Skocz do zawartości

panDespota

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    927
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Zawartość dodana przez panDespota

  1. Poproszę.
  2. Super ta flaga. Może jakiś mały tutorial
  3. Dziękuję za komentarze. O widzisz, przeoczyłem. Jak będę coś ruszał model z półki to może uda się jeszcze podmalować. Z posiadanej przeze mnie na chwilę obecną wiedzy pionowa linka pojawiła się dopiero w wersji A-4
  4. Finito. Zapraszam do galerii
  5. No to równo rok od rozpoczęcia warsztatu dobiłem do końca Stara Tamka. Bardzo miła budowa. Maszyna w malowaniu 6./JG1, pilot: Oblt. Detlev RohwerModel. Model wzbogacony zoomem Edka, lufami Mastera, śmigło i kołpak dostałem żywiczne z modelem, tył limuzyny z Rob Taurusa- jakiś szrot mi został. Przenitowany. Kalki Exito, malowany Vallejo. Krótki warsztat Zapraszam do galerii
  6. Super. Dziękuję Panowie za informację. Czasowo mi się nie śpieszy akurat. Temat mam w dalekich planach, ale już zaczynam się rozglądać żeby sobie wcześniej ogarnąć kalki aby mi warsztatu na tym etapie nie zablokowało
  7. Podziel się gdzie znalazłeś pomoc. Niedługo sam będę potrzebował.
  8. Super wykonanie. Nitowanie dodaje mu ostrości. Szacun za podjęcie wyzwania z tym nitowaniem. Sam robiłem i wiem ile to roboty. Osobiście bym go trochę zmatowił i jakieś okopcenia za rurami dodał, ale to już moje gusta i fanaberie W dolnym km-ie nie robiłeś celownika czy urwałeś? Gratulacje obydwu Łosi!
  9. Używam do wyraźnych grubych linii, ale do delikatniejszych w 72 wydaje mi się, że to za gruby rylec. Do tych drugich używam końca żyletki czeskiej, strony z tym większym zębem. Ostatnio zanabyłem MR.SCRIBERa tego czarnego i różowego, ale nie miałem jeszcze okazji testować.
  10. Cześć! Planuję założyć sobie kolekcję Greków. Na półce czeka w kolejce w pudle już wspomniany Blenheim, Gladiator i P24. Powoli zaczynam myśleć o budowie Blenheima. Informacji jak na lekarstwo. Oczywiście masa niewiadomych. Dużo pytań na które nie znam odpowiedzi, a wiec: 1. Maszyny to były Mk-i jedynki jak u Brytyjczyków czy posiadały jakieś modyfikacje eksportwe? 2. Uzbrojenie- bomby brytyjskie 250lb a w wieżyczce Vickers 7,7mm? 3. Jak były malowane? Góra dark earth/dark green, a co z dołem- sky type s? 4. Nie mogę się dopatrzyć rondli na górze skrzydeł. Czyli tylko na bokach i spodzie skrzydeł. Samoloty były przemalowywane z brytyjskich? Jeśli tak to górne rondle po Brytyjczykach były zamalowane? Na stronie producenta kalkomanii znalazłem wzmiankę (z translatora) "Podczas działań wojennych RAF dostarczył 6 samolotów Blenheim Mk Is w celu odrobienia strat. Ich brytyjskie oznaczenia zostały zamalowane i zastąpione numerami seryjnymi od B263 do B268 oraz greckimi okrągłymi znakami na kadłubie i pod końcami skrzydeł" https://www.lmdecals.gr/index.php/en/x-series-en/military-aircraft/423-bristol-blenheim-rhaf-wwii-greece-hellenic-air-force-bomber-mki-mkiv 5. Na piatym zamieszczonym przeze mnie obrazku pod oznaczeniem B268 ten jasny odcień to zamalowany nr seryjny? Jest jedna dosyć dobrze opstrykana maszyna o kodzie B268. Zdaje się porzucona gdzieś na lotnisku jakiś inny rozmiar liter, brak rondli pod skrzydłami zamalowany nr seryjny pod oznaczeniem B268? kolorowanka
  11. Bardzo ładnie wykonany. Z tymi kolorami to faktycznie nie powinien być widoczny między nimi większy kontrast? Sam mam w planach dwumiejscowego "Skalskiego" i tam różnica w odcieniach jest znacząca. Kolor plam wydaje się być w kolorze namalowanych postaci Jak wcześniej koledzy pisali szkoda ze zdjęć nie ma lepszych Nawiązując jeszcze do oznakowania maszyny... Jak praca z kalkami? Mam obawy przed nakładaniem tego dużego godła na plecach, jest dosyć spore. U Ciebie widzę że ładnie siadły. Jakich płynów do kalek używałeś?
  12. Góra bardzo mi się podoba, taka zmęczona. Dół strasznie ciemny wyszedł. Wręcz bym powiedział ze z szarobłekitnym mało ma wspólnego. Wręcz wygląda na rlm02. Tak ciemno wyszło czy to wina zdjęć?
  13. A Huragan IId w 72, wiadomo coś może na temat daty?
  14. No bez jaj Szacun!
  15. Super wygląda ten zielony na modelu.
