Od pewnego czasu eksploruję piwnicę u moich rodziców, głównie w celu jej częściowego opróżnienia. Przy tej okazji znajduję dużo fajnych , zapomnianych skarbów. Oto jeden z nich na początek, pudełko z powszechnie znanego modelu zakupionego w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych za jedyne 55zł:
Trzeba przyznać że rysunek pana Velca robił wtedy wrażenie, szkoda tylko że tego Focke Wulfa też nie było w pudełku. A w środku skarby:
Kilka instrukcji KP wraz z tłumaczeniami po polsku. Niektóre już pożółknięte, na niektórych próbki farb. Bardzo cieszy mnie instrukcja od Aero C-3A z którego ocalało tez pudełko:
W instrukcji od Delfina niespodzianka, resztki kalek z Delfina własnie, Miga-15, Ła-7, Aero C-3A, Avii 199, a także Mi-1 i Su-7 Plasticarta i Pattona z Monogramu:
Na samym dnie mocno pożółknięta instrukcja z pierwszej edycji naszego Jaka 1m, a w środku kolejne kalki: z tegoż Jaka, Po-2, Iła-10, Letova 328, kolejne z Aero C-3A i Miga-15, Mi-4 i Tu-20 Plasticarta ze zdjętymi fragmentami z Tu-134 i dwa megazabytki, okrągła Z NRD do umieszczenia na słynnym T-62 na baterie Ankera i mocno zażółcone numery i znaki NRD z pierwszej edycji Miga-15 Plasticarta jeszcze z zapasów mojego taty:
A na dnie pudełka próbki farb, konkretnie mieszanek Wilbry i słynnej srebrzanki Plasticarta:
Aż się łezka w oku zakręciła, podejrzewam że jeszcze coś znajdę bo pamiętam sporo pozostawionych pudełek, jednak to jest chyba najstarsze. Dorzucajcie do tego wątku swoje zapomniane i odnalezione po latach wykopki.