Skocz do zawartości

Qz9

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 190
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Qz9

  1. czyli Do-217 - śladami ICMu
  2. Paru firmom zalega po ładnych kilka miesięcy z dostawą ramek do ich projektów więc to chyba praźródło tej informacji. No i dużo projektów ogłoszonych leży i nic dalej nie słychać. Od C-17 w 72 chyba najbardziej wyczekiwanego, że o Mirage F-1 czy kanadyjskim treningowcu w 48 nie wspominajac. A na kredytach to każda normalna wypłacalna firma jedzie, nie ma w tym nic dziwnego jak się rozwija. W tej branży nadpłynność nie jest raczej często spotykana.
  3. Dobrze widzisz. Taka technika, niektórzy tak wolą. Czesto widzoczna wsród gości malujących różne dziwne rzeczy na samochodach.
  4. Jak już się uspokoilło to można dać szalonego japończyka produkcję: Jaskółka mała: https://soyuyo.main.jp/ki43arma/ki43a.html#last Hurri duży, szalony znalazł błąd w osłonie silnika i ją poprawił, podobnie jak poszerzył limuzyne jak to starzy fachowcy nazywali: https://soyuyo.main.jp/hurri48/hurri48.html
  5. Qz9

    Aerograf cz.2

    przykro mi ale niestety źle słyszałeś, dysze H&S są miękkie jak plastelina dla początkujących. Tak w ogóle śledząc twoje wypowiedzi na temat tego co chcesz kupić (heinkel w 35) to zdecydowanie najlepiej ujawnij się skąd jesteś i popros jakiegoś kolegę z forum , żeby ci pokazał bazowe techniki. Nie będziesz błądził i wywalał pieniędzy w błoto - takim zakupem np jest Paasche jeśli nie mieszkasz w USA tak samo jak uczenie się na podstawie filmów z YT jeśli nie masz bazowych umiejętności. NIestety YT jest dzisiaj totalną reklamówką i trudno dostać wiedzę na tacy.
  6. Jesli mogę wtrącic swoje 3 grosze to radzę odpuść sobie. Ten Kinetic jest naprawde słaby w porownaniu z Tamką. Ani to merytorycznie poprawne ani to dobrze składalne. Zresztą coś wróbelki zaczynają ćwierkać o kłopotach finansowych Kinetica, także to może być odpowiedź dlaczego: po prostu nie ma kto zaplacić za wytłuczenie tych pudelek
  7. zaraz cię zlinczują miłośnicy królewskiej skali...
  8. Qz9