  16. Dokładnie tak. Czarny błyszczący X1 tamiya, później aluminium metal color valejo, błyszczący bezbarwny pomarańczowa hataka, na to chipping valejo, później olive green valejo. Jak chwilę przeschlo to pędzlem nanosilem wodę i skrobalem ostrą wykałaczką. Tak jak pisałem im mniej medium i wody tym mniejsze i ostrzejsze odpryski wychodziły. Tą samą metodą robiłem odpryski na ki44
  17. Jeśli chodzi o farby używam Vallejo poza: -podkład. Ich jest beznadziejny, słabo mi się trzymał. Przynajmniej był. Zacząłem używać One Shot, spasował mi i używam nadal. -podkład pod metaliczne farby. Jak wyżej. Używam czarnej błyszczącej Tamiyi x1 -lakier matowy i błyszczący- pomarańczowa Hataka Srebro to aluminium z vallejo metal color. To Twoja praca na zdjęciu? Jeśli tak to co to za firma i skala? No i jak robione linki anten? Fajnie wyglądają.
  18. Dajesz dalej. Myślałem kiedyś nad czymś takim przy okazji malowania ogona Wildcata. Jestem ciekawy.
  19. Model nie posiadał nitów, był przeze mnie nitowany. Trochę to trwało Moja kalkomania to książka Kagero. Jeśli chodzi o zadrapania to cały model malowałem na srebro. Na nie lakier bezbarwny i chipping fluid Vallejo i na to olive drab. Później to drapałem. Z tym konkretnym chipping fluid trzeba popróbować bo w zależności ile go położysz i jaką ilość wody będziesz używał to będą schodzić większe lub drobniejsze połacie farby. To samo jeśli chodzi o łatwość- będziesz musiał mniej lub bardziej skrobać. Takiej samej metody użyłem do drapania pasów. Gotową powierzchnię zabezpieczyłem lakierem bezbarwnym, położyłem chipping fluid i skrobałem. Zielony na brzegach skrzydeł to USAF Green Vallejo 71.124. Gdyby kogoś interesowało na internecie znalazłem wzmiankę o tej maszynie. Na stronie u jednego z producentów, którzy ową kalkomanię robią. Według nich 28 stycznia 1945 roku po starcie jeden z silników przestał pracować. Pilot lądował na zamarzniętym jeziorze lecz maszyna roztrzaskała się o brzeg. Cała załoga zginęła. https://fineartofdecals.com/goodiess/?page_id=4511
  20. Jeszcze raz dziękuję za komentarze. Fajnie że jest pozytywny odzew. Może kogoś zainspiruje Z tego co udało mi się wyczytać to od pewnej partii maszyn przestano używać farby podkładowej przez co dosyć szybko schodziła z nich farba maskująca. Poniżej zdjęcia oryginału na których da się zobaczyć ubytki tej farby w zależności od momentu eksploatacji maszyny. Na pierwszym kolorowym zdjęciu bez znaczników misji bojowych jest prawie nowiutki- jedynie spore ubytki na klapach podwozia i osłonie zasobnika z połcalówką. Na następnym pojawiają się już spore ubytki w tym dosyć rozległe na silniku. Na ostatnim dosyć sporo drobnych rozrzuconych po całej powierzchni. Domyślałem się tylko, że na górnych powierzchniach gdzie łaziła załoga i obsługa było to wielokrotnie spotęgowane Też trochę drążyłem temat. I wygląda na to że wieżyczka ta ramek nie miała. To model Martina 250 ce 23a. Używane były też na Liberatorach i Venturach. Zdaje się że to spory kawał pleksy
  21. Tak. Chciałem dodać różnego rodzaju zabrudzenia na skrzydłach powstałe przy malowaniu pasów- odciśnięte denka od naczyń w których była farba, miejsca gdzie skapywała farba, a to o czym piszesz miało być miejscem gdzie wywaliła się puszka z farbą i ktoś to próbował szmatą ścierać. Tak sobie umyślałem i było to zamierzone
  22. Dziękuję za komentarze i ciepłe przyjęcie modelu. Wczoraj wieczorem już późno było i umknęło mi wrzucenie zdjęć od spodu, tak że w pierwszym poście uzupełniłem jeszcze zdjęcia.
  23. Model skończyłem jakiś czas temu. Wypust Hasegawy. Kalki Kagero. Wzbogacony Edkiem- wnętrzem, komorą bombową, bombami, połcalówkami, kołami plus jakas blaszka upgrade. Reszta luf wymieniona na Quickboosta. Pancerze taśm karabinów bocznych strzelców z Mini World, taśmy z Abera. Model przenitowany. Malowany Vallejo. Część oznaczeń malowana od szablonów. Dorobionych kilka rzeczy, w tym celownik Norden. Pusto bez niego było na stanowisku bombardiera. Praca z kilkoma przerwami zajęła mi kilka miechów, ale z budowy jestem bardzo zadowolony. Zapraszam do galerii Jeszcze kilka strzałów z warsztatu Relację z warsztatu można było zobaczyć w ostatnim numerze Super Modelu. Praca dostała też wyróżnienie w Bytomiu. Cieszę się, tym bardziej że to moje pierwsze na tego rodzaju imprezie. EDIT
  24. Jest w tych książkach coś o greckich Gladiatorach?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.