GrzeM
Użytkownicy-
Liczba zawartości
167 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez GrzeM
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
-
Słuszna uwaga. Ale można patrzeć na dwa (a ja już patrzyłem nawet na trzy) gotowe modele jednocześnie No i wniosek taki, jak wcześniej napisałem. Na przykład od góry na każdym linie wyglądają inaczej, bo modelarze inaczej je "wykończyli". Jeszcze trochę to potrwa. Ale myślę że warto poczekać.
-
Tak, rzeczywiście jest minimalna różnica w tych liniach, na dolnej powierzchni są minimalnie głębsze. Po pomalowaniu w ogóle nie widać tej różnicy, zwłaszcza jeśli jeszcze spód pomalowany jest innym kolorem niż góra - mamy już kilka sklejonych modeli, patrz tu: https://armahobbynews.pl/blog/2024/12/11/hayabusa-testowe-wojtek-bulhak-70078/ i tu: https://armahobbynews.pl/blog/2024/12/13/ki-43-galeria-zbyszek-malicki-70078/ To jak wyglądają ostatecznie linie na tym modelu zależy głównie od podkładu, malowania, weatheringu, washa. I drugie rzeczywiście - szkło wyszło bardzo ładnie, chyba najlepiej ze wszystkich modeli Arma Hobby. To kolejny dowód na to, że idziemy z narzędziownią w dobrym kierunku, choć jest to bieg z pewnymi przeszkodami. Kabinka do Hurricane w 1/72? Już raz robiliśmy nową, cieńszą. Może masz te najstarsze? Zobaczymy co się da zrobić, ale pamiętaj że koszt form jest bardzo wysoki, a formy do szkła trzeba dodatkowo wykańczać na błysk.
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
GrzeM odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Tak czy inaczej, cieszę się że sprawa wyjaśniona! Pozdrawiamy z Army! Grzegorz -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
GrzeM odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
To musi być jakieś nieporozumienie. Kod QR na opakowaniu prowadzi do naszego Bloga, na którym są różne dodatkowe informacje o modelach, materiały historyczne, a także możliwość kupienia różnych produktów powiązanych z tymi podstawkami. O tu: https://armahobbynews.pl/blog/tag/nr70060/ Natomiast do każdego zestawu podstawki dołączony jest link do pobrania bezpłatnych plików do wydruku 3D - jest w środku pudełka. Zachęcamy do jego wykorzystania, to bardzo fajne dodatki - wyposażenie pokładu lotniskowca i lotniska polowego, zależnie od zestawu. @Woit_1900 na Twitterze (X) już sobie wydrukował i pokazał: https://x.com/Woit_1900/status/1841935972357046364 Załączam foto od Woita, gdyby komuś się Twitter nie otwierał, mam nadzieję że się nie obrazi. -
Eeee no Panie! Bardzo elegancki modelik!!!
-
Za słabo dział w tym przypadku. Sprawdź sam.
-
Taki darmowy, a bardzo dobry programik do obróbki zdjęć. Irfan View się nazywa. Ma opcję Color Corrections, a tam Gamma Correction, Contrast i Brightness. Tym się pobawić trzeba. Najlepiej zacząć od kontrastu i gammy.
-
No na bogato Pan jedziesz! Super!
-
Dzięki. Zwróć uwagę na anteny IFF - w tym malowaniu miał oba warianty NATOwskie czyli podwójną (jak na zdjęciu powyżej) i poczwórną (fot. poniżej) jak F-16. ( to te dynksy na nosie przed kabiną) Tu jeszcze raz starsza wersja IFF:
-
Fajnie. Będę kibicował, sam buduję 38 z zestawu GWH (i równolegle ukraińksiego 9-13 z Trumpka). Który robisz wariant malowania i wyposażenia? Ja robię pasy pomarańczowe, jak na zdjęciu.
-
30,5 cm Mörser(t) TAKOM (Škoda 30,5cm m1916 Siege Howitzer)
GrzeM odpowiedział Merten → na temat → [M]Galerie
Bardzo fajny model! Mnie co prawda oblężenie Sewastopola nie bardzo interesuje (choć byłem w Sewastopolu i dość dokładnie zwiedzałem), ale te same tematy w ubranku z Wielkiej Wojny - jak najbardziej. Gdybyś szukał dokumentacji do Austro-Węgierskich (a potem czeskich) Skód różnego dużego kalibru - daj znać! -
Jeśli masz nie więcej niż siedmioro dzieci. Ósme może już się nie zmieścić.