    Literaturka lotnicza

    to niestety dotyczy wg mnie jakichś 90% planów z nitami rysowanych przez Karnasa. Chyba najśmieszniej jest w Defiancie - bo to co jest na planach jest kompletnie z czapy a na okładce kolorowanka ma dokładnie taki enitowanie jak na samolocie W migu-15 na jednej stronie jest plan z nitami na drugiej zdjęcie skrzydła z nitami. Nic nie pasuje.
  9. Jesli ci się bardzo spieszy to kalki są z Model Makera a samolot z Tamki w obu skalach 72 i 48
  10. Nie mówię o pierwszym wypuście, ten jest bez skazy. Przy drugim zakupie po jakimś roku się to pojawiło. Wszystko da się usunąć tylko to wkurza szczerze mówiąc. Trochę podobna sytuacja była przy pierwszym spicie w 72. Były dwa rodzaje wyprasek, potem się okazało, że te lepsze robili sami a te gorsze bodajże mpm im zrobił bo oni już nie mieli mocy na wtryskarkach
  11. To chyba jednak zależy od konkretnej serii. P-40 to wtrysk próbny jednak także trochę historia jak z AH i hejtem za wklęśnięcia. Ze Spitów najgorsze skrzydła jakie mam są w Mk.XVI, tam w ogole poza „wirami” jest jakieś uszkodzenie formy i krecha na gornej polowce, podobne wklęśnięcia są też w Tempeście Mk.V. Avia B-534, wszystkie jakie widziałem miały „wiry” , ktore wychodziły spod pokładu. Osobiście uważam , że najbardziej wkurzające i tak są nie do końca dobrze wyprowadzone krawędzie w polówkach kadłuba czy znikające nity. Tak wiem, ze kąty, że technologia ale widać, że często nie jest to po prostu przemyślane i przy odrobinie wysiłku mogłoby być mniej upierdliwości. Podobnie jak sklejanie polowek skrzydła w okolicy komór podwozia. Czy spit, czy mig-21 trzeba uważać, bo łatwo banana zrobić, chociaż niby wszystko jest dopracowane i pasuje
  12. Np Mustangi w 48, w ktorych nie ma kanału przedniej chlodnicy i trzeba brac brassina, meśki, ktore maja błędne kabiny w plastiku a i w brassinach zdarzają sie pomyłki, wildcat gdzie prosi sie o brassinowa komore podwozia ale wydruk jest cały w poziome prążki, migi-21 krzyczące o zywice i dodatkowe blachy i tak można długo. O standardzie czyli kółkach i wydechach nie ma co wspominać. O dublowaniu części albo wciskaniu detali tylko w jakimś droższym dodatku. Np golenie z mosiadzu często jako jedyne mają klapy komór podwozia z detalami w żywicy niedostepne nigdzie innej patrz mig-21. O przygodach z fokami, które mialy zwalone ogony i poprawiono to tylko w nowych formach. Przy czym problemem nie bylo to, że są grube tylko w ogóle miały jakis zły profil, także belki ogonowej. Widać jak sie probuje przeszczepić ogon z nowej foki do starej. O kłamstwach związanych z wydaniem reedycji modeli z IWŚ , które miały być nową jakością a potem się okazało, że to były wprawki dla nowych projektantów, którzy tam popełniali fantastyczne błędy jak np linie wypukłe zamiast wklęsłych w Se5a albo kompletne schrzanienie detali Siemensa D.III i koniecznością zakupienia kompletu brassinów, od silnika poczynając, żeby cokolwiek wyglądało… mam wyliczać dalej? Profipack nie jest ideałem a Szulc jest niezłym bucem jeśli chodzi o jakiekolwiek merytoryczne podejście, ilość imb jakie kręci jest co najmniej irytująca.
  13. Wszystkich kupujących. Nie da się ich modeli porządnie zrobić bez dokupienia dodatków a ich jakość projektów i druku jest delikatnie mówiąc kontrowersyjna. Schodki na wydrukach większych elementów to norma a wciskanie blaszek do druku 3D np na przewody do świec w silnikach czy seria LOOK to ponury żart. niestety konkuremtami są najczęściej chińczycy a tam jeszcze gorzej to wygląda.
  14. O pokłady pewnie chodzi i link do plików do druku akcesoriów 3D: https://www.armahobby.pl/70060-usn-rn-escort-carrier-deck-1-72.html Pewnie była promocja na start z plikiem za free a teraz te dodatki są dostępne na stronie za drobną opłatą https://www.armahobby.pl/72019-3d-poklad-lotniskowca-eskortowego-akcesoria-1-72-plik-3d.html
  15. Mam gdzieś edka, który nie robi nic poza drenażem kieszenia na maksa i ma szefa z ego które przebija niebo i sięga księżyca. Hayabusa też z tego co piszą kumaci i życzliwie nastawieni do AH jest delikatnie mówiąc słaba i relatywnie jeszcze gorsza niż Airacobra w 48. A już pojawiło się, że nie wykluczają, że przeskalują ją do 48. I tego im życzę to najbardziej dochodowy segment rynku. Niech zarobią kapitał, żeby się rozwijać, dopracują narzędziownie bo inaczej skończą robiąc jednoramkowce w 72 ;(
  16. Raczej grzebanie w zakichanych 72kach zastopowało dokończenie wydawania najbardziej pożądanych wersji najlepszego modelu AH czyli Hurricane Mk.IIa i Mk.Ia. Ileź by było radości dla nas
  17. na pewno Żubr, w końcy na nim krzyże namalowano
  18. Stary już jestem to i pamięć nie ta na fejsie jest takie porównanie dostępne: https://www.facebook.com/100035141326947/posts/pfbid0B8hYUgXKcd6sXTHAAW8rsigfsNUTPV42oV46rGp5X47sDZ7Jox2BBaeJmqfuXvRgl/? wydaje mi się, że było jeszcze jedno z większą ilością zdjęć ale mialem to zalinkowane na starym kompie, który mi padł. Nauczka, żeby jednak zapisywać strony a nie linki .
  19. Jak dla mnie to troche dziwny wybór (transportowy mutant szybowcowy) ale dzisiaj chyba największym problemem jest dostęp do projektow w 3D form ( nie modeli, bo tych jest dzikie mnóstwo pod druk) i chyba IBG po prostu bierze co im wpadnie w ręce. Albo kupiło projektanta z dobrodziejstwem inwentarza. Tak zaczynał np Copper State, dwa pierwsze modele czyli Dolphin i Caudron C.IV w 48. to karykatury zrobione na podstawie starych złych planów ale potem ten sam projektant zaczął robić modele na wysokim poziomie. Tak spekuluje oczywiście, bo dlaczego i co wie tylko IBG
  20. To nie to. Była taka w której były zdjęcia ramek jednego i drugiego modelu i do tego zdjęcie detalu z samolotu. Spróbuję to poszukać.
  21. Jest gdzieś na bricie sprzed roku. Z tego porównania to najlepiej wyszedł stary monogram a na poważnie to zależy na ile chcesz się doktoryzować . HB ma dużo detali ale nie za bardzo pokrywają się z tym co na zdjęciach widać. GWH też ma słabsze momenty. Na półce wyglądają na podobne do Devastatora. Poprawianie tego to jakaś tytaniczna praca także wybieraj jak ci pasuje
  22. Nie. 1940s to znaczy lat czterdziestych. Dokładnie pierwsza polowa lat czterdziestych. Czyli cos, co nie było używane po 1945 roku a nie styczeń-czerwiec 1940.
  23. Już masz chyba ze 4 różne dziurawe z brassina dostępne. W sumie lepiej niech nie dziurawią, w kucykach jak podziurawili to często lekko niedolane są.
  24. Nasze nie maja tak rozbudowanej osłony wylotów spalin czy wszystkich sensorów na kadlubie, nie wiadomo na ile to będzie wariant w montażu modelu. Może być tak, ze będzie to modułowe i nawet w pudelku moze być „nasza” konfiguracja a może być integralna cześć kadłuba a wtedy trzeba ciąć. Bez dostępu do modelu trudno powiedzieć na dziś. ICM robi na szczęście warianty/mutacje więc pewnie znajdzie się potrzebny do naszych.
  25. Premium raczej nie z tych , które mam albo oglądałem ale wygrywają zdecydowanie w kategoriach „jedyny” i „lepszy od 40-letniego Monogramu” chociaż ta druga kategoria jest już dośc dyskusyjna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.