Wash prawdę mówiąc na Twoim miejscu bym sobie darował. Wszystko po kolei. Model ma sporo błędów, no ale to nie nowina przy pierwszym modelu. Zrób jeszcze kilka koncentrując się na poprawie tego, co teraz wyszło przy okazji spita. Malowanie jest niedokładne przy krawędziach elementów i przejść między kolorami, ramy oszklenia też wyglądają na postrzępione. Musisz precyzyjniej maskować model przy malowaniu i staranniej nakładać farbę w tych miejscach. Przy okazji polecam jak najszybsze przejście na malowanie aerografem - naprawdę nie trzeba wydawać milionów na to, technicznie jest to proste do ogarnięcia a skok jakościowy jest ogromny. Kalki kładłeś na sidolux, ale mimo wszystko się błyszczą. Nie doczytałem w warsztacie, czy używałeś płynów do kalkomanii, ale to kolejny element, na który powinieneś zwrócić uwagę. Płyny naprawdę ułatwiają życie bo dopiero z ich użyciem możesz położyć kalkomanie tak, żeby wyglądały ładnie - nie odcinały się od tła i ściśle przylegały do powierzchni układając się na obłościach i wnikając w linie czy nity. Dopiero jak sam stwierdzisz, że to, co już umiesz jest poprawne i zadowalające proponowałbym się brać za kolejne techniki.
I mam nadzieję, że odbierzesz moje porady tak, jakie (zakładam) są, czyli pomocne. Różnie ludzie reagują i lubią strzelić focha, więc taka adnotacja na koniec ;)