieś dostępnych wydmuszek ?
-
Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem, ale ja (i chyba spora część innych też) po zamaskowaniu z zewnątrz najpierw maluję tym samym kolorem co środek kabiny, a potem kolorem kamuflażu. Może taka droga na skróty nie jest najelegantsza, ale unikam w ten sposób przesunięcia kolorów, które mogło by nastąpić przy maskowaniu i malowaniu od środka i z zewnątrz.
-
Sorry, ale nawet jakby był mazutem w TDI-ku goniony to chybaby się tak nie usmolił... A i robienie okopceń na zewnętrznych slotach (zaślepionych) to nie trafiony pomysł. Brak ich natomiast za km-mami. Jak dasz radę, zmyj i jeszcze raz ale delikatniej
-
Mnie ten chłop na polskiego jeńca (sądząc z gajerka) wygląda. Ogólnie ubranka matem, bo się święcą momentami. Ale stodoła (czy obora) na bogatą wygląda.
- 15 odpowiedzi
-
- sd.kfz 222
- pz. i
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Spitfiromania - Mk. XVI Bubbletop + Mk IXc (Eduard 1/48)
Baas ArK odpowiedział anmisz → na temat → [L]Warsztat
Podziękował dobry człowieku. -
Spitfiromania - Mk. XVI Bubbletop + Mk IXc (Eduard 1/48)
Baas ArK odpowiedział anmisz → na temat → [L]Warsztat
A mógłbyś mnie nakierować, gdzie ich szukać? Anmisz, sorry za offtop. -
Spitfiromania - Mk. XVI Bubbletop + Mk IXc (Eduard 1/48)
Baas ArK odpowiedział anmisz → na temat → [L]Warsztat
Są jakieś kwity na tego WK?L? -
Bywałeś wspominany przy paru okazjach. Fajno, że wróciłeś
-
Rób czarne. Jedni robią matem, inni półmatem, ale czarne.
-
Tak właśnie coś kojarzyłem wygląd. A podzespołu AE-35 nie widać... ? za całokształt