-
Bardzo fajny model, i ciekawe malowanie, a raczej niemalowanie. Mam na liście projektów "to do" (jak mówią Anglicy) właśnie ten samolot z Okęcia z Września 1939. Od dawna robił na mnie duże wrażenie. Ale też dość jednak Twoje podejście kontrowersyjne, takie what-if. Bo ten samolot nigdy nie istniał, i zapewne nigdy nie miałby szansy zaistnieć w takiej postaci - bo to co mamy na zdjęciach, to jest samolot w remoncie po kraksie i przy okazji w modernizacji, i z jednej strony jest nie całkiem pomalowany, to prawda, ale też jest nie całkiem zmontowany (nie ma skrzydeł). Trudno powiedzieć, czy goły metal zostałby pomalowany przed czy po zamontowaniu skrzydeł. Mam pewien opór przed przedstawieniem go z niemalowanymi elementami dodanymi podczas remontu, a jednocześnie ze skrzydłami w finalnym kamuflażu, tak jakby starymi. Ale - oczywiście masz prawo do takiej interpretacji, nie marudzę już.
-
Moim zdaniem akurat te Migi są gamechangerem, a tak naprawdę pierwszą na rynku ofertą Miga który można zaakceptować bez poważniejszych zastrzeżeń. Jakość jest bardzo wysoka, składalność prawie doskonała (czasem brakuje pozycjonowania części ale to drobiazg), ten model się po prostu bierze i skleja. A inne firmy tak sobie (Trumpeter dość ładny, ale np. ma przedziwny, zaokrąglony kształt kadłuba na wysokości kabiny tam, gdzie powinno być prosto i formy już nieco zużyte, jest trochę szpachlowania i odtwarzania linii na łączeniach kadłuba. Italeri, ICM to proste starocie). Mądrzę się, bo właśnie sklejam równolegle dwa, GWH i Trumpka.
-
Częściowo od Tomka, częściowo Marcin Ciepierski zrobił (projektant i współwłaściciel Army). Współpraca, na oryginalnym projekcie Army.
-
A co z ukraińskimi Su-27S - czy bardzo się różnią od tych Zvezdowych SM? Nie żebym był obecnie fanem Zvezdy, ale mam ten model i chciałbym go zrobić w barwach ukraińskich.
-
Jakby ktoś chciał się zamieniać, to mam He-111 H-6 Hasegawy w pudełku Revella (dawno niedostępny) i chętnie oddam go za tego Hobby2000 He-111P 1939.
-
Bardzo dobry model. Pochwalę się, że widziałem na żywo!
-
Bardzo ładne latadło i fajna scenka! Udzieliłbyś nam fotki do galerii bloga Armahobbynews.pl ? Najlepiej z paroma zdaniami komentarza? Jeśli tak, poproszę na kontakt1@armahobby.pl Dzięki!!!
-
Piękne!!!
-
Ależ to jest dobre!!!
-
To jak będzie, kończysz ten model?
-
Cholera, nie zdążyłem. A może? W przyrodzie występują dwa rodzaje Swordfishy. Prawdziwe, historyczne, oraz ten współcześnie latający (też prawdziwy, ale zaadaptowany do współczesnych przepisów). No i Tamiya wzorowała się na tym współcześnie latającym, który ma na silniku dodatkowy pierścień, którego w historycznych samolotach nie było. Patrz zdjęcie. Może jeszcze dasz radę zdjąć ten pierścień? To jest trochę tak jak ze współcześnie latającymi Spitfajerami - mają łom na drzwiczkach pomalowany na czerwono. A w czasie wojny te łomy były srebrne lub szaro-zielone. Robota dobrze Ci idzie, powodzenia! Będę kibicował, uwielbiam Swordfisha!
-
Tu jest parę fotek co mogłyby pomóc. https://www.modelpaint.pl/2017/06/17/nowe-golebie-kamuflaze-su-22-i-mig-29-sil-powietrznych-rp/
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
